WOJCIECH SZARAMA

przewodniczący sejmowej Komisji Ustawodawczej

■ Sejm wybrał pana wczoraj na przewodniczącego komisji. Jakimi projektami ustaw w pierwszej kolejności zajmie się Komisja Ustawodawcza?

- Komisja miała już wczoraj posiedzenie merytoryczne. Zaraz po wyborze prezydium zaczęliśmy rozpatrywać dwie sprawy związane z wyrokami Trybunału Konstytucyjnego. Jedna z nich dotyczy prekluzji dowodowych, czyli zgodności z konstytucją zobowiązania stron w procesie, aby w pozwie ujawnić od razu wszelkie dowody w sprawie. Drugą kwestią, którą już zajmuje się komisja, jest rozpatrywanie wniosków o uchylenie immunitetu sędziowskiego. Podjęliśmy uchwałę, w której uznaliśmy, że przepisy dotyczące prekluzji dowodowych są zgodne z konstytucją. Tak więc w ocenie komisji istnieje możliwość, aby żądać od stron procesu ujawnienia wszystkich dowodów na samym początku w pismach procesowych.

■ Do których projektów ustaw, które utknęły w poprzedniej kadencji Sejmu, komisja powinna wrócić w pierwszej kolejności?

- W zeszłej kadencji Komisja Ustawodawcza zakończyła ważną sprawę dotyczącą Ordynacji wyborczej, ale Sejm nie zdążył uchwalić tych przepisów. Teraz do tego na pewno wrócimy. Ponadto w pierwszej kolejności będziemy musieli zastanowić się nad wszystkimi ustawami, które zostały zakwestionowane przez TK. Komisja powinna zająć się także tymi sprawami, które wskaże marszałek Sejmu. Kolejność i priorytety trzeba ustalić w porozumieniu z innymi członkami prezydium komisji. Jednym z zastępców jest prof. Marian Filar i myślę, że osoba ta wniesie pozytywny wkład w prace komisji ustawodawczej.

■ Czy wszystkie projekty ustaw powinny być opiniowane przez komisję ustawodawczą czy tylko te najważniejsze?

- Zadecydowanie tylko najważniejsze. Sejm rozpatruje tyle projektów ustaw, że gdyby komisja mała zająć się nimi wszystkimi, to stałaby się drugim mini-Sejmem. Zgodnie z regulaminem przedstawiciele komisji ustawodawczej mogą jednak brać udział w pracach innych komisji. Z tego uprawnienia często korzystamy, gdy w innych komisjach są szczególnie trudne i ważne ustawy.

Rozmawiał ŁUKASZ KULIGOWSKI