Pokrzywdzonych będą reprezentować radcy

autor: Agnieszka Bobowska24.09.2009, 03:00; Aktualizacja: 24.09.2009, 13:14

Pełnomocnikami stron w sprawach karnych będą także radcowie prawni. Adwokaci będą mieli monopol tylko na reprezentowanie oskarżonych.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (21)

  • liza(2009-09-24 04:48) Zgłoś naruszenie 00

    No i co z tym faktem? Jednych można dopuścić do spraw karnych bez wcześniejszej wieloletniej aplikacji, natomiast niezrzeszonych w korporacjach nie można. Jeszcze nie dawno radcy krzyczeli, że bez patrona którego wiele lat podpatrują nikt nie jest w stanie nic zrobić w prawie. Teraz nie mają ani patronów, ani dodatkowych egzaminów, ani praktyki w sprawach karnych Po prostu NIC, a uprawnienia dostają.
    A to polska właśnie!

    Odpowiedz
  • Leszek Antoni Sitarz(2009-09-24 06:59) Zgłoś naruszenie 00

    kuriozum i ewenement ... a to Polska właśnie

    Odpowiedz
  • f(2009-09-24 07:57) Zgłoś naruszenie 00

    To jednak można nie aplikując latami i nie mając patrona, który przekazuje wiedzę tajemną zdobyć kwalifikacje do reprezentowania kogoś przed sądem?
    Niech sobie radcowie mają zwiększone uprawnienia, ale żenujące jest to, że innym wciska się, że bez całej tej korpo-szopki nie można być prawnikiem, a drudzy po raz kolejny dostają w prezencie rozszerzenie zakresu uprawnień.
    Przyjrzyjmy się drodze radcy prawnego: prawnik zakładowy (kto chciał ten miał taką pracę) ,arbitraż (wystarczyło skierowanie zakładu) potem tytuł radcy, początek lat 90-tych pierwszy prezent - reprezentowanie osób fizycznych i prywatnych podmiotów, potem sprawy rodzinne, teraz karne. Nie było to poprzedzona żadnymi egzaminami, aplikowaniem itp. Więc jak to jest, że jedni dostają prezenty a drugim, tylko dlatego, że urodzili się później kładzie się takie kłody na drodze do zawodu.

    Odpowiedz
  • radca1(2009-09-24 09:20) Zgłoś naruszenie 00

    Akurat na aplikacji radcowskiej miałem i zajęcia z karnego i praktyki z karnego, więc nie wiem za bardzo o co przedmówcom chodzi. Skądinąd ustawa o radcach te uprawnienia dla nich zakłada już od bodaj 3 lat i aplikacje zostały przygotowane do tego zagadnienia, teraz będzie tylko dostosowanie Kpk. Poza tym czy ktoś potrafi stwierdzić jaka jest różnica w postępowaniu, pomiędzy oskarżycielem posiłkowym będącym osobą fizyczną i niebędącym nią? Wydaje mi się że właśnie dotychczasowe rozgraniczenie było kuriozalne. Pozdrawiam

    Odpowiedz
  • pogromca głupoty(2009-09-24 09:24) Zgłoś naruszenie 00

    bardzo dobry pomysł... adwokaci w sprawach karnych mają zarobek/specjalizują się głównie w obronie przestępców/podejrzanych o przestępstwo/oskarżonych... tacy klienci w sprawach karnych stanowią większość... no i jak tutaj walczyć z kolegami adwokatami, którzy bronią drugiej strony, czyli oskarżonego... takie sytuacje rodzą podejrzenia o bierność adwokatów w sprawie obrony poszkodowanych. Adwokat który w ładnym stylu przeprowadzi poszkodowanego przez rozprawę i doprowadzi oskarżonego do większego wyroku może najzwyczajniej stracić w oczach kolegów adwokatów a i świat przestępczy korzystający często z usług adwokata może nie dawać mu zleceń na obronę oskarżonego... Pomysł reprezentowania poszkodowanego przez radcę daje szansę na większą pewność do dochodzenia własnych praw poszkodowanemu(adwokaci w sprawach karnych mają głównie zarobek z obrony oskarżonych )

    Odpowiedz
  • Szkiełko i Oko(2009-09-24 09:35) Zgłoś naruszenie 00

    radca1 - słusznie, słusznie. Chciałbym wtrącić tutaj jednak uwagę dotyczącą doświadczenia zawodowego czy też jego braku. Otóż każdy, kto tak naprawdę zajmuje się prawem wie że opuszczając mury uczelni jest się nikim. Prawo to nie matematyka, to nie przedmiot ścisły. Tu nie wystarczy znać przepisy. Prawo tworzą ludzi i ludzi je stosują. Często tzw. praktyka stosowania prawa jest czymś diametralnie różnym od tego co w kodeksach. Dlatego konieczne są aplikacje, dlatego niezbędne są praktyki w sądach, praca w kancelariach z innymi adwokatami/radcami prawnymi. Nigdy nie będzie tak, że świeżo upieczony student, który nie miał styczności z prawem będzie miał doświadczenie apliaknta pracującego w kancelarii. Podobnie aplikant nigdy nie będzie równy w doświadczeniu radcy prawnemu (odrzucam ekstrema, pisze tu o średniej). Tak to właśnie w tym zawodzie jest.

    Odpowiedz
  • praw.(2009-09-24 09:48) Zgłoś naruszenie 00

    aplikacja i korporacja jest niezbędna do wykonywania zawodu, bez nich nawet najzdolniejszy, najbardziej obyty i doświadczony student prawa nie jest w stanie niczego się nauczyć...Zaiste, "podpatrywanie" patrona który robi wszystko byś nic nie nie wyniósł z aplikacji i nie robił mu potem konkurencji w jego rejonie czyni cuda.

    Odpowiedz
  • do 4(2009-09-24 09:56) Zgłoś naruszenie 00

    To wy możecie zajmować się sprawami karnymi po paru godzinach zajęć na aplikacji ale jakby nie w ramach aplikacji było więcej godzin prawa karnego i kpk niż na aplikacji, to czemu ktoś inny nie mógł by się zajmować sprawami karnymi?
    Albo ktoś kto pracując w prokuraturze albo w sądzie jako asystent ma z prawem karnym wiele więcej wspólnego niż ktokolwiek na aplikacji nie może reprezentować klientów w sprawach karnych, a radca może. Co więcej wielu radców nie miało zajęć z tego prawa poza studiami, a oni też uprawnienia otrzymają. Chyba coś tu nie gra. Albo kierujemy się racjonalnym rozumowaniem albo prezentujemy myślenie życzeniowe.

    Odpowiedz
  • student(2009-09-24 11:03) Zgłoś naruszenie 00

    przecież to juz dawno (kilka lat temu zostało wprowadzone), co za bzdury tam wypisali. Od co najmniej 5 lat pełnomocnikiem strony w postepowaniu karnym może byc również radca prawny, bez względu na to czy stroną jest osoba fizyczna czy korporacja, z wyjątkiem oczywiście oskażonego, którego może reprezentować tylko adwokat.

    Odpowiedz
  • pogromca głupoty(2009-09-24 11:10) Zgłoś naruszenie 00

    hej student, może podstawa prawna ? ... postępowanie karne składa się z kilku etapów... gdzie jest napisane, że przed sądem w sprawach karnych może poszkodowanego reprezentować radca prawny ??? ... traki monopol mają adwokaci...

    Odpowiedz
  • Tomek(2009-09-24 12:37) Zgłoś naruszenie 00

    hej pogromca głupoty - w postępowaniu karnym nie ma poszkodowanego jest pokrzywdzony. poczytaj sobie prawo cywilne, a potem karne

    Odpowiedz
  • pogromca głupoty(2009-09-24 12:51) Zgłoś naruszenie 00

    re 11; czepiamy się kropek i terminologii potrzebnej praktykom ale widzę meritum wypowiedzi pomijamy w argumentacji... jakie to PeOwskie ... :)

    Odpowiedz
  • adam(2009-09-24 14:52) Zgłoś naruszenie 00

    Co z tą Polską? Jak można od jednych wymagać zdawania egzaminu, płacenia za aplikację a od innych nie. TEGO TYPU ROZWIĄZANIA NARUSZAJĄ KONSTYTUCJĘ. Dlaczego radcowie od samego ich zarania otrzymują systematycznie co raz to nowe uprawnienia bez zdawania egzaminów, bez dodatkowych kosztów.

    Odpowiedz
  • krytyk(2009-09-25 06:53) Zgłoś naruszenie 00

    szanowny "pogromco" - terminologia jest najważniejsza w tej całej "zabawie" osiołku i jak najbardziej odnosi się do "meritum". A radcy prawni mogli reprezentować pokrzywdzonych w procesie karnym już dawno temu (instytucje państwowe, samorządowe i spółdzielcze - w zasadzie bez ograniczeń). Znajdź sobie sam ten przepis w kodeksie postępowania karnego - nick "pogromca głupoty" zobowiązuje...

    Odpowiedz
  • ?(2009-09-26 17:18) Zgłoś naruszenie 00

    A po co?

    Odpowiedz
  • Mil(2009-09-28 11:37) Zgłoś naruszenie 00

    Szczerze powiedziawszy, to akurat z mojego punktu widzenia bardzo pozytywna zmiana. Jestem byłym aplikantem sądowym wpisanym na listę radców prawnych, zdającym bardzo ciężki egzamin z prawa karnego materialnego i procesowego. Ale tak ogólnie - to rynek to wszystko zweryfikuje. Klient wybiera najbardziej doświadczonego, tort już jest podzielony, adwokaci koncentrują się na obrabianiu osób fizycznych w sprawach karnych i rodzinnych (to takie uśrednienie, oczywiście są kancelarie adwokackie specjalizujące się w obrocie gospodarczym), zaś radcowie towarzyszą obrotowi gospodarczemu. Trochę czasu minie zanim to wszystko zostanie wyrównane - zapewne w momencie, kiedy oba zawody się połączą. Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  • Aplikant adwokacki od kilku dni:)(2009-09-28 13:15) Zgłoś naruszenie 00

    Do studenta:

    Oj nie chodziło się na wykłady...
    przeczytaj szczegółowo art. 87 i 88 kpk.
    Jeśli chodzi o pokrzywdzoną osobę fizyczną, to radca prawny może być jej pełnomocnikiem TYLKO jeśli prowadzi działalności gospodarczą i tylko w zakresie roszczeń majątkowych.

    Odpowiedz
  • Aplikant adwokacki od kilku dni:)(2009-09-28 13:21) Zgłoś naruszenie 00

    Warunek prowadzenia działalności gospodarczej dotyczy oczywiście pokrzywdzonej osoby fizycznej ;)

    Odpowiedz
  • frodo(2009-09-29 16:50) Zgłoś naruszenie 00

    Pogromco głupoty (trochę skromności!).
    Otóż nie masz bladego pojęcia o czym piszesz. Argumenty niczym z kolejki w zieleniaku. Adwokat nie będzie reprezentował pokrzywdzonego, bo się świat przestępczy na niego obrazi?
    Takich bzdur nie czytałem w życiu. Ilość spraw, jaką obecnie w przeciętnej kancelarii adwokackiej się załatwia, rozkłada się mniej więcej po połowie (na obronę i oskarżanie).
    Tylko trzeba coś o tym wiedzieć. Niestety, Polacy mają jedną wspólną cechę. Otóż znają się na wszystkim, szczególnie na prawie i medycynie.
    To jak to jest? Adwokat ma się narazić swojemu klientowi i w konsekwencji zszargać sobie opinie, bo jakiś bandyta nie będzie chciał skorzystać z jego usług w przyszłości. Bandycie wisi czy ten adwokat występował po tej czy po tamtej stronie sali. Liczy się tylko czy jest DOBRY?
    Kumasz teraz "pogromco"?
    A radcy (moim zdaniem powinno się używać słowa "radcowie) prawni sami się kompromitują podważając sens praktyki i specjalizacji. Wydaje im się, że sprawa karna niczym się nie różni od cywilnej. Brednie, w sprawach cywilnych się pisze a w karnych mówi. To ostatnie radcom sprawia dużą trudność.

    Odpowiedz
  • prawdziwy aplikant adwokacki(2009-09-30 08:43) Zgłoś naruszenie 00

    do 17,18 - aplikantem adwokackim to będziesz dopiero od złożenia ślubowania, czyli dopiero w 2010 r.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane