Tymczasem - jak napisano w uzasadnieniu - nowelizacja spowoduje, że "nastąpi znaczące zmniejszenie poziomu środków przekazywanych spółkom publicznej radiofonii i telewizji przy jednoczesnym utrzymaniu poziomu nałożonych na nie obowiązków". "Ustawodawca wbrew werbalnym zapewnieniom o braku woli likwidacji opłat abonamentowych, faktycznie je znosi, ponieważ nie podejmuje żadnych działań wspomagających ściągalność należnych opłat" - głosi dokument.

Ponadto - jak podkreślano w uzasadnieniu - "publiczna dyskusja oraz dokonywana bezkrytycznie deprecjacja abonamentowej formy wspierania mediów publicznych, spowodowała już obecnie niebezpieczeństwo dla prawidłowego funkcjonowania publicznej radiofonii i telewizji".

Za niezgodny z konstytucją prezydent uznał także przepis upoważniający KRRiT do określenia rozporządzeniem sposobu zwrotu opłat abonamentowych za 2008 r. osobom, które na mocy noweli uzyskały zwolnienie z abonamentu, a uiściły tę opłatę za rok z góry. "Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego rozporządzenie swoją regulacją ma wykonywać ustawę, a zatem konkretyzować jej przepisy, a nie uzupełniać ją, w sposób samoistny regulując kwestie pominięte przez ustawodawcę" - podkreślono w uzasadnieniu.

17 listopada pięciu sędziów TK zbada konstytucyjność ustawy abonamentowej z 2005 r.

Z kolei 17 listopada pięciu sędziów TK zbada konstytucyjność ustawy abonamentowej z 2005 r., powierzającej Poczcie Polskiej kontrolę nad rejestracją odbiorników rtv; a w przypadku stwierdzenia niezarejestrowanego odbiornika - zobowiązującej pocztę do ustanowienia kary. Wniosek w tej sprawie skierował Rzecznik Praw Obywatelskich w trakcie debaty nad likwidacją abonamentu radiowo-telewizyjnego.

Janusz Kochanowski zwracał uwagę, że brak sprawnych mechanizmów poboru i egzekucji abonamentu sprawia, że opłata ta nie jest powszechna i zaprzecza zasadzie "równości ponoszenia ciężarów państwowych". RPO popierał utrzymanie abonamentu, ale sprawniej ściąganego. Zdaniem RPO spadek wpływów abonamentowych stawia media publiczne w "dramatycznej sytuacji", a rozstrzygnięcie sprawy przez Trybunał może skłonić "ustawodawcę do szybkiej i efektywnej reformy systemu finansowania publicznej radiofonii i telewizji".

Zgodnie z ustawą abonamentową każdy, kto posiada sprawny odbiornik radiowy lub telewizyjny, ma obowiązek zarejestrowania go na poczcie, która zajmuje się poborem abonamentu i przekazywaniem wpływów na wyodrębniony rachunek bankowy KRRiT. Ta z kolei przeznacza je na tzw. misyjną działalność TVP i Polskiego Radia.

Miesięczna opłata za korzystanie z telewizora i radia wynosi 17 zł.