ORZECZENIE

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach rozstrzygnął, że działający od pół roku kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Bytomiu został powołany nieprawidłowo. W tym czasie udzielił on ok. 200 ślubów. Gazeta Prawna jako pierwsza pisała o konsekwencjach, jakie mogą grozić samorządom, które nie przeprowadziły konkursu na to szczególne stanowisko.

- Wojewoda zaskarżył do sądu uchwałę Rady Miejskiej z Bytomia o powołaniu kierownika USC bez konkursu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach stwierdził nieważność uchwały radnych (sygn. akt IV Sa/GL 928/07) i przyznał racje wojewodzie - wyjaśnia Leszek Trepka ze śląskiego urzędu wojewódzkiego.

Sąd wskazał, że sprawa należy do właściwości sądów administracyjnych, bo dotyczy prawidłowości powołania na stanowisko związane z wykonywaniem funkcji publicznych, a nie stosunku pracy.

- W uzasadnieniu sąd wskazał, że kierownik USC jest pracownikiem samorządowym zatrudnionym na pod-stawie mianowania lub umowy o pracę. Nie jest zatrudniany na podstawie powołania, wbrew literalnemu brzmieniu przepisów prawa o aktach stanu cywilnego. Oznacza to, że konieczne jest przeprowadzenie konkursu - wyjaśnia Leszek Trepka.

Podobne orzeczenia zapadły w wojewódzkich sądach administracyjnych w Lublinie, Łodzi, a także w NSA, do którego odwołali się radni z Rychwału (sygn. II OSK 1445/07).

- Sąd pokreślił wyraźnie, że jego orzeczenie nie oznacza nieistnienia małżeństw zawartych przed nieprawidłowo powołanym kierownikiem USC, bo rozstrzyganie w tej kwestii nie należy do sądów administracyjnych - wskazuje Leszek Trepka.

Wyrok oznacza jednak, że wszystkie działania podjęte zostały przez podmiot nieuprawniony i umożliwia każdemu wystąpienie do sądu powszechnego o stwierdzenie nieistnienia małżeństwa.

- W sytuacji gdy nie zostanie spełniona którakolwiek z ustawowych przesłanek zawarcia małżeństwa, każdy, kto ma w tym interes prawny, może wystąpić z powództwem o ustalenie nieistnienia małżeństwa - wyjaśnia Patrycja Hryniewicz, rzecznik prasowy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Podobny los spotka akty stanu cywilnego.

Małżonkowie, którzy poniosą szkody wynikłe z działania samorządów, mogą dochodzić odszkodowania oraz zadośćuczynienia.

Wyrok w sprawie Bytomia nie jest prawomocny i miasto rozważa wniesienie skargi do NSA.

EWA GRĄCZEWSKA-IVANOVA

ewa.graczewska-ivanova@infor.pl