Gazeta Prawna wspólnie z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów przeanalizowała regulamin rezerwacji przez internet biletów na imprezy sportowe firmy TickEventum. Analiza pokazała, że wiele jego postanowień narusza prawa konsumenta i powinna zostać uznana za niedozwolone klauzule umowne.

Niewykonanie umowy

Jednym z takich postanowień jest par. 4 ust. 8 regulaminu, zgodnie z którym firma Tick- Eventum ma prawo do przydzielenia innych miejsc od zarezerwowanych i unieważnienia rezerwacji bez jakiegokolwiek odszkodowania z tego tytułu dla użytkownika. Stosowanie tego typu postanowień jest zabronione, bowiem wyłączają one odpowiedzialność przedsiębiorcy za niewykonanie lub za nienależyte wykonanie umowy. Jest ono zatem sprzeczne z art. 3853 pkt 2 kodeksu cywilnego (k.c.), który przewiduje, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są klauzule, które wyłączają lub istotnie ograniczają odpowiedzialność względem konsumenta za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania. Postanowienie to narusza także art. 3853 pkt 10 kodeksu cywilnego, który zabrania przedsiębiorcy jednostronnej zmiany umowy bez ważnej przyczyny wskazanej w umowie.

Konsumenci, którzy otrzymali miejsca inne niż rezerwowali, albo których rezerwacje zostały wygaszone, powinni mieć możliwość domagania się z tego tytułu odszkodowania. Przedsiębiorca nie może uchylać się w takich okolicznościach od odpowiedzialności odszkodowawczej.

Nieuprawniona darowizna

Innym postanowieniem, które narusza prawa konsumenta jest par. 6 ust. 1 regulaminu. Przewiduje on, że konsument ma prawo zrezygnować z zarezerwowanych bądź opłaconych biletów, jednak jeżeli użytkownik dokonał wpłaty w wysokości mniejszej od wymaganej przez system, to organizator ma prawo zaliczyć taką wpłatę jako darowiznę na swoją rzecz. Dla konsumenta oznacza to, że jeżeli wpłacił np. 100 zł, a bilet na mecz kosztował 200 zł, to oczywiście nie otrzyma biletu, a dodatkowe wpłacone przez niego pieniądze przedsiębiorca będzie mógł zatrzymać.

Postanowienie to w sposób jednoznaczny narusza prawa konsumenta i jest niezgodne z art. 3853 pkt 12 k.c., który stanowi, że niedozwolone są postanowienia, które wyłączają obowiązek zwrotu konsumentowi uiszczonej zapłaty za świadczenie niespełnione w całości lub w części, jeżeli konsument zrezygnuje z zawarcia umowy lub jej wykonania. Jeżeli zatem konsument odstąpi od umowy, do czego ma prawo, to przedsiębiorca powinien zwrócić otrzymane od niego pieniądze.

Ograniczenie odpowiedzialności

Niedozwolonym postanowieniem umownym jest także par. 7 ust. 9 regulaminu. Zgodnie z jego treścią odpowiedzialność TickEventum jest ograniczona do wysokości wniesionej przez konsumenta opłaty rezerwacyjnej. Paragraf ten wyznacza górną granicę ponoszonej przez przedsiębiorcę odpowiedzialności, co jest zabronione, bowiem zgodnie z art. 417 kodeksu cywilnego dłużnik jest obowiązany do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które nie ponosi odpowiedzialności. Zasadą wynikającą z kodeksu cywilnego jest zatem, że dłużnik ponosi pełną odpowiedzialność. Ograniczanie swojej odpowiedzialności przez przedsiębiorców jest zatem zabronione i narusza art. 3853 pkt 2 kodeksu cywilnego. Konsument, który poniósł szkodę, powinien mieć zatem prawo domagania się odszkodowania w pełnej wysokości.

Nieprawidłowa właściwość sądu

Firma TickEventum niezgodnie z prawem zastrzegła sobie także, w par. 8 ust. 5 regulaminu, że wszelkie spory pomiędzy nią a konsumentami będą rozstrzygane przez sąd miejsca siedziby spółki. Zgodnie natomiast z art. 27 ust. 1 kodeksu postępowania cywilnego powództwo wytacza się przed sądem właściwym ze względu na miejsce zamieszkania lub siedziby pozwanego. Z tego też względu przedsiębiorca nie ma prawa określać z góry, że wszystkie spory, nawet wytoczone przez przedsiębiorcę, będą rozstrzygane przez sąd właściwy ze względu na miejsce jego siedziby. Takie postanowienia są niezgodne z art. 3853 pkt 23 kodeksu cywilnego, zgodnie z którym niedozwolonymi postanowieniami są te, które narzucają rozpoznanie sprawy przez sąd, który według ustawy nie jest miejscowo właściwy.

