Ćwiąkalski: nie popieram strajku sędziów; KRS zaniepokojona

30.05.2008, 16:11; Aktualizacja: 31.05.2008, 09:35

Wielokrotnie mówiłem, że nie popieram tego strajku i on nie zmieni mojej determinacji w dążeniu do poprawy sytuacji sędziów - powiedział dziś minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski, oceniając tzw. dzień bez wokandy.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (30)

  • Referendarz - niedoszły asesor(2008-05-30 17:48) Zgłoś naruszenie 00

    ,,Nie jest tak, że wynagrodzenia sędziów w Polsce są najniższe w Europie." Panie Ministrze - dopiero jak będą najniższe w Europie (teraz są chyba trzecie od końca...), sytuacja będzie dramatyczna?!Brak słów...

    Odpowiedz
  • an(2008-05-30 18:13) Zgłoś naruszenie 00

    Pan "Minister" nie potrafi się nawet wypowiedzieć logicznie: jednocześnie stwierdza, że znaczących podwyżek nie będzie i chce, aby ten zawód był ukoronowaniem zawodu prawnika. Jak on chce to połączyć (chyba, że to ma być korona cierniowa)? Pełna dyskwalifikacja. Jako wyborca Panu już dziękuję skoro nie potrafi Pan zadbać o prawiidłowe wykonywanie swoich obowiązków i walczyć w obronie swojego resortu.

    Odpowiedz
  • petty(2008-05-30 19:50) Zgłoś naruszenie 00

    Tak może może sędziom dołożyć jeszcze 10000 zł żeby wszyscy Polacy i cały kraj zbankrutowali...Sędziowie zarabiają ok. 5200zł teraz i jeszcze chcą 25%,gratulacje wtedy zarobki w Pl będą najwyższe w Europie i inflacja też...

    Odpowiedz
  • gerg(2008-05-30 22:51) Zgłoś naruszenie 00

    petty, powiedz - dlaczego sędzia wydający wyroki w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej, po studiach, aplikacji i asesurze, wielokrotnym sicie egzeminacyjnym i badaniu przez szereg organów, osoba nieskazitelnego charakteru - ma zarabiać mniej niż poseł, którym może być osoba w wieku 21 lat, po zawodówce lub średniej szkole, i to - jak się zdarza - karana? Nawet przy przyjęciu Twojej wersji - 5200 znacząco się różni od uposażenia rzędu 10000 plus jeszcze drugie tyle na prowadzenie biura poselskiego...

    Odpowiedz
  • też niedoszły(2008-05-30 22:52) Zgłoś naruszenie 00

    A jaką podwyżkę zaplanowali dla siebie posłowie na ten i 2009 rok? Może zrezygnowaliby ze swoich podwyżek na rzecz podwyżek w innych zawodach, które nie maja 10.000 zł pensji ?

    Odpowiedz
  • adam(2008-05-30 22:56) Zgłoś naruszenie 00

    do petty:
    Problem w tym, że teraz sytuacja przedstawia się zupełnie odmiennie. Inflacja jest stosunkowo wysoka, a od 2005r. sędziowie, w przeciwieństwie do pozostałych grup zawodowych, w tym tzw. "budżetówki" nie mieli podwyżek. Wniosek: ich wynagrodzenia realnie zmalały. Ponadto jest to jedyna grupa zawodowa, której wysokość wynagrodzeń reguluje Konstytucja. Rząd ma, nie powiem jaki obowiązek, znaleźć pieniądze na te wynagrodzenia, tak samo jak np. musi znaleźć środki ma odprowadzanie składek do kasy unijnej.

    Odpowiedz
  • polut(2008-05-30 23:08) Zgłoś naruszenie 00

    poseł po podstawówce - w odróżnieniu od sędziego, choćby i po 10 egzaminach - wykonuje 100razy ważniejsze funkcje dla państwa. Sędzia to tylko kwalifikowany urzędnik państwowy, tyle że ma większe przywileje i zamiast w zakresie kpa orzeka na gruncie kpc lub kpk. Jego decyzje nie są nie wiadomo jak istotne dla normalnych ludzi, większość przyzwoitych obywateli poza postępowaniem spadkowym i wieczystoksięgowym w ogóle w sądzie nie bywa.

    Odpowiedz
  • jk(2008-05-30 23:11) Zgłoś naruszenie 00

    .................ale rząd sobie śmiesznie łatwo radzi z tymi sędziami, jak z dziećmi, a to niby takie ważne osoby..........takimi metodami nigdy nic nie wywalczą :)

    Odpowiedz
  • lexlibertadores(2008-05-30 23:22) Zgłoś naruszenie 00

    Do Poluta, a jaką to ważną funkcję pełni poseł, nic od niego nie zależy 90 % projektów ustaw jest przygotowywana przez rząd, pojedyńczy poseł nie może nic, poza podniesieniem łapy jak mu przewdniczący klubu pralamentarnego każe, nic od niego nie zależy. Od sędziego natomiast zależy mnóstwo ważnych dla pojedyńczego człowieka rzeczy. Prowadzę teraz sprawę / jako pełnomocnik / o powierzenie pieczy nad dzieckiem, dla obu stron sprawa ta jest naładowana takim ładunkiem emocjonlanym, że jedno drugiego mogło by zabić, uważasz, że decyzja sędziego jest nie ważna, sam nie wiesz co Cię w życiu czeka, więc jak mawiał nasz prezydent "..............u"

    Odpowiedz
  • polut(2008-05-31 00:06) Zgłoś naruszenie 00

    lexlibertadores - za przeproszeniem p...........rzysz

    Podobne przed podobnymi dylematami stają codziennie tysiące pracowników opieki społecznej, kuratorów.......Ale jakoś to znoszą i nie lamentują, a państwo płaci im [MOPS] jakieś 25% tego co wam, nadęci próżniacy.

    Nie komentuj, nie chcę dalszej dyskusji, od czytania jacy to kosmicznie ważni i niezastąpieni jaśnie państwo jesteście ogarnia mnie jedynie pusty śmiech. HALO, TU ZIEMIA !!!

    Odpowiedz
  • rere(2008-05-31 07:49) Zgłoś naruszenie 00

    do poluta- pracownicy opieki społecznej, kuratorzy i inni urzędnicy nie sa przedstawicielami władzy, a sędziwoie i posłowie są. Jeżeli istnieje równość wszytskich władz, to dlaczego władza wykonawcza ma decydować o tym ile zarobią sędziowie. Sędzowie nie mają wpływu na uchwalanie ustaw, wydawanie rozporzadzeń przez władze wykonawczą, nie maja tez wpływu na wysokośc wynagrodzeń pozostałych dwóch władz. Gdzie więc jest ta równość trzech władz, bo ja jej nie widzę. A minister Ćwiąkalki jest po prostu obłudny, dba tylko o swój stołek, żeby z niego nie wylecieć, bo jakby opowiadał się za podwyżkami do Tusk wyrzuclby go. Sam natomiast nie przyszedłby pracować do sądu za te pieniądze, które otrzymują obecenie sedziowie. Już kiedyś powiedział, że za takie pieniądze żaden szanujący się adwokat nie pracowałby. Acha i jeszcze jedno polut żaden urzędnik nie pisze wielostronicowych, nawet po 100 stron, uzasadnień mając termin 14 dni. A zadrza się, że sedzia w miesiacu ma do napisania 10 uzasadnień.

    Odpowiedz
  • Wacław I(2008-05-31 08:26) Zgłoś naruszenie 00

    do rere

    Nikt nigdy nie mówił, że trzy władze są równe, ale że są w "równowadze", a to znacząca różnica. Jak idziesz po linie i utrzymujesz się w równowadze to przechylasz się raz w jedną raz w drugą stronę, a jeśli nie jesteś to spierd... się na pysk.

    Ot w duszy grała mi taka krótka analiza lingwistyczna.

    Odpowiedz
  • RAS(2008-05-31 09:13) Zgłoś naruszenie 00

    ĆWIĄKALSKI MUSI ODEJŚĆ - TO PACHOŁEK KORPORACJI, KTÓRY MYŚLI TYLKO O TYM JAK KOLESIOM ZAŁATWIĆ STANY SPOCZYNKU, BY MIELI WIĘCEJ KASY NA STAROŚĆ !! ĆWIĄKALSKI ZAROBIŁ W UBIEGŁYM ROKU PONAD 950 TYSIĘCY PLN WIĘC JAK ON MA ZROZUMIEĆ ASESORA, KTÓRY PRACUJE ZA 3200 PLN NA RĘKĘ ?

    Odpowiedz
  • Czytelnik(2008-05-31 09:14) Zgłoś naruszenie 00

    Panie Polut, co by było, gdyby rozjechał Pana samochód, oskarżony nie ptrzyznawał się, prowadzony byłby proces z Panem jako pokrzywdzonym, czy też oskarżycielem posiłkowym. Czy uważałby Pan, że decyzja w tej konkretnej sprawie nie ma znaczenia?

    Odpowiedz
  • Czytelnik(2008-05-31 09:16) Zgłoś naruszenie 00

    Panie Polut - albo zostałby Pan pobity. Lub zgwałcono PAnu żonę.

    Odpowiedz
  • Czytelnik(2008-05-31 09:17) Zgłoś naruszenie 00

    A czy Szanowny PAn Polut wie, jak cieszył się kiedyś mój oskarzony, gdy go uniewinniłem, bo były pracodawca fałszywie go oskarżył o przywłaszczenie? Cieszył się jak dziecko, bo nie wierzył wcześniej w taką możliwość - przecież skoro Prokurator oskarżył, to Sąd miał niby tylko przyklepać.

    Odpowiedz
  • DEMO(2008-05-31 09:18) Zgłoś naruszenie 00

    Zgadzam się ! ĆWĄKALSKI WON !! Przecież ten gość jest zupełnie bez wyrazu i własnego zdania !! Nigdy w wymairze sprawiedliwości nie będzie dobrze jak na jego czele będzie stał teoretyk (profesor) przynależny do najbardziej zatwardziałej i niereformowalnej aspołecznej korporacji - adwokatów. Ćwiąkalski wracaj na UJ !

    Odpowiedz
  • CZytelnik(2008-05-31 09:19) Zgłoś naruszenie 00

    A co będzie, Szanowny PAnie Polut, gdy nieumyślnie spowoduje PAn wypadek, co może tak naprawdę zdarzyć się każdemu? Kto ma wtedy sądzić Pana sprawę i np. zadecydować o zakazie prowadzenia pojazdów? To dla Pana też nieistotne?

    Odpowiedz
  • krzysztof(2008-05-31 09:23) Zgłoś naruszenie 00

    do poluta: może kiedyś będziesz niesłusznie oskarżony przez prokuraturę, jakiś urzędnik podejmie niesłuszną decyzję w twojej sprawie, będzie chciał cię wywłaszczyć z twojego mieszkania, czy tam działki, zus zle naliczy ci rentę, czy emeryturę, wtedy być może będziesz chciał, żeby sędzia nie był urzędnikiem i żeby miał motywację do orzekanie przeciwko innym funkcjonariuszom państwa, np. zeby miał motywację do zadania pytania do trybunału konstytucyjnego, a teraz może sobie pomyslec, że po co się wychylać, poza tym warto też chyba mieć kogoś mądrego za stołem sędziowskim, bo co stronom przyjdzie po ich arcymądrych świetnie wykształconych i solidnie opłaconych mecenasach, gdy sędzia, czy też jak piszesz urzędnik, będzie przeciętniakiem (a tak na marginesie inwektywy nie wzmacniają siły argumentu, a jedynie demagogię twojej wypowiedzi)

    Odpowiedz
  • CZytelnik(2008-05-31 09:45) Zgłoś naruszenie 00

    Brawo Krzysztof!!! Ale ludzie i tak w przeważającej większości tego nie zrozumieją....

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane