Ze względu na wejście w życie nowych przepisów RODO zmieniliśmy sposób
logowania do produktu i sklepu internetowego, w taki sposób aby chronić dane
osobowe zgodnie z najwyższymi standardami.
Prosimy o zmianę dotychczasowego loginu na taki, który będzie adresem
e-mail.
Sąd Najwyższy uwzględnił zażalenie komitetu wyborczego Prawa i Sprawiedliwości na decyzję Państwowej Komisji Wyborczej, kwestionującą sprawozdania finansowe tej partii. Podobne zażalenie Sojuszu Lewicy Demokratycznej zostało oddalone.
ORZECZENIE
Państwowa Komisja Wyborcza będzie musiała przyjąć sprawozdanie finansowe Prawa i Sprawiedliwości, gdyż zdaniem sędziów partia ta nie naruszyła ustawy o partiach politycznych