Wspólna adwokatura wywołuje protesty

autor: Katarzyna Żaczkiewicz01.08.2008, 03:00

Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowuje koncepcję ustawy, która połączy zawody adwokata i radcy prawnego. Specjalnym zespołem, który ma wypracować założenia połączenia, kieruje wiceminister sprawiedliwości Jacek Czaja.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:GP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (28)

  • Moni(2008-08-29 22:54) Zgłoś naruszenie 00

    Do Pana Kosmatego:
    etos to takie nieaktualne, zaściankowe i polskie. A co jest aktualne, trendy, europejskie? Kasa?

    Odpowiedz
  • Pan Kosmaty(2008-08-04 10:19) Zgłoś naruszenie 00

    Radca prawny wykonujący zawód w kancelarii albo w spółce to w tej chwili tak samo wolny i niezależny zawód jak adwokat. Znam dostatecznie wiele przykładów adwokatów zatrudnionych na podst. umowy cywilnoprawnej, których status w spółce-zleceniodawcy niczym się nie różni od radcy prawnego czy innego "in house". Mają swoje biurko,przychodza o określonej porze, bywają besztani przez dyrektora czy prezesa. To się nazywa zależność ekonomiczna, prosze państwa i skończmy już z powielaniem tych bzdur o niezalezności tylko dlatego że nie można być w stosunku pracy. A komu potrzebny ten stosunek (za przeproszeniem)? Po to żeby karmić tego marnotrawnego molocha ZUS? To pohukiwanie o rzekomej wyjątkowości zawodu adwokata to staje sie już nudne. Za chwilę usłyszymy coś o etosie i jego obronie... To wszystko już nieaktualne, zaściankowe i takie... polskie.

    Odpowiedz
  • tęskniący za normalnością(2008-08-04 07:47) Zgłoś naruszenie 00

    przywrócić zasady działania notariuszy sprzed 1985 roku
    niech staną się z powrotem rejentami.
    pensyjka państwowa stawki spadną o 80%
    państwo zyska na opłatach
    skończy się nepotyzm i dziedziczenie zawodu

    Odpowiedz
  • common(2008-08-02 18:07) Zgłoś naruszenie 00

    problem jest sztuczny z jednego powodu. Przepływ miedzy zawodami istnieje. Radca może wpisać sie do adwokatury adwokat na listę radców prawnych. Problem leży w definicji i miejsca w systemie. należy zauważyć, że adwokat to wolny niezależny zawód, prawnik który w sposób jak najbardziej niezależny może chronić interesy klienta. pomysł połączenia doprowadzi, iż w nowym zawodzie takiej niezależności nie będzie, a zwłaszcza u licencjonowanych gdzie ich byt bedzie zależał od uprzejmości urzędnika

    Odpowiedz
  • KGK(2008-08-01 22:22) Zgłoś naruszenie 00

    do Realisty powinno być "convalescere" zabrakło końcówki to tak jak by po polsku napisać "poszłem", a i jeszcze jedno to nie "cytat" a paremia niby to samo, ale jednak nie do końca :) To tak co by uporządkować pewne kwestie. Połączenie zawodów to nie jest pomysł nowy i należy go popierać miejmy nadzieję, że dojdzie do skutku i powoli zacznie się robić porządek. Najpierw połączmy korporacje, a później je zlikwidujmy. Absurdy trzeba eliminować. Koniec końców mamy wolny rynek. Jeśli klient będzie chciał iść do gościa za którym stoi korporacja to pójdzie, jeśli będzie chciał sierotkę bez korporacji to pójdzie do sierotki. Gdyby nastała era wolnego rynku w zawodzie prawnika korporacje zniknęłyby tak szybko jak pieniądze w banku Grobelnego i nikt nie wiedziałby gdzie są.
    Wszyscy wiemy czego boją się adwokaci i radcowie i dlaczego tak obstają przy korporacjach, zdają sobie sprawę, że gdy zabraknie całej tej otoczki w postaci korporacji i zderzą się z rynkiem okaże się, że są ***** warci.

    Odpowiedz
  • nemo(2008-08-01 15:16) Zgłoś naruszenie 00

    Oczywiście, że adwokaci się oburzaja trudno im się też dziwić rzekoma elitarość wśród elit prawniczych się skończy i żal im.. A dodatkowo wśród radców przecież jest tyle niechcianych byłych aplikantów sądowych, którzy moga stanowić realne zagrożenie zwłaszcza dla tych słabszych adowkatów i bez nazwiska:).O jak by nam było przykro!

    Odpowiedz
  • prawnik(2008-08-01 14:37) Zgłoś naruszenie 00

    w Niemczech adwokat może łączyć zawód z notariatem i uważam, że to dobre rozwiązanie - bo po co np. chodzić oddzielnie do notariusza aby poświadczać podpis albo kopie dokumentu i niepotrzebnie mnozyc koszty klienta.

    Odpowiedz
  • io(2008-08-01 13:21) Zgłoś naruszenie 00

    Do selekcja
    W Szwecji też?

    Odpowiedz
  • Muflon(2008-08-01 13:03) Zgłoś naruszenie 00

    To co mówi Pan Bodnar nie podlega komentarzowi,z przyczyn oczywistych.
    W zespole jest prawnik Hołda? no to wszystko wiadomo.
    Dajcie sobie spokój konetarzami.

    Odpowiedz
  • selekcja pozytywna od przedszkola do Opola(2008-08-01 12:59) Zgłoś naruszenie 00

    Przykro mi realisto,ale o dostepie do zawodu na całym świecie decyduje ministerstwo i korporacje,nie POSŁOWIE.I nie tylko o tym!Słabo się na tym znasz!

    Odpowiedz
  • realista(2008-08-01 12:28) Zgłoś naruszenie 00

    cd.
    No i na koniec. Dlaczego niby korporacja ma być partnerem władzy wykonawczej. Suwerenem jest naród. To on powinien zdecydować, czy chce mieć nową czy starą adwokaturę. Czy wogóle chce mieć jakiekolwiek korporacje zawodowe. Jakie jest uzasadnienie na zawłaszczenie przestrzeni działalności gospodarczej w zakresie usług prawnych przez jedną grupę ludzi, bez zgody społeczeństwa i bez oglądania się na to jakie to przynosi straty.

    Odpowiedz
  • realista(2008-08-01 12:24) Zgłoś naruszenie 00

    cd.
    Korporacja w gospodarce rynkowej może być co najwyżej prywatnym klubem, wszelkie inne formy działalności przekształcają ją w monopol zawodowy. Niech sobie pan wyobrazi, jak wyglądało by nasze państwo, gdyby wszystkie zawody miały takie "prospołeczne"nastawienie. Buty kupował by pan za równowartość kilku pensji prawnika, bo bez prawa pan będzie funkcjonował, ale bez butów w naszym klimacie przeżyje pan najwyżej do jesieni. Powiem więcej, nawet system cechowy będący również systemem korporacyjnym był bardziej sprawiedliwy, bo poza murami miasta pozostawiał miejsce na pracę ludzi niezrzeszonych w cechach. I to ci ludzie rozpoczęli rewolucję przemysłową, nie członkowie cechów de facto nie zainteresowani w konkurencji (a więc kompromisie jakości i ceny). Niech pan sobie wyobrazi państwo, w któym każdy zawód zakłada korporacje, która sama jak chce decyduje kogo przyjąć do siebie i wpływa na ceny.

    Odpowiedz
  • realista(2008-08-01 12:14) Zgłoś naruszenie 00

    Do Adam Bodnar
    Proszę pana korporacja radców prawnych to też twór sztuczny. Jakiż to przełomowy moment sprawił, że ze zwykłych prawników zakładowych stali się taką elitą. W latach 80-tych ci sami ludzie którzy pracowali w komunistycznych zakładach państwowych czy radach narodowych uzyskali w jakiś cudowny sposób kwalifikacje, które sprawiły, że zamknęli korporacje sami decydując o tym kogo przyjmą. Przez to, że zamknęli dostęp do zawodu rozłożyli system prawny wypracowany za komuny. Bez swobodnego dostępu do zawodu prawnika zakładowego czy urzędowego i bez możliwości zrobienia płatnej aplikacji sądowej czy prokuratorskiej wykluczyli poza zawodowy nawias rzeszę prawników. Między innymi to dzięki skorporowaniu radców prawnych mamy teraz to co mamy.

    Odpowiedz
  • don_bombastic(2008-08-01 11:49) Zgłoś naruszenie 00

    Korporacje to w kapitaliźmie czysta abstrakcja. Moim zdaniem korporacje to przykład krystalicznej formy społecznej nieużyteczności. Czemu służą korporacje? Co rusz możemy sobie przeczytać: a to wyrok sądu w sprawie zmów cenowych notariuszy, a to zajawkę dziennikarską o niesamowitej wręcz łagodności sądu koleżeńskiego sądzącego kolegę kolegów, a to o wysokości honorariów za pomoc prawną, a to raport UOKiKu albo artykuł o egzaminach na których pytają kandydatów o jakieś rzeczki czy postacie literackie. To tylko przykłady pierwsze z brzegu. Więc zadaje pytanie – czemu służą korporacje i czemu prawnik nie może działać poza korporacją. Czemu na przykład radca czy adwokat nie mogą wystąpić z korporacji i kontynuować działalność bez płacenia skłądek. Bo jeżeli nie mogą, to składka taka ma charakter podatku, a ten może być ustanowiony tylko ustawą, która była by sprzeczna z art. 17 konstytucji. Więc jak to jest?

    Odpowiedz
  • szpiegostwo komputerowe?(2008-08-01 10:46) Zgłoś naruszenie 00

    Jaki pan Czaja?

    Odpowiedz
  • realista(2008-08-01 10:44) Zgłoś naruszenie 00

    Przepraszam pana Czaję, jego nazwisko przez nieuwagę napisałem z małej litery.

    Odpowiedz
  • realista(2008-08-01 10:34) Zgłoś naruszenie 00

    Nowa adwokatura, stare metody i stara wiara :)))))))))))) Quod ab initio vitiosum est non potest tractu temporis convalescer (pan czaja powinien znać ten cytat z I roku prawa na jego macierzystej uczelni)

    Odpowiedz
  • !(2008-08-01 10:11) Zgłoś naruszenie 00

    do lol- przejście do zawodu adwokata powinno być uzaleznione od zdania egzaminu adwokackiego.

    Rzeczywiście niktóre umowy zawiera się przed adwokatem,co nie oznacza,ze z aplikacji notarialnej i po mozna przejscie do zawodu adwokata.TO JEST WYJATEK,ZE NIE MOZNA!Ponadto dostep do zawodu notariusza mozliwy jest na zasadzie studiow podyplomowych, nie zawsze jest aplikacja.
    Tym niemniej przejscie z zawodu do zawodu bez zaczynania od poczatku jest nierealne.Adwokaci moga pracowac na etatach i w kancelariach,bo wszedzie procz Polski to wolny zawod.A absolwenci prawa sa zazwyczaj radcami prawnymi stacjonarnie-i nie jest to korporacja,tylko prawnik w firmie,urzedzie.

    Odpowiedz
  • wjw(2008-08-01 10:03) Zgłoś naruszenie 00

    A władza jak w PRLu wie lepiej co dobre dla społeczeństwa, które traktuje jak osobnika niedorozwiniętego umysłowo i chce je uszczęśliwać na siłę. Przy okazji jakaś grupa załatwi swój interes. Znowu sędziowie urzędnicy usiłują mieszać w kwestiach o których mają niewielkie pojęcie. Niech władze zajmą sie uregulowaniem wykonywania zawodu sędziego którego wykonywanie jest wszędzie na świecie koroną zawodu a w Polsce trudno znaleźć nazwę do tego co wymyślono.

    Odpowiedz
  • Szkiełko i Oko(2008-08-01 09:53) Zgłoś naruszenie 00

    Połączenie zawodów prawniczych (radcy i adwokata) jest krokiem jak najbardziej słusznym, jednak mam przeczucie że nie nastąpi to szybko. Powodów jest naprawdę wiele ale i tak sprowadzają się one do jednej kwestii - pieniędzy oczywiście. Adwokaci, czemu nie można sie dziwić - bronią sie przed wyeliminowaniem ich z rynku w zakresie ich wyłącznych uprawnień. Strach przed dodatkowymi 25 tyś. konkurentów jest oczywisty. Niestety zawody radcy i adwokata w Polsce zostały podzielone z powodów stricte politycznych co znajduje odbicie w dzisiejszej ich sytuacji. Zauważyć trzeba że w W. Brytanii podział przebiega poziomo - co do zakresu kompetencji i możliwości reprezentacji przed sadami i in. w Polsce natomiast podział ma charakter pionowy - nie jest (z nielicznymi wyjątkami) podziałem merytorycznym - co powoduje że obok siebie egzystują dwie korporacje o podobnym zakresie uprawnień

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane