Będzie to tym łatwiejsze, że nowy minister sprawiedliwości - profesor prawa i adwokat, obecny na IX Zjeździe Adwokatury - obiecał konsultować się ze środowiskiem w najważniejszych sprawach.
Minister popiera adwokatów
Poglądy adwokatury i ministra Zbigniewa Ćwiąkowskiego są zbieżne w kwestii umocnienia roli sędziego i wyeliminowania z ustawy o ustroju sądów powszechnych przepisów o charakterze dyscyplinarnym. Nowela z 29 czerwca 2007 r. jest bowiem naruszeniem cywilizacyjnej i konstytucyjnej zasady państwa prawa. Ponadto wspólna też jest idea wprowadzenia instytucji sędziego śledczego nadzorującego legalność działań policji i prokuratury.
Wyłączność na sprawy karne
Jest też zgoda co do prawidłowego wykonania orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego (sygn. akt 6/06). Chodzi o wyraźne rozgraniczenie sfery pomocy prawnej, która może być świadczona przez osoby wykonujące zawód zaufania publicznego, od tych, które nie wymagają szczególnych kwalifikacji, i które mogą być wykonywane przez osoby posiadające wyłącznie wykształcenie prawnicze. Przeprowadzenie takiego podziału musi nastąpić w interesie publicznym i w żadnym wypadku nie może obejmować jakichkolwiek form udzielania pomocy prawnej w sprawach karnych.
Zjazd wyraźnie zaakcentował chęć utrzymania monopolu w sferze prawa karnego. Z zakresu usług prawnych - zdaniem adwokatury - powinno być wyłączone zastępstwo procesowe w tych sprawach, w postępowaniu przed sądami i organami władzy publicznej, rządowej i samorządowej.
Przyszłość pomocy prawnej
Krytycznie oceniono też projekty legislacyjne zmierzające do stworzenia podstaw prawnych zawodu doradcy prawnego. Zdaniem nowej prezes NRA Joanny Agackiej-Indeckiej, a także większości delegatów na zjazd adwokatury, rzeczywistym celem tych działań jest dezintegracja niezależnej adwokatury.
Zjazd uznał za konieczne opracowanie projektu ustawy umożliwiającej obywatelom korzystanie z nieodpłatnej pomocy prawnej, finansowanej przez państwo. Zaznaczono przy tym, że regulacja taka nie powinna wprowadzać dodatkowych kosztownych struktur administracyjnych.
Połączenie teraz niemożliwe
IX Krajowy Zjazd Adwokatury określił podstawowe zadania dla nowo wybranej Naczelnej Rady Adwokackiej. W uchwale nie pominięto żadnego ważnego problemu. Propozycja radców prawnych o rozpoczęciu rozmów na temat połączenia dwóch zawodów spotkała się z ostrożnym przyjęciem.
Maciej Łaszczuk z warszawskiej izby adwokackiej uważa, że do połączenia jeszcze daleka droga. Podstawową przeszkodą jest zatrudnienie radców prawnych na etacie, co uniemożliwia dochowanie przez nich tajemnicy zawodowej.
Waldemar Gujski dodaje, że etos niezależności adwokackiej przez ponad pół wieku raczej dzieli niż łączy. Właśnie z tradycją zawodu związana jest niechęć do zmian w zasadach etyki adwokatów. Adwokaci pytani o opinie na temat marketingu usług prawnych i dopuszczalność szerszej informacji o kancelariach odpowiadają, że nie są przedsiębiorcami, lecz zawodem zaufania publicznego, którego godność nie pozwala na funkcjonowanie na wolnym rynku, tak jak innym podmiotom gospodarczym. Tak twierdzi Jacek Ziobrowski, dziekan Izby Opolskiej, podobnego zdania była też większość uczestników zjazdu. Jednak okręgowe rady adwokackie opowiedziały się za nowym ukształtowaniem zasad informowania przez adwokatów o swej działalności, choćby poprzez sporządzenie listy działań i czynów zabronionych.
Wygląda na to, że trudne czasy dla prawników już się skończyły.
Katarzyna Żaczkiewicz-Zborska
ikona lupy />
Joanna Agacka-Indecka, prezes NRA / DGP