Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało projekt nowelizacji przepisów kodeksu cywilnego dotyczących nabycia i utraty własności. Nowe będą zasady postępowania z rzeczami znalezionymi, porzuconymi bez zamiaru wyzbycia się własności, oraz zwierzętami, które zabłąkały się i uciekły. Projekt przewiduje, że znalazca, który zna osobę uprawnioną do odbioru rzeczy albo może ustalić jej tożsamość, powinien zawiadomić ją o znalezisku i wezwać do odbioru. Gdy jej nie zna, to wówczas musi zawiadomić organ administracji publicznej.

Znalezienie biżuterii

W razie znalezienia rzeczy w cudzym pomieszczeniu zawiadamia się właściciela, użytkownika lub najemcę, a on z kolei informuje uprawnionego do odbioru rzeczy. Inna procedura będzie obowiązywała w razie znalezienia pieniędzy, kosztowności, rzeczy mających znaczną wartość naukową lub artystyczną. Projekt zobowiązuje znalazcę do oddania ich na przechowanie organowi administracji publicznej, który publicznie ogłosi o znalezisku, gdy osoba uprawiona do odbioru nie jest znana albo nieznane jest miejsce jej pobytu.

Najczęściej znalazca samodzielnie nie ustali tożsamości rzeczy znalezionej w budynku otwartym dla publiczności albo w tramwaju, autobusie lub pociągu. Dlatego powinien oddać znalezisko zarządcy, który przekaże go organowi administracji publicznej lub postąpi z rzeczą zgodnie z przepisami o likwidacji niepodjętych depozytów. Uprawniony musi odebrać znalezisko w ciągu roku od doręczenia wezwania do odbioru.

Sprzedaż w drodze licytacji

Możliwe będzie też sprzedanie rzeczy w drodze licytacji publicznej, gdy może ulec pogorszeniu jej stan albo przechowywanie wymagać będzie znacznych kosztów. Znalazca, który przechowuje rzecz, może zażądać tzw. znaleźnego w wysokości 1/10 wartości rzeczy, pod warunkiem że wystąpi z roszczeniem najpóźniej w chwili wydania jej osobie uprawnionej do odbioru. Również w chwili oddania rzeczy na przechowanie może zastrzec, że będzie żądał znaleźnego.