UMOWA ZAKUPU TOWARÓW NA RATY. W umowie zakupu na raty w sklepie Saturn znajduje się zapis, że odsetki z tytułu udzielonego kredytu wynoszą 0 zł. W rzeczywistości stopa oprocentowania wynosi aż 11,35 proc. Taki zapis umowy wprowadza klientów w błąd i może być uznany za nieuczciwą praktykę rynkową.
Okres świąteczny zawsze sprzyja robieniu zakupów. Poza zakupami produktów spożywczych i codziennego użytku, częściej niż zazwyczaj kupujemy dobra bardziej ekskluzywne, jak np. sprzęt RTV, Euro, AGD itp. Często naszym świątecznym prezentem pod choinkę jest właśnie nowy telewizor, radio, komputer, pralka czy lodówka. Bardzo wiele osób nie kupuje jednak tych produktów za gotówkę, tylko bierze je na raty.
W okresie świątecznym przed podpisaniem umowy zakupu towaru na raty powinniśmy dokładnie przeczytać umowę i zapoznać się z jej postanowieniami. Szczególnie dokładnie powinniśmy przeczytać postanowienia, które określają koszty zakupu i koszty zaciąganego przez nas kredytu. Może się bowiem okazać, że przedświąteczne szaleństwo będzie nas w rzeczywistości kosztowało więcej niż się spodziewaliśmy.
Wysokie koszty kredytu
Analizując postanowienia umowy kredytu udzielanego przez AIG Bank Polska przy zakupie towaru na raty w sklepie Saturn dotarliśmy do postanowień umowy, które wprowadzają klientów w błąd i mogą naruszać ich prawa. Jednym z takich postanowień jest pkt 4, który stanowi, że odsetki z tytułu udzielonego kredytu wynoszą 0 zł. Klient czytający ten punkt umowy może dojść do wniosku, że odsetki od zaciągniętego kredytu wynoszą 0 proc. Sugerować to może również reklama sprzedawcy, która wskazuje, że przy zakupie towaru na raty żadne odsetki nie są pobierane, a klient musi zapłacić jedynie rzeczywistą cenę towaru. Nie jest to jednak zgodne z prawdą i zarówno pkt 4 umowy, jak i reklama sprzedawcy wprowadzają klientów w błąd. Zgodnie bowiem z pkt 6 umowy całkowity koszt kredytu - przy zakupie towaru za cenę ok. 2,5 tys. zł, wynosi 125 zł. Jednocześnie ten sam punkt umowy wskazuje, że rzeczywista stopa oprocentowania wynosi aż 11,35 proc.
Nieuczciwe praktyki rynkowe
Takie postanowienia umowy i takie działanie sprzedawcy są jednak niezgodne z ustawą o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (Dz.U. z 2007 r. nr 171, poz. 1206), która obowiązuje od 21 grudnia. Zgodnie z nowymi przepisami praktyka handlowa jest nieuczciwa, jeżeli jest sprzeczna z dobrymi obyczajami i w sposób istotny zniekształca lub może zniekształcać zachowanie rynkowe przeciętnego konsumenta w trakcie lub po zawarciu umowy. Za nieuczciwą praktykę rynkową uznaje się praktykę rynkową wprowadzającą w błąd oraz agresywną, a także stosowanie sprzecznego z prawem kodeksu dobrych praktyk. Niewątpliwie wskazywanie, że przy zakupie towaru na kredyt raty będą wynosiły 0 proc. w sytuacji, gdy w rzeczywistości wynoszą one 11,35 proc., wprowadzają klientów w błąd i mogą być uznane za nieuczciwą praktykę rynkową.
Wcześniejsza spłata kredytu
Klienci kupujący towar na raty bardzo często z góry zakładają, że nie będą spłacali rat np. przez cały rok, ale zrobią to w całości po otrzymaniu np. kolejnej pensji. W ten sposób chcą ustrzec się płacenia dodatkowych odsetek lub po prostu mają zamiar swój budżet odciążyć z dodatkowego obowiązku finansowego. Podpisując umowę o kredyt z AIG Bank Polska, klienci muszą pamiętać o tym, że mogą to zrobić, ale jedynie po spełnieniu dodatkowego obowiązku. Zgodnie bowiem z pkt 12 umowy klient uprawniony jest do wcześniejszej spłaty kredytu, jednak zobowiązany jest zawiadomić o tym zamiarze bank co najmniej na trzy dni przed dokonaniem spłaty. Klienci kupujący towar na raty powinni zatem zwrócić na to postanowienie umowy szczególną uwagę, gdyż niewypełnienie obowiązku zgłoszenia wcześniejszej spłaty będzie działaniem sprzecznym z umową.
Egzekucja należności
Niestety część osób dokonująca zakupu na raty przelicza się ze swoimi możliwościami finansowymi i ma problemy ze spłatą zaciągniętego kredytu. Decyzja o zakupie towaru na raty powinna być zatem dokładnie przemyślana, bowiem konsekwencje niespłacania rat mogą być większe niż się spodziewamy. Zgodnie bowiem z ust. 3 pkt 5b umowy kredytu z AIG Bank Polska, bank ma prawo do wystawienia bankowego tytułu egzekucyjnego na kwotę dwukrotnie wyższą od ceny towaru. Jeżeli zatem klient kupi np. telewizor za 2,5 tys. zł i nie będzie spłacał rat, to bank będzie mógł prowadzić egzekucję do kwoty 5 tys. zł. Jednocześnie klient nie będzie miał możliwości sprzedania zakupionego towaru, w celu uzyskania środków na spłatę rat. Zgodnie bowiem z pkt 10 umowy właścicielem zakupionej rzeczy nie jest klient, ale bank. Do czasu całkowitej spłaty rat, bez zgody banku klient nie ma prawa do sprzedania towaru, oddania go do używania przez inną osobę lub do zmiany jego miejsca przechowywania.
Robiąc przedświąteczne zakupy w pośpiechu i bez czasu na dokładną analizę podpisywanej umowy każdy klient musi pamiętać o przysługującym mu prawie do odstąpienia od każdej umowy. Podobnie jest też przy zakupie towaru na raty. Zgodnie z ust. 3 pkt 3 analizowanej umowy, klient bez podania przyczyny ma prawo odstąpić od umowy w terminie 14 dni od jej zawarcia. Warto zatem jeszcze raz po powrocie do domu przeczytać umowę i zastanowić się, czy stać nas na comiesięczne ponoszenie dodatkowego wydatku.
3 KROKI
Co zrobić, gdy umowa zakupu towaru na raty zawiera niedozwolone klauzule umowne
1 Zwrócić się do sprzedawcy lub banku o usunięcie klauzuli z umowy
2 Zwrócić się do prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o zbadanie, czy wskazane przez niego zapisy nie stanowią klauzul niedozwolonych
3 Gdy sprzedawca lub bank nie usunie klauzuli, wnieść pozew do sądu (wydział cywilny) o ustalenie, że konkretne postanowienie umowy stanowi klauzulę niedozwoloną
Analiza krok po kroku
WĄTPLIWY ZAPIS UMOWY
Odsetki z tytułu udzielonego kredytu wynoszą 0 zł. Całkowity koszt kredytu - przy zakupie towaru za cenę ok. 2,5 tys. zł, wynosi 125 zł. Rzeczywista stopa oprocentowania wynosi aż 11,35 proc.
CO TO OZNACZA
Klient, który kupuje towar na raty i zgodnie z reklamą sprzedawcy uważa, że raty wynoszą 0 proc., jest wprowadzany w błąd. Będzie musiał bowiem ponieść dodatkowe koszty związane z zakupem towaru na raty. Cena produktu może w rzeczywistości zwiększyć się nawet o 5 proc.
CZY JEST ZGODNY Z PRAWEM
Nie
Działanie sprzedawcy i postanowienia umowy naruszają ustawę z 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (Dz.U. nr 171, poz.1206), która obowiązuje od 21 grudnia. Zgodnie z tą ustawą za nieuczciwą praktykę rynkową może być uznana praktyka rynkowa, która m.in. wprowadza klientów w błąd.
REKOMENDACJA DLA KLIENTA
Klient przed podpisaniem umowy powinien zwrócić się do sprzedawcy o zmianę niekorzystnego dla niego zapisu. Jeżeli sprzedawca nie dokona zmiany, to klient powinien rozważyć rezygnację z podpisania umowy.
REKOMENDACJA DLA FIRM
Sprzedawca powinien zmienić wątpliwy zapis umowy lub rzetelnie poinformować klientów, że będą musieli ponieść dodatkowe koszty, jeżeli chcą zakupić dany towar na raty.
ARKADIUSZ JARASZEK
OPINIE
KONRAD GRUNER
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Warszawie
Decydując się na zakup w systemie ratalnym, należy dokładnie zapoznać się z ofertami - przede wszystkim sprawdzić całkowity koszt kredytu i warunki, na jakich jest udzielany. Przed podpisaniem umowy warto zabrać do domu jej kopię i w spokoju rozważyć jej wszystkie postanowienia. Nie zapominajmy przy tym o informacjach napisanych drobnym drukiem. To z nich możemy wywnioskować, że raty 0 proc. wcale nie oznaczają, że kredyt nic nie kosztuje. Często okazuje się, że banki nie pobierają odsetek od rat tylko przez pewien okres, np. jeżeli zadeklarujemy spłatę pożyczki w ciągu pół roku. Niewiele osób też wie, że skorzystanie z dogodnego systemu ratalnego często wiąże się z ubezpieczeniem zaciąganego kredytu, za które trzeba zapłacić - o tym dowiadujemy się zazwyczaj tuż przed zawarciem umowy, a nawet już po jej podpisaniu.
AGNIESZKA SKIBIŃSKA-LIPOWICZ
radca prawny, Kancelaria Adwokatów i Radców Prawnych P.J. Sowisło
W ramach procesu dostosowywania prawa polskiego do standardów UE wprowadzono ustawę z 20 lipca 2001 r. o kredycie konsumenckim (Dz.U. nr 100, poz. 1081 z późn. zm.). Istotne jest, że zgodnie z jej przepisami konsument ma prawo odstąpić od umowy o kredyt konsumencki w terminie 10 dni od dnia zawarcia tej umowy, bez podania przyczyny, zaś kredytodawca jest zobowiązany przy zawarciu umowy wręczyć kredytobiorcy wzór oświadczenia o odstąpieniu. Podkreślić należy, że interesy konsumentów znajdują również ochronę w przepisach kodeksu cywilnego dotyczących stosowanych przez przedsiębiorców (zwłaszcza instytucje bankowe) wzorców umów. Przepisy te gwarantują, gdy wzorzec umowy zawiera postanowienia niejednoznaczne, dokonywania ich interpretacji na korzyść konsumenta.
Konrad Gruner, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Warszawie / DGP
Agnieszka Skibińska-Lipowicz, radca prawny, Kancelaria Adwokatów i Radców Prawnych P.J. Sowisło / DGP