Analiza Deklaracji Przyjęcia na Kurs Prawa Jazdy stosowanej przez Szkołę Nauki Jazdy. Kursor z Rybnika dokonana przez Gazetę Prawną oraz Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) pokazała, że znajdują się w niej postanowienia, które są niedozwolonymi klauzulami umownymi. Ich stosowanie jest zabronione, bowiem naruszają one prawa konsumenta. Konsumenci korzystający z usług szkoły mogą zatem domagać się ich wykreślenia ze złożonej przez siebie Deklaracji.

Nierówne uprawnienia

Zgodnie z jednym z takich postanowień uczestnicy kursu mają obowiązek zobowiązania się do tego, że nawet jeśli zrezygnują z nauki, przerwą ją lub opuszczą pojedyncze zajęcia, to i tak będą zobowiązani do uiszczenia opłaty określonej w Deklaracji w pełnej wysokości. Postanowienie to narusza jednak prawa konsumenta, bowiem nakłada na nich obowiązek zapłaty za świadczenie, które nie zostało spełnione. Jednocześnie stawia ona w bardziej uprzywilejowanej pozycji Szkołę Nauki Jazdy, bowiem daje jej uprawnienie do pobrania wynagrodzenia za usługę, która nie została przez nią wykonana.

Postanowienie to sprzeczne jest z 3853 pkt 22 kodeksu cywilnego, który zabrania stosowania postanowień przewidujących obowiązek wykonania zobowiązania przez konsumenta pomimo niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania przez przedsiębiorcę.

Nienależna opłata

Przedsiębiorca nie może żądać zapłaty za lekcje, z których nie skorzystał konsument. Jeżeli jednak Szkoła Nauki Jazdy poniosła już pewne nakłady na przygotowanie zajęć, np. wynajęła salę, i konsument odstąpił od umowy bez wcześniejszego uprzedzenia, to może ona żądać zwrotu poniesionych przez siebie wydatków. Nie może być to jednak kwota niemająca żadnego potwierdzenia w rzeczywistych kosztach powstałych po stronie przedsiębiorcy.

Tego rodzaju postanowienie narusza także art. 3853 pkt 12 kodeksu cywilnego. Zgodnie z brzmieniem tego artykułu niedozwolone jest stosowanie postanowień, które wyłączają obowiązek zwrotu konsumentowi uiszczonej zapłaty za świadczenie niespełnione w całości lub w części, jeżeli konsument zrezygnuje z zawarcia umowy lub jej wykonania.

Bez mocy wiążącej

Postanowienie dające przedsiębiorcy uprawnienie do nienależnego zarobku jest także sprzeczne z art. 3851 par. 1 kodeksu cywilnego. Przewiduje on, że jeżeli dane postanowienia nie zostały uzgodnione indywidualnie z konsumentem, to nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają jego interesy. Tak właśnie jest w przypadku Deklaracji stosowanej przez Szkołę Nauki Jazdy Kursor. Konsumenci zapisujący się na kurs nie mają bowiem realnej możliwości wpływania na treść Deklaracji, a do tego jej postanowienia naruszają istotne prawa konsumentów, bowiem nakazują im ponosić opłatę w sytuacji, kiedy nie powinni być oni do tego zobowiązani. Z tego też względu konsumenci nie są związani postanowieniem, które nakazuje im ponosić opłatę za kurs, kiedy z niego zrezygnowali.

Orzecznictwo sądu

Stosowanie tego rodzaju postanowień zabronione jest także z uwagi na to, że zostały one wpisane pod nr 960 do Rejestru Niedozwolonych Klauzul Umownych, który jest prowadzony przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Wpis taki nastąpił na mocy wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie - Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (SOKiK) z 12 kwietnia 2006 r. (sygn. akt XVII AmC 15/05), który orzekł, że naruszające prawa konsumenta jest postanowienie nakazujące mu uregulowanie pełnej opłaty za szkolenie w przypadku wcześniejszej rezygnacji z udziału w zajęciach. W uzasadnieniu tego wyroku SOKiK orzekł, że powyższy zapis prowadzi do rażącego uprzywilejowania przedsiębiorcy względem konsumenta w łączącym ich stosunku umownym oraz narusza zasadę ekwiwalentności świadczeń. Uzasadnieniem dla zastrzeżenia obowiązku wniesienia opłaty w pełnej wysokości nie jest ryzyko poniesienia przez przedsiębiorcę w wyniku rezygnacji konsumenta szkody, gdyż zabezpieczeniu interesów przedsiębiorcy w takim zakresie służą inne instytucje prawne.

Szkoła Nauki Jazdy Kursor wprowadziła już do Deklaracji zmiany polegające na wyeliminowaniu zakwestionowanego przez UOKiK postanowienia. Umowy zawierane z konsumentami obecnie posiadają już nowe, zgodne z prawem brzmienie.

3 KROKI

Co zrobić, gdy umowa ze Szkołą Nauki Jazdy zawiera niedozwolone klauzule umowne

1 Zwrócić się do szkoły nauki jazdy o usunięcie klauzuli z umowy.

2 Zwrócić się do prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o zbadanie, czy wskazane zapisy nie stanowią klauzul niedozwolonych.

3 Gdy Szkoła Nauki Jazdy nie usunie klauzuli, wnieść pozew do sądu (wydział cywilny) o ustalenie, że konkretne postanowienie umowy stanowi klauzulę niedozwoloną.

Analiza krok po kroku

WĄTPLIWY ZAPIS UMOWY

Uczestnik kursu zobowiązuje się do tego, że jeśli przerwie naukę lub opuści zajęcia, to uiści opłatę w pełnej wysokości

CO TO OZNACZA

Nawet jeżeli uczestnik kursu zrezygnuje z uczestnictwa w zajęciach lub przerwie naukę, to i tak będzie musiał ponieść koszty kursu. Konsument będzie zobowiązany do zapłaty, nawet jeżeli nie będzie mógł dokończyć kursu nie ze swojej winy, gdyż np. poważnie zachoruje.

CZY JEST ZGODNY Z PRAWEM

NIE

Postanowienie jest niezgodne z prawem i narusza prawa konsumenta. Zgodnie z art. 3853 pkt 22 kodeksu cywilnego zabronione jest stosowanie postanowień, które przewidują obowiązek wykonania zobowiązania przez konsumenta pomimo niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania przez przedsiębiorcę.

REKOMENDACJA DLA KLIENTA

Uczestnik kursu przed podpisaniem umowy powinien zwrócić się do szkoły nauki jazdy o zmianę niekorzystnego dla niego zapisu. Jeżeli szkoła nie dokona zmiany, to konsument powinien rozważyć rezygnację z podpisania umowy.

REKOMENDACJA DLA FIRM

Szkoła nauki jazdy powinna usunąć z umowy niekorzystny dla konsumentów zapis

OPINIE

AGNIESZKA DOERING

zastępca dyrektora Delegatury UOKiK w Katowicach

Związanie konsumenta wzorcem umowy, którego treść podlega ocenie pod kątem zgodności z art. 3851 i następnych kodeksu cywilnego, jest uzależnione od jego prawidłowego doręczenia przez przedsiębiorcę przy zawarciu umowy. Na gruncie regulacji kodeksowych za niedozwolone uznaje się klauzule, na mocy których konsument zostaje zobowiązany do uiszczenia opłaty za kurs w pełnej wysokości, w sytuacji gdy dochodzi do przerwania nauki. Klauzule, zgodnie z którymi w przypadku rozwiązania umowy wyłącza się obowiązek zwrotu przez szkolącego otrzymanej wcześniej zapłaty i przewiduje się utratę prawa żądania przez konsumenta zwrotu wniesionej kwoty, uznaje się za niezgodne z art. 3851 kodeksu cywilnego, jak i z art. 3853 pkt 12 oraz 13 kodeksu cywilnego. Obowiązek zwrotu niewykorzystanej części świadczenia pieniężnego powinien istnieć także wówczas, gdy do rozwiązania umowy dochodzi z przyczyn leżących po stronie konsumenta.

KATARZYNA BARAŃSKA

radca prawny, Kancelaria Prawna Chałas i Wspólnicy

Wycofanie się z zawartej umowy nie może wiązać się z obowiązkiem pokrycia przez konsumenta wszystkich opłat za kurs, ale jedynie części adekwatnej do poniesionych przez przedsiębiorcę kosztów. Uzasadnione jest także zatrzymanie przez przedsiębiorcę części wynagrodzenia odpowiednio do zrealizowanej usługi w przypadku, gdy konsument sam zrezygnował z kontynuacji kursu, choć przedsiębiorca powinien w tej sytuacji uzasadnić poniesione przez siebie koszty. Kursant natomiast powinien zostać poinformowany przez przedsiębiorcę, w jakich okolicznościach będzie zmuszony wnieść dopłatę - umożliwia mu to skalkulowanie całkowitej wartości kursu oraz wybór najkorzystniejszej z dostępnych na rynku ofert. W przypadku zmiany ceny konsument powinien mieć prawo do odstąpienia od umowy bez ponoszenia jakichkolwiek kar z tego tytułu.