Obecnie, zgodnie z art. 188 konstytucji, Trybunał Konstytucyjny orzeka m.in. w sprawach: zgodności ustaw i umów międzynarodowych z konstytucją, zgodności ustaw z ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi oraz zgodności przepisów prawa, wydawanych przez centralne organy państwowe - z konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi i ustawami.

PiS proponuje, aby do tego katalogu dopisać "przepisy prawa stanowionego przez organizację międzynarodową", a więc m.in. unijne dyrektywy i rozporządzenia.

PiS złożyło też projekt ustawy, która ma dać parlamentowi nowe kompetencje związane z wejściem w życie Traktatu z Lizbony. PiS proponuje, by parlament w formie ustawy akceptował wszystkie stanowiska rządowe dotyczące zmiany treści traktatu, które w zasadniczy sposób dotyczą suwerenności naszego kraju.

"Zmiany są konieczne w związku z wejściem w życie Traktatu z Lizbony"

Posłowie PiS uzasadniali, że proponowane przez nich zmiany są konieczne w związku z wejściem w życie Traktatu z Lizbony. Przyznali, że wzorowali się na rozwiązaniach przyjętych w Niemczech, m.in. na ustawie wzmacniającej rolę Bundestagu i Bundesratu uchwalonej po wyroku Federalnego Sądu Konstytucyjnego dopuszczającego stosowanie traktatu w tym kraju.

"Traktat z Lizbony zawiera szereg rozwiązań, które wymagają dostosowania prawa krajowego we wszystkich państwach członkowskich do tej umowy międzynarodowej. Uważamy, że potrzebne są rozwiązania, które w prawie polskim doprowadzą do określenia zasad współpracy parlamentu, który będzie ciałem decyzyjnym, i rządu który będzie przekazywał decyzje parlamentu do organów Unii Europejskiej" - powiedział Karski.

Według niego, zgoda ustawowa parlamentu na stanowiska rządowe będzie wprowadzona "wyłącznie w sprawach, w których dochodzi do przekazania suwerenności na Unię Europejską". Jak wyjaśnił, chodzi m.in. o sprawę zmiany jednomyślnego głosowania na kwalifikowane np. w zakresie wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa.