Sądy mają do czynienia z tajemnicą państwową np. wtedy, gdy oskarżeni byli podsłuchiwani przez służby specjalne lub kiedy przed sądem stają oficerowie służb. Tajność spraw idzie niekiedy bardzo daleko: w marcu 2009 r. radomska prokuratura próbowała utajnić w akcie oskarżenia imię i nazwisko podsądnego, czemu sprzeciwił się tamtejszy sąd oraz Sąd Najwyższy. Prokuraturę zobowiązano do odtajnienia tych danych.

Nowelizacja kodeksu postępowania karnego z 2007 r. znacznie ograniczyła udział ławników w procesach karnych. Generalną zasadą jest orzekanie przez sąd I instancji w składzie jednego sędziego, a tylko w sprawach o zbrodnie (czyli przestępstwa zagrożone karą od 3 lat więzienia) - sędziego i dwóch ławników. W sprawach o czyny, za które grozi dożywocie, sąd orzeka w składzie dwóch sędziów i trzech ławników. Ławnicy wybierani są na 4 lata przez rady gmin spośród kandydatów zgłoszonych przez stowarzyszenia, związki zawodowe itp.