Stasiak zapowiedział jednocześnie, że w najbliższym czasie prezydent skieruje ustawę do Trybunału Konstytucyjnego. Sprawa jest tak ważna, że nawet mimo trybu przyjmowania ustawy, budzącego wiele wątpliwości, prezydent zdecydował się na podpisanie jej - mówił Stasiak na konferencji prasowej.

Jak podkreślał, ze względu na bardzo pospieszny tryb prac nad ustawą i pojawiające się wątpliwości, co do zgodności z konstytucją wyrażane m.in. przez Biuro Analiz Sejmowych, prezydent zdecydował też o skierowaniu jej do "oceny następczej" przez Trybunał Konstytucyjny.

"Abyśmy mieli wszyscy pewność, że przyjęte przepisy są spójne, zgodne z konstytucją i pozwolą na ograniczanie patologii związanych z hazardem" - mówił szef prezydenckiej kancelarii.

Jego zdaniem, wniosek prezydenta do TK zostanie przygotowany w najbliższym czasie, ale to "pewnie nie jest kwestia godzin". "Właśnie po to, żeby zebrać te wszystkie wątpliwości, wnioski, żeby to wszystko zostało raz a dobrze zebrane i ocenione" - przekonywał Stasiak.

"Sposób i tempo procedowania w parlamencie nad projektem tzw. ustawy hazardowej były szokujące"

Także w ocenie prezydenckiego ministra Andrzeja Dudy sposób i tempo procedowania w parlamencie nad projektem tzw. ustawy hazardowej były szokujące.

"Ustawa hazardowa była przygotowywana niezwykle szybko, można wręcz powiedzieć, że sposób procedowania, co do prędkości, był szokujący. (...) Ta uwaga była powtarzana przez dziennikarzy, posłów, senatorów, ale również przez ekspertów. W toku prac nad tą ustawą nie przygotowano w Sejmie ani w Senacie, żadnych ekspertyz, podobno było za mało czasu, żeby je przygotować" - powiedział Duda.

Duda zaznaczył, że prezydent podpisał ustawę, by mogła być opublikowana do 30 listopada, (ponieważ zawiera zmiany dotyczące podatków), a także ze względu na to, że jej przepisy zwiększają "ochronę osób, poniżej 18 roku życia przed niebezpieczeństwem lekkomyślnego korzystania z gier hazardowych".

"Prezydent mając na uwadze ochronę tego dobra, jakim są osoby niepełnoletnie, zdecydował się na podpisanie tej ustawy, co nie przeszkadza temu, że w tej chwili cały czas trwają analizy ustawy, prowadzone przez specjalistów z Kancelarii Prezydenta" - dodał.