Ze względu na wejście w życie nowych przepisów RODO zmieniliśmy sposób
logowania do produktu i sklepu internetowego, w taki sposób aby chronić dane
osobowe zgodnie z najwyższymi standardami.
Prosimy o zmianę dotychczasowego loginu na taki, który będzie adresem
e-mail.
Od soboty za większość czynności związanych z obrotem nieruchomościami zapłacimy u notariusza o połowę mniej niż dotąd. Samorząd notarialny zapowiada zaskarżenie przepisów do Trybunału Konstytucyjnego.
Rozporządzenie ministra sprawiedliwości zmieniające rozporządzenie w sprawie maksymalnych stawek taksy notarialnej wchodzi w życie 27 października 2007 r. (Dz.U. nr 187, poz. 1336). W wyniku wprowadzonych zmian nastąpi obniżenie o 50 proc. stawek notarialnych przy transakcjach związanych z zakupem mieszkań, domów oraz działek. Pięćdziesięcioprocentową bonifikatą objęte zostały też umowy darowizny lokalu stanowiącego odrębną nieruchomość, dokonane w kręgu najbliższych osób, czyli zaliczanych do I grupy podatkowej. Zmniejszone będą także maksymalne stawki we wszystkich kategoriach spraw, których wartość przedmiotu przewyższa 60 tys. złotych. Zmienione rozporządzenie wprowadziło też nowe ograniczenie maksymalnej górnej granicy wysokości taksy w przypadku czynności dokonywanych pomiędzy najbliższymi, stosując zasadę, że maksymalna stawka, niezależnie od wartości jej przedmiotu, nie będzie mogła przekroczyć 7,5 tys. złotych. Rozporządzenie podwyższyło wysokość opłat za czynności notariuszy np. w przypadku skomplikowanych testamentów, zawierających zapis, polecenie lub pozbawienie uprawnionego prawa do zachowku czy też sporządzenia pełnomocnictwa do dokonania więcej niż jednej czynności.
Krajowa Rada Notarialna zamierza złożyć wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności rozporządzenia obniżającego taksę o połowę z ustawą zasadniczą. Zdaniem KRN, zmiana została dokonana w oparciu o przesłanki niezapisane w ustawie o notariacie. Notariusze wskazują także, że mimo obniżenia taksy koszty ponoszone przy obrocie nieruchomościami ulegną niewielkim zmianom. Podkreślają, że głównym kosztem, jaki ponoszą obywatele w tym wypadku, są bardzo wysokie podatki.