Sprzedając wycieczkę last minute, biuro podróży nie może zakazać reklamacji

autor: Katarzyna Wójcik-Adamska08.09.2009, 03:00; Aktualizacja: 08.09.2009, 11:02

Średnio o 20 proc. obniżona jest cena wycieczki w ofercie last minute. Niższe ceny nie oznaczają niższej jakości usług. Turyści korzystający z ofert specjalnych mają takie same prawa jak inni wczasowicze.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:GP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • IŚ TDA(2009-09-09 15:32) Zgłoś naruszenie 00

    powinno się turystów uśiwadamiać o prawach.

    Odpowiedz
  • Przemysław(2009-09-09 11:49) Zgłoś naruszenie 00

    Bzdura. Znów ktoś niedouczony pisał artykuł. Pracuję w branży kilkanaście lat, jeszcze nie spotkałem się z praktyką biura podróży, ograniczającą prawa klienta dot. warunków uczestnictwa przy ofertach specjalnych, np. last minute. Informacja wyssana z palca, bez żadnych konkretów. Kolejny artykuł z cyklu nagonko na polskie biura podróży.

    Proszę nie sugerować się niektórymi informacjami z tego artykułu i przede wszystkim czytać dokładnie warunki uczestnictwa stanowiące integralną część umowy! W większości przypadków, zależnie od wycieczki, w przypadku reklamacji wręcz trzeba zgłosić sprawę od razu do rezydenta, a nie czekać na powrót do kraju. Reklamacje składa się do 30 dni - zgodnie z przyjętymi zasadami i polskim prawem, czy ktoś kiedykolwiek spotkał się z biurem ograniczającym ten termin do 48 godzin?

    Kolejny nierzetelny artykuł na sezon ogórkowy...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane