Dziś Sejm ma powołać do życia Komisję Nadzwyczajną - Przyjazne Państwo, której zadaniem będzie walka z biurokratycznymi przepisami. Do zakresu jej działania należeć będzie
  •  przegląd i analiza przepisów niejasnych, niespójnych, nieskutecznych lub nadmiernie regulujących,
  •  przygotowanie na podstawie analiz niezbędnych zmian w ustawodawstwie,
  •  występowanie z inicjatywą ustawodawczą w celu dokonania nowelizacji ustaw.
Wnioskodawcy, którymi są posłowie i senatorowie, stoją na stanowisku, że priorytetem nowoczesnego państwa jest tworzenie racjonalnych i efektywnych regulacji prawnych. Ich zdaniem tylko takie rozwiązania gwarantują rozwój gospodarki. Komisja będzie zbierać absurdalne i nieżyciowe przepisy i dyskutować nad nimi w gronie ekspertów.
- Nie ukrywam, że Gazeta Prawna pierwsza nasunęła nam myśl o skatalogowaniu przepisów do zmiany - mówi senator Tomasz Misiak.
- Lista waszych absurdów stanowiła zalążek, wzięliśmy z niej 30 pozycji, dodaliśmy buble wybrane przez Lewiatana, Konfederację Pracodawców Polskich i Gazetę Wyborczą. W rezultacie powstał katalog 107 złych przepisów, którymi zajmie się Komisja - dodaje Tomasz Misiak.
Wśród takich przepisów są m.in.:
  •  przepis nakazujący 50 lat przechowywać w firmie akta osobowe,
  •  przepisy nakazujące opodatkowanie akcyzą jak dla paliw np. oleju rzepakowego, jeżeli wlejemy go do samochodu,
  •  przepisy nakazujące opodatkowanie VAT żywności przekazanej przez przedsiębiorcę w formie darowizny osobom potrzebującym, np. domom dziecka,
  •  przepisy o PIT nakazujące zaliczenie do przychodu i opodatkowanie kwoty czynszów umorzonych przez gminy tym, którzy nie mają z czego ich płacić.
Na początku stycznia 2008 r. powstanie strona internetowa, która zawierać ma listę legislacyjnych niedoróbek. Każdy z internautów będzie mógł zgłosić i dopisać swoje propozycje.
Zdaniem posła Przemysława Gosiewskiego powołanie Komisji jest niezgodne z regulaminem Sejmu.
Katarzyna Żaczkiewicz