MON zdradza tajemnice. Resort opublikował w witrynie internetowej informacje o jednostce specjalnej GROM

autor: Izabela Leszczyńska24.06.2010, 03:00; Aktualizacja: 24.06.2010, 10:26

Dane o uzbrojeniu GROM, środkach łączności, miejscach organizacji szkoleń i nowych siedzibach – tego można dowiedzieć się ze strony internetowej MON. Urzędnicy umieścili te informacje w ogłoszeniu o przetargach.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (10)

  • Olek(2010-06-24 09:48) Zgłoś naruszenie 10

    Gdzieś wyczytałem, że krzywa idiotyzmu nie ma swego ekstremum.
    Rząd Tuska z cała mocą to uzasadnia.

    Odpowiedz
  • Lexac(2010-06-24 09:27) Zgłoś naruszenie 00

    Podobno ZGODA BUDUJE;)) buhahahaha

    Odpowiedz
  • taka jest prawda(2010-06-24 07:01) Zgłoś naruszenie 00

    znowu miernota Klich z PO dał plamę?.. haha sama radośc POmatołki

    Odpowiedz
  • Wszystkiemu są winne bobry.(2010-06-24 08:14) Zgłoś naruszenie 00

    Jest wielu wybitnych fachowców od demontażu państwa.
    To główny, zasadniczy i najcięższy zarzut, jaki można postawić Tuskowi, tym ministrom, członkom. Ci ludzie niszczą – świadomie i nieświadomie – polskie państwo.
    Wcześniej czy później zostaną z tego rozliczeni, przez niezawisłe sądy.

    Odpowiedz
  • d(2010-06-24 13:46) Zgłoś naruszenie 00

    Te dane o GROM-ie to ściema dla obcych wywiadów itp. Nie sądzę, żeby w MON-ie wszyscy byli debilami.

    Odpowiedz
  • filologini(2010-06-24 18:06) Zgłoś naruszenie 00

    Za takie działania kiedyś była kulka w potylicę. Głosowałam na PO ale w tej chwili jestem totalnie zbulwersowana sposobem sprawowania rządów przez bufonów i arogantówo zapędach totalitarnych. Ci ludzie są niebezpieczni. Również utwierdzam się w przekonaniu, że celem tego rządu jest demontaż państwa polskiego. Rząd wyknuje wszelkie ruchy, które zapewnią mu brak jakiejkolwiek kontroli ze strony społeczeństwa i kompletną bezkarność. To szaleńcy, którzy będą naginać prawo łącznie z Konstytucją tylko po to, aby ukształtować naszą rzeczywistość według własnych potrzeb. Oświata zmierza w tym samym kierunku - co ciekawe odbywa się to przy oklaskach ogłupiałych rodaków. Cóż, Polak to już tak tradycyjnie - przed szkodą i po szkodzie głupi.

    Odpowiedz
  • Mic(2010-06-24 21:16) Zgłoś naruszenie 00

    Pan minister Klich już dawno powinien być zdymisjonowany za porażającą niekompetencję, no ale kto ma to zrobić?

    Odpowiedz
  • szerszeń(2010-06-25 00:02) Zgłoś naruszenie 00

    JESZCZE TROCHĘ, A BROŃ BĘDĄ KUPOWAĆ NA Allegro.
    Niestety czas totalnej ignorancji (ze szkodą dla struktur państwa) nastał z chwilą nabrania przekonania przez solidaruchów, że znają się lepiej na rzeczy od tzw. "komuchów".
    W całym państwie od kilkunastu lat mamy totalny burdel, i jest coraz gorzej. Skala niekompetencji i ignorancji jest przerażająca. Jedynym kryterium "kompetencji" są tzw. wartości (te właściwe oczywiście).

    Odpowiedz
  • castrolog(2010-07-04 11:30) Zgłoś naruszenie 00

    witojcie !
    oburzają sie idici i Ci nafaszerowani chlopaki z powstałej z dupolizostwa jednostki.Bo czymż e jest GROM to proste GROMOSŁAW dalej nie będę rozwijał. Tylko w tym dzikim kraju musi być wszystko tajne nawet sprawa przeciwko senatorowi który nie jak zwykły obywatel łyka proszki a je wciąga przez nos. W cywilizowanych krajach zachęcam do lektury chociażby w internecie można wiele przeczytać na temat służb specjalnych. Ci którzy tego nie rozumieją powinni odejść. Służby tak są z inwigilowane, że nic się nie ukryje. Tematem tabu jest natomiast szkolenie i inne cuda! Dlatego krzykaczom o tajności mówię nie. Weźcie się chłopaki za robotę a nie za POLITYKĘ!!!

    Odpowiedz
  • Śledź(2010-07-13 10:12) Zgłoś naruszenie 00

    Specom od przetargów i specom z obecnego kontrwywiadu wojskowego polecam jako obowiązkową lektórę książkę Kevina Mitnicka "Sztuka podstępu". Ten znany były haker a obecnie ekspert od sytemów bezpieczeństwa komputerowego w Stanach wyjaśnia jak takie wydawałoby się niewinne informacje jak np ogłoszony przetarg na co coś lub informacja kto wygrał może być wykorzystane przez hakerów, terorystów, konkurencyjne przedsiębiorstwa, wywiady innych państw. Naiwne gadanie że słuzby innych państw wiedzą wszysto o wszystkch i nie muszą szpiegować i nie ma co ukrywać jest bez sensu. Wydaje sie miliardy dolarów właśnie na szpiegowanie przeciwników a także nawet sojuszników. Jak powiedział jeden z szefów tego rodzaju służb " to rządy są zaprzyjaźnione między soba a nie ich wywiady". Rozwalono nasz kontrwywiad. Kiedyś tak Truman uczynił z Biurem Służb Strategicznych na skutek oszczerczych prasowych i politycznych pomówień, ale wnet oprzytomniał. Do służby ponownie wrócili starzy wyjadacze z OSS i stworzył CIA. U nas pewnie dalej siedzą harcerze, a starzy krórzy pozostali nie chca już się wychyliać pomni niedawnej czystki. Są sparaliżowani strachem. A to oni powinni powstrzymać zapędy ujawniania wszystkiego wszystkim.
    Także prasa powinna sie głęboko zastanowić nad ujawnianiem zdobytych tajemnic. Polecam sprawę Washington Post i operacji Ivy Bells w 1986 r. Opisał to doskonale Bob Woodward w książce "Tajne wojny CIA".

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane