Licencje ograniczają dostęp do zawodu pośrednika nieruchomości

autor: Arkadiusz Jaraszek15.06.2010, 03:00; Aktualizacja: 15.06.2010, 12:17

Co trzecia transakcja na rynku nieruchomości dokonywana jest przez pośrednika bez licencji zawodowej. Zdaniem Ministerstwa Gospodarki trzeba więc je znieść. Pośrednicy protestują.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (56)

  • Pośrednik(2011-09-23 13:38) Zgłoś naruszenie 00

    Ech, ręce opadają... nie macie pojęcia jak ciężka i odpowiedzialna to praca, bycie pośrednikiem. Dopóki nim nie byłam, też myślałam, że to TAKIE proste... Popracujcie w tym zawodzie choć 3 miesiące - potem pogadamy...

    Odpowiedz
  • Kalicki(2010-07-12 23:17) Zgłoś naruszenie 00

    Zapomnieliście , że obowiązek posiadania licencji jest w Polsce od niedawna. I teraz jest znacznie gorzej, licencja to taka zasłona , która zakrywa mnożące się błędy , niekompetencję.Przecież to jedyna szansa na ocalenie tych starych pośredników,którzy nie wytrzymają konkurencji. Ale jest nas wielu młodych i pokażemy wam, że można działać bez licencji, trzeba znać języki, być wyjątkowo energicznym, umieć korzystać z najnowszych technologii. Taki jest świat , a polityków i koniunkturalnych działaczy blokujących dostęp do zawodu europejska miotła po prostu wymiecie.

    Odpowiedz
  • Broker(2010-07-08 16:38) Zgłoś naruszenie 00

    Mam Firmę w tej dziedzinie i mam gdzieś czy zniosa licencje,czy nie.Ze wspólnikiem mamy 5 licencji Mnisterialnych po zdanych egzaminach w Ministerstwie.Mam dobrą opinię i stałych klientów,którzy niektóre nieruchomości kupują nie widząc ich.Na Zachodzie każdy poważny biznesmen ma w spisie tel kontakt do zaufanego brokera.Osoba o nicku Prawnik powinna się tym zająć ale duma nie pozwala na to więc zazdrości.Najlepiej zlikwidować także wszystkie korporacje prawnicze,notarialne nawet lekarze powinni nie miec egzaminów,zreszta Polacy to wybitnie uzdolnione osoby,ktore się sami leczą.Wiem jedno,nikt mi wiedzy o kontaktów nie odbierze a na egzaminach w W-wie byłem m.in w grupie prawników i radców którzy w mojej grupie w wiekszości oblali.Więc jeśli kto che korzystac z biura,to korzysta a jesli ktoś chce być wyssany z kasy to idzie do prawnika bo to mistrzowie w tej dziedzinie a niedouczonych głąbów tam wielu,m.in. to niektóre osoby z syndykatów rodzinnych.Pozdr

    Odpowiedz
  • Mark(2010-06-29 13:01) Zgłoś naruszenie 00

    20 tyś złotych, a skąd ta kwota się autorowi wzięła.Ja za zdobycie licencji pośrednika (tj.roczne studia podyplomowe + półroczna praktyka) zapłaciłem 3 tyś zł + 2,4 tyś zł.I to wszystko.To to ma być tak wielka przeszkoda w zdobycie zawodu i uprawnień.śmiechu warte !!! Jeśli tak jest faktycznie i tak ustawodawca się troszczy o swobodny dostęp do zawodów, to proponuję znieść też konieczność ukończenia studiów prawniczych ( a juz na pewno aplikacji) dla przyszłych prawników i studiów lekarskich wraz ze specjalizacjami dla lekarzy.Wszak kazdy moze chciec zostać prawnikiem lub lekarzem.Przeciez to nie takie trudne :) Co do wypowiedzi prawnika który przeegzaminował pośrednika który nie popisał się wiedzą, to nie neguję ze tacy w naszym kraju są.Ale tak jest we wszystkich zawodach, czyz nie ma wśród nas niedouczonych lekarzy, menedzerów, czy nawet prawników? Sam znam kilku prawników którzy mimo ukończonych studiów prawniczych są tak ograniczeniu w rozumowaniu i posiadanej wiedzy prawnej, ze istnieje podejrzenie ze sobie te studia kupili. Tylko czy to jest argument za zniesieniem studiów prawniczych dla wszystkich chętnych...? No raczej nie...

    Odpowiedz
  • Architekt(2010-06-24 10:50) Zgłoś naruszenie 00

    Licencje nalezy bezwzględnie zniesc takze certyfikaty to pomysł szkodliwy dla naszej gospodarki ale drodzy posrednicy z licencjami wyszło szydło z worka szcególnie ci co maja srednie wykształcenie teraz protestują przeciw certyfikatom ponieważ warunek jest ukonczenie wyzszych studiów a więc jak jest wam przyjemnie teraz gdy musicie ukonczyc studia by miec certyfikat a poprzednio sami chcieliscie by nowi posrednicy mieli wyzsze studia bo nie dotyczyło to was kij ma dwa konce dobrze wam za to.

    Odpowiedz
  • Prawnik(2010-06-23 17:53) Zgłoś naruszenie 00

    Znieśmy jakiekolwiek obostrzenia bez warunków. Pośrednictwem i związanym z obrotem nieruchomościami doradztwem prawnym mogłyby się zajmować osoby z wykształceniem prawniczym - bez jakichkolwiek licencji. Licencje to nic innego, jak forma ograniczania konkurencji. Pośrednik z licencją i bez licencji niczym się nie różni. Tym bardziej, że rola pośrednika w obrocie nieruchomościami nie jest tak doniosła, żeby zasługiwała na odrębne regulacje prawne. Pośrednik to zwykły handlarz. Takie zajęcie nie wymaga nawet specjalnego przygotowania. To prostsze niż prowadzenie spożywczaka. Pośrednictwo w obrocie nieruchomościami może być niezwykle lukratywne właśnie dzięki ograniczaniu konkurencji, jak również przez to, że ludzie dają się nabrać na to całe pośrednictwo nic nie warte. Absolwenci prawa są znacznie lepiej przygotowani do fachowej obsługi obrotu nieruchomościami, ale nie mogą pośredniczyć, bo nie mają licencji. Mogą natomiast bez ograniczeń doradzać prawnie. Absurdalne przepisy utrudniają oferowanie klientom kompleksowych usług przez osoby dobrze do tego przygotowane.

    Odpowiedz
  • łysy(2010-06-23 10:01) Zgłoś naruszenie 00

    OK. Znieśmy jakiekolwiek obostrzenia dot. pośrednictwa pod warunkiem, że pośrednicy będą zajmowali się pośrednictwem i niczym więcej.
    Niech więc sporządzanie umów i doradztwo prawne lub podatkowe pozostawią prawnikom lub doradcom podatkowym, a sami zajmuują się tylko i wyłącznie kojarzeniem stron, wtedy wszystko będzie jasne.

    Odpowiedz
  • .(2010-06-22 18:44) Zgłoś naruszenie 00

    Obrót nieruchomościami to handel, jak każdy inny. Jeżeli sklep spożywczy nie wymaga licencji, to w obrocie nieruchomościami również nie jest ona potrzebna. Pośrednictwo polegające na znalezieniu i przedstawieniu sobie kontrahentów nie wymaga szczególnych kwalifikacji. Interesującą ofertę łatwiej znaleźć samodzielnie, korzystając z internetu i ogłoszeń prasowych. Obecność pośrednika niewiele wnosi do transakcji, poza koniecznością zapłaty wysokiej prowizji za bardzo prostą usługę. Stronom transakcji bardziej by się przydał doradca prawny niż pośrednik.

    Odpowiedz
  • Prawnik(2010-06-22 18:29) Zgłoś naruszenie 00

    Licencje na pośrednictwo w obrocie nieruchomościami są absurdem i bezwzględnie powinny być zniesione. Powinny być również zniesione ograniczenia w możliwości zarządzania nieruchomościami. Obecnie nawet osoby z wykształceniem prawniczym nie mają prawa świadczyć takich usług, bez konieczności spełniania dodatkowych uciążliwych wymogów. Poziom merytoryczny licencjonowanych pośredników jest bardzo niski, uczciwość wątpliwa i nakład pracy w stosunku do wynagrodzenia również niewielki. Licencje to fikcja mająca na celu ograniczanie konkurencji i nabijanie kieszeni organizatorom kursów.

    Odpowiedz
  • R.P.(2010-06-22 11:30) Zgłoś naruszenie 00

    Kto będzie lepszym posrednikiem Technik budowlany czy pani mgr muzykologii.

    Odpowiedz
  • ?(2010-06-22 06:55) Zgłoś naruszenie 00

    Aby zdobyć jakikolwiek zawód trzeba pójść do szkoły. Podobnie w opisywanym przypadku. Idąc torem myślenia jak wyżej to należałoby znieść "ograniczenia" dla lekarzy, doradców podatkowych, nauczycieli ...
    Jeśli komuś wydaje się, że zawód ten polega jedynie na podaniu adresu to niech lepiej się nie wypowiada.

    Odpowiedz
  • Logos(2010-06-20 13:56) Zgłoś naruszenie 00

    Jeszcze jedno. Jak wyobrażają sobie orły które eksperymentują na żywej tkance przeprowadzenia tego "pomysłu". Od przyszłego roku wszyscy pośrednicy lecą na zbity pysk a tym bardziej ci ze średnim wykształceniem? Albo "minister" (hi hi hi) zarządzi 5 letni okres karencji aż abiturienci ukończą jakąkolwiek szkołę może być KUL albo Sinologię. Boże gdzie ja mieszkam???

    Odpowiedz
  • Logos(2010-06-20 13:13) Zgłoś naruszenie 00

    Tym problemem powinien się zająć już TK. Wygląda to na celowo szkodliwe działanie na niekorzyść polskiej gospodarki, bo o głupotę urzędników nie śmiałbym posądzać. W miejsce jednej "bariery" licencji tworzy się kolejną barierę certyfikat. Wymóg wyższego wykształcenia dodaje smaczku bo nic się nie wspomina o kierunku akceptowanych ukończonych kierunków. A zatem artysta muzyk, ksiądz czy ornitolog ma zastąpić tych pośredników dotychczas ze średnim wykształceniem ale dużym doświadczeniem. Czyli jak to się mawia "jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kasę". Z deszczu pod rynnę.

    Odpowiedz
  • Logos(2010-06-20 13:03) Zgłoś naruszenie 00

    Nie zniesienie ograniczeń barier administracyjnych, a ich zamiana
    Ustawy o ograniczaniu barier administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców likwidują licencje a wprowadzają... certyfikaty. Czyli zamienił stryjek siekierkę na kijek. Certyfikaty oprócz wymogów wyższych studiów, będą oczywiście płatne i droższe od licencji. Idąc dalej tropem szaleńca (urzędnika państwowego) buszującego w materii o której niema zielonego pojęcia, należy zapytać tych "geniuszy" czy wyższe wykształcenie muzyczne albo KUL wystarczy, bo o kierunkowym wyższym wykształceniu dotyczącego branży nieruchomości mowy w ustawie niema.
    Zatem mowa nie o zniesienie barier administracyjnych a ich zamiana. No pomysły PO na wyrywanie pieniędzy z kieszeni przedsiębiorcy który jest głównym sponsorem i pracodawcą urzędasów, są nieograniczone

    Odpowiedz
  • do c1m(2010-06-19 13:36) Zgłoś naruszenie 00

    Jak rozpoznać takiego pośrednika ?
    Uczciwy pośrednik to skarb i nie ma dla mnie znaczenia ,czy z licencją,czy bez.
    Lata temu w naszej okolicy doskonale funkcjonowało biuro pośrednictwa,którego właściciel znał politykę gminy, znał plany zagospodarowania terenu.

    Obecnie jak czytam ogłoszenia,że pole orne w mojej okolicy tzw. siedlisko to świetna inwestycja, bo to będzie tuż ,tuż budowlane, a ja wiem,że Park Narodowy nigdy się nie zgodzi na to w tym miejscu,albo,że na działce jest kanalizacja,której nie będzie w naszej gminie przynajmniej przez 10 najbliższych lat,to jakoś trudno mi uwierzyć ,że pośrednik do którego się zwracam jest dobrym doradcą.

    Odpowiedz
  • Magda(2010-06-17 21:56) Zgłoś naruszenie 00

    Do aplikant.
    Jeśli umowę na wyłączność podpisał sprzedający to nie miał Pan obowiązku płacić 6000 zł za odstąpienie od umowy. Od umowy odstąpił sprzedający i to by jego obowiązek. Pan dał się nabić w butelkę, ale w błąd wprowadził Pana sprzedający!!!i

    Odpowiedz
  • Pośrednik(2010-06-17 13:54) Zgłoś naruszenie 00

    Zazdrośnikom którzy zazdroszczą pośrednikom dochodów. Nie potrzeba korzystać z usług pośrednika a jeżeli chodzi o 3% wynagrodzenia to co tak boli klienta? Przecież ceny mieszkań które sprzedajemy są cenami TYLKO spekulacyjnymi. Budowa m2 domu pod klucz kosztuje około 2000zł/m2 a pazerny klient żąda np 8000zł/m2 za mieszkanie w wieżowcu z azbestem. Każdy ma swoją cenę. Skoro klient może wyciskać z rynku ile się da to pośrednik ma to samo prawo.

    Odpowiedz
  • Pośrednik(2010-06-17 13:27) Zgłoś naruszenie 00

    Rząd PO chce podatnikowi iść na rękę a niewdzięczny naród "tego nie rozumie"
    BO JAK ZROZUMIEĆ PONIŻSZY BEŁKOT???

    "Licencje ograniczają dostęp do zawodu pośrednika nieruchomości
    Co trzecia transakcja na rynku nieruchomości dokonywana jest przez pośrednika bez licencji zawodowej. Zdaniem Ministerstwa Gospodarki trzeba więc je znieść" i... WPROWADZIĆ KOLEJNĄ REGLAMENTACJĘ W POSTACI CERTYFIKATU.

    A za rok PO uszczęśliwi Polaków kolejną innowacją ""Certyfikaty ograniczają dostęp do zawodu pośrednika nieruchomości. Co trzecia transakcja na rynku nieruchomości dokonywana jest przez pośrednika bez Certyfikatu. Zdaniem Ministerstwa Gospodarki trzeba więc je znieść". Pomysł Korwina Mikke wprowadzenia kar cielesnych byłby jak najbardziej właściwy. Za każdą głupią i szkodliwą ustawą należałoby batożyć autorów publicznie

    Aaaaaaaaaaaaaaaaaaahahahahahahaha

    Odpowiedz
  • c1m(2010-06-17 13:27) Zgłoś naruszenie 00

    Tu nawet nie chodzi o informacje typu "wielka okazja". Takie też się oczywiście trafiają, lecz bardziej miałem na myśli informacje oraz wiedzę, którymi dysponuje garstka dobrych agentów, które pozwalają błyskawicznie rozkminić, kto co gdzie i kiedy będzie potrzebował. Amatorzy rynku nieruchomości w związku z brakiem doświadczenia nie wiedzą co się dzieje w kuluarach. Trzeba lat, by zebrać zaplecze pozwalające szybko kojarzyć, łączyć fakty, informacje. Kto co sprzedał, kto kupuje. Jakie inwestycje będą realizowane w terenie Polski i jakie są ich konsekwencje. Każda inwestycja potrzebuje jej obsłużenia. Agenci są od tego, by znaleźć najlepsze miejsce do "zainstalowania" dużych koncernów, hal magazynowych itd. biorąc pod uwagę wiele czynników, niekiedy wybiegając w daleką przyszłość. Zresztą kto ma mieć tą wiedzę ten ma i z niej czerpie korzyści.

    Odpowiedz
  • Pośrednik(2010-06-17 13:12) Zgłoś naruszenie 00

    Wczoraj licencje, dzisiaj certyfikaty, jutro pozwolenia a pojutrze zezwolenia. Jedna wspólna cecha to to, że podatnik zapłaci za te udoskonalania gospodarki.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane