Autopromocja

Znalazcy należy się dziesiąta część wartości rzeczy

2 marca 2010

Znalazca może żądać tzw. znaleźnego w wysokości jednej dziesiątej wartości rzeczy, pod warunkiem że wystąpi z roszczeniem najpóźniej w chwili wydania jej osobie uprawnionej do odbioru.

Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało projekt nowelizacji przepisów kodeksu cywilnego dotyczących nabycia i utraty własności. Nowe będą zasady postępowania z rzeczami znalezionymi, porzuconymi bez zamiaru wyzbycia się własności, oraz zwierzętami, które zabłąkały się i uciekły. Projekt przewiduje, że znalazca, który zna osobę uprawnioną do odbioru rzeczy albo może ustalić jej tożsamość, powinien zawiadomić ją o znalezisku i wezwać do odbioru. Gdy jej nie zna, to wówczas musi zawiadomić organ administracji publicznej.

Znalezienie biżuterii

W razie znalezienia rzeczy w cudzym pomieszczeniu zawiadamia się właściciela, użytkownika lub najemcę, a on z kolei informuje uprawnionego do odbioru rzeczy. Inna procedura będzie obowiązywała w razie znalezienia pieniędzy, kosztowności, rzeczy mających znaczną wartość naukową lub artystyczną. Projekt zobowiązuje znalazcę do oddania ich na przechowanie organowi administracji publicznej, który publicznie ogłosi o znalezisku, gdy osoba uprawiona do odbioru nie jest znana albo nieznane jest miejsce jej pobytu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.