Przedstawiciele firmy Tick- Eventum wskazują, że nie stosują już niedozwolonych klauzul umownych.

3 KROKI

Co zrobić, gdy umowa zawiera niedozwolone postanowienia?

1 Zwrócić się do firmy dokonującej rezerwacji przez internet biletów na imprezy sportowe o usunięcie klauzuli z regulaminu.

2 Zwrócić się do prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o zbadanie, czy wskazane przez niego zapisy w regulaminie nie stanowią klauzul niedozwolonych.

3 Gdy firma dokonująca rezerwacji przez internet biletów na imprezy sportowe nie usunie klauzuli, wnieść pozew do sądu (wydział cywilny) o ustalenie, że konkretne postanowienie regulaminu stanowi klauzulę niedozwoloną.

ANALIZA KROK PO KROKU

WĄTPLIWY ZAPIS UMOWY

Przedsiębiorca zastrzega sobie prawo przydzielenia innych miejsc od faktycznie zarezerwowanych przez użytkownika systemu (w ramach danej ceny dla danej imprezy) i unieważnienia rezerwacji (za zwrotem dokonanej wpłaty) bez jakiegokolwiek odszkodowania z tego tytułu dla użytkownika.

CO TO OZNACZA

Konsument może otrzymać zupełnie inne miejsce niż zarezerwował (np. zamiast na trybunie głównej, to na trybunie za bramką), a nawet jego rezerwacja może zostać pominięta (w ogóle nie otrzyma biletu) i nie będzie miał prawa żądania odszkodowania.

CZY JEST ZGODNY Z PRAWEM

NIE Zgodnie z art. 3853 pkt 19 kodeksu cywilnego niedozwolone są postanowienia przewidujące wyłącznie dla przedsiębiorcy jednostronne uprawnienie do zmiany, bez ważnych przyczyn, istotnych cech świadczenia.

REKOMENDACJA DLA KLIENTA

Klient przed podpisaniem umowy powinien zwrócić się do firmy dokonującej rezerwacji przez internet biletów na imprezy sportowe, aby zmieniła niekorzystny dla niego zapis w umowie.

REKOMENDACJA DLA FIRM

Firma dokonująca rezerwacji przez internet biletów na imprezy sportowe powinna przeredagować przepisy sprzeczne z prawami klientów lub dla nich niekorzystne.

OPINIE

AGNIESZKA DOERING

główny specjalista w delegaturze UOKiK w Katowicach

W celu ułatwienia zawierania umów za pośrednictwem internetu przedsiębiorcy stosują regulaminy kwalifikowane jako wzorce umów w rozumieniu 384 kodeksu cywilnego, które podlegają kontroli pod kątem zgodności z przepisami art. 3851 i in. tej ustawy. W rozważanym przypadku przedsiębiorca stosował w regulaminie unormowania, które pozwalały mu na zmianę świadczenia wskazanego przez konsumenta, a następnie przyjętego przez niego do realizacji. Na tę okoliczność nie przewidziano prawa do rezygnacji konsumenta z przyczyn leżących po stronie kontrahenta, a jednocześnie wyłączono odpowiedzialność przedsiębiorcy za niewykonanie oraz nienależyte wykonanie umowy. Jednocześnie za niedopuszczalne i niezgodne z kodeksem cywilnym należy uznać zastrzeżenie możliwości zachowania przez przedsiębiorcę całej uzyskanej kwoty pieniężnej, w sytuacji gdy umowa została rozwiązana.

ALEKSANDRA WĘDRYCHOWSKA-KARPIŃSKA

radca prawny w Kancelarii Wierciński, Kwieciński, Baehr

Sprzedaż biletów na mecze przez internet może być okazją do praktyk naruszających prawa konsumentów. W umowach dotyczących zakupu biletów mogą znaleźć się tzw. klauzule niedozwolone, tj. nieuzgodnione z konsumentem postanowienia, sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interesy konsumenta, na przykład przewidujące zmianę ceny bez przyznania konsumentowi prawa odstąpienia, jednostronną zmianę cech istotnych świadczenia przedsiębiorcy, wyłączenie jurysdykcji sądów polskich. Postanowienia takie są z mocy prawa bezskuteczne. Ich niedozwolony charakter wymaga stwierdzenia przez sąd. Zweryfikować należy nie tylko samą treść postanowień umowy, ale także prawidłowość trybu jej zawarcia. Poszkodowani kibice mogą skorzystać z pomocy prawnej świadczonej przez kancelarie prawne. Samodzielnie mogą zapoznać się z informacjami na stronie internetowej UOKiK oraz w Europejskim Centrum Konsumenckim.