Jak przedsiębiorcy mogą bronić się przed płaceniem tantiem za publiczne odtwarzanie muzyki

autor: Adam Makosz15.09.2009, 03:00

Przedsiębiorca, który odtwarza muzykę w lokalu swojej firmy, nie zawsze ma obowiązek podpisania umowy licencyjnej i płacenia tantiem organizacji zbiorowego zarządzania. Musi jednak wykazać, że grające tam radio nie ma wpływu na wysokość osiąganych przez niego dochodów.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • jacek-karolczyk@wp.pl(2010-03-16 13:38) Zgłoś naruszenie 00

    w moim salonie fryzjerskim klienci przychodza skorzystac z moich umiejetnosci a nie bawic sie czy sluchac muzyki , to tylko i wylacznie mnie jest ona potrzebna by sie nardziej relakoswo czuc i milej spedzac czas w pracy . czy nie jest to znow jakas zawualowana forma podatku ? moze od kozystania z papieru toaletowego przez klientow tez mam placic komus jakies pieniadze ? kto wpadnie znow na jakis genialny pomusl wuciagania z kieszeni podatnikow pieniadze ?

    Odpowiedz
  • dzikus(2009-09-15 09:33) Zgłoś naruszenie 00

    Tylko dlaczego przedsiębiorca ma cokolwiek udowadniać? Niech te pieprzone zaiksy udowodnią że grające tam radio ma wpływ na wysokość osiąganych przez niego dochodów.

    A w ogóle to zamknąć te wszystkie zaiksy bo nie spełniają swojej misji, prawie każdy z nas jest twórcą a organizacje zbiorowego zarządzania i tak nie wypłacają nam należności ze względu na zbytnią atomizację tychże. Lub nazwijmy rzecz po imieniu nie organizacje _zbiorowego_ zarządzania, tylko organizacje zarządzania, które bronią niby m.in. moich praw a wypłacają najbogatszym.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane