Za niewykorzystane lekcje należy się zwrot pieniędzy

autor: Daria Stojak18.09.2009, 03:00; Aktualizacja: 18.09.2009, 07:58

Można zrezygnować z kursu językowego finansowanego kredytem bankowym. Bank może żądać zwrotu pieniędzy tylko od przedsiębiorcy, któremu je przelał. Nie trzeba stosować się do zapisów umowy ze szkołą, które zostały uznane za niedozwolone.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (12)

  • Baśka(2014-05-31 00:24) Zgłoś naruszenie 00

    dobra dobra. Wy tak wszyscy mówicie, czytajcie umowy, blah blah... jeśli chodzi o SPEAK-UP jest to MISSION IMPOSSIBLE!
    Trzeba mieć jakąś ogromną siłę, by przeciwstawić się konsultantowi który stoi nad Twoją głową i podrzuca Ci 10000 kartek do podpisu, pospiesza Cię i zagaduję niezwykle charming, byś oderwał swoją uwagę od umowy, która, przecież jest pisana językiem NIEZROZUMIAŁYM! i zawiera 1000 stron MAŁYM DRUCZKIEM! Zresztą, kto normalny, chciałby spędzić z konsultantem face-to-face jakieś 1.5 h, żeby to wszystko przeczytać i ZROZUMIEĆ! podczas gdy umowa NADAL jest NIEZROZUMIAŁA!
    Naprawdę znam mało ludzi TAK pewnych siebie i na tyle KOMPETENTNYCH, żeby to wszystko na wejściu zczaić!
    Wreszcie, Ci konsultanci sa świetnie wyszkoleni, tak, że nawet najmądrzejszą osobę na świecie potrafią zbić z tropu.
    RADA jest tylko jedna. NIE korzystaj z żadnych szkół jezykowych! Zapisz się prywatnie, ucz przez internet, czytaj książki po angielsku, czytaj cool poradniki o gramatyce, wyjeżdząj za granicę i nie bierz kredytu. AHA all in all SANTANDER BANK, to chyba najgorszy bank na tym bożym świecie. Jeśli już będziesz brał kredyt, to nie tu, chyba, że chcesz pogawędzić z panienką, która krzyczy w słuchawkę: " proszę zapłacić! teraz! prosze usiąść do komputera! rozumie pan? teraz!", albo płacić 10 zł za upomnienie telefoniczne, nie wspominając (moje ullubione) wizyta terenowa - 45 zł xD
    so funny, so sad, TRAGEDIA!
    Pozdrawiam i polecam ten świat

    Odpowiedz
  • kalka(2009-12-08 18:38) Zgłoś naruszenie 00

    Karę pieniężną można zastrzec od zobowiązań niepieniężnych w przypadku powyższym takiej kary nie można zastrzec, a postanowienie takie jest nieważne z mocy prawa, jako sprzeczne z ustawą.

    Odpowiedz
  • marta(2010-03-02 12:58) Zgłoś naruszenie 00

    Po rezygnacji z kursu w speak up nie moge odzyskać pieniędzy żenada. Mam nauczkę zeby 10 razy czytać umowę zanim ją podpiszę

    Odpowiedz
  • Miszka34(2010-07-19 20:26) Zgłoś naruszenie 00

    No cóż, Marta, sama jesteś sobie winna. Kredyt można brać, można nie brać, nikt nikogo nie może do tego zmusić. Jak chciałaś, to spłacaj.

    Odpowiedz
  • kaja(2010-07-20 12:14) Zgłoś naruszenie 00

    A czy ludzie w ogole nie maja nawyku czytania wszelkich umów i regulaminów ?

    Odpowiedz
  • ewelina(2010-09-30 14:11) Zgłoś naruszenie 00

    Myśle ze to wszystko dokładnie jest zapisane w umowie jaka podpisuje sie ze szkoła.Przynajniej ja w szkole speak'up tak własnie mialam.

    Odpowiedz
  • kinkss(2010-11-21 19:20) Zgłoś naruszenie 00

    Jak kto nie umie czytac (a to powinna byc umiejetnosc wyniesiona ze szkoly podstawowej) to sam sobie winien, jak ma problem.

    Odpowiedz
  • ewelina(2010-11-21 21:16) Zgłoś naruszenie 00

    Masz racje.Ludzie jakoś olewaja to ze trzeba dokładnie cos czytac a potem dopiero sa jakies chore pretensje.

    Odpowiedz
  • agusia26(2010-11-23 22:45) Zgłoś naruszenie 00

    Marta, to nie jest chyba takie łatwe bo pieniądze wyłożył za ciebie bank i teraz oni najpierw muszą wyjaśnić wszystko z bankiem aby ciebie nie ścigał a następnie dogadać się z tobą. kredyt w dzisiejszych czasach jest łatwo wziąć ale trudniej z niego zrezygnować.

    Odpowiedz
  • Jarson(2011-07-04 15:58) Zgłoś naruszenie 00

    Dokładnie. Krzyk “Oddajcie moje piniondze” nie wystarczy. Najpierw uważne czytanie umów, a później przestrzeganie jakichś tam procedur, na które się zgodziliśmy. Umów trzeba dotrzymywać, wtedy jest zdecydowanie łatwiej. :)

    Odpowiedz
  • liska(2016-11-30 10:20) Zgłoś naruszenie 00

    jeśli kto nie przeczytał umowy albo podpisał nie rozumiejąc jej no to niech nie ma potem pretensji, jak podpisywałam kredyt w banku to czytałam ją dwie godziny, analizowałam a jak czegoś nie rozumiałam to dopytywałam

    Odpowiedz
  • Dzyndzel(2018-03-17 16:03) Zgłoś naruszenie 00

    Ludzie od SpeakUpa jak najdalej. Nie nauczą cCie angielskiego za dobrze!! Zawarłem umowę na 6 poziomów i mam już problem z pierwszym!! Odnośnie kredytu to już na pewno trzeba się uprzeć to Ci rozłożą na raty, ale kredytu NIE trzeba brać! Problem zaczyna się gdy chcesz zrezygnować. Bo zrobią Cie tak że to jest nieopłacalne. Ceny mają skalkulowane tak, że z upływem poziomów kursu raty maleją. więc za te pierwsze płacisz 2-3 razy drożej a później coraz mniej - tak jest na umowie więc najpierw bulisz "gro" kasy, a później już grosze. Więc po kilku miesiąca rezygnacja staje się coraz mniej opłacalna. Ale przestrzegam lepiej tam NIE IŚĆ. Jak musisz to wykup 1 poziom i się sam przekonaj, że ta metoda to guw.. warta. I nie trać na nich kasy!!!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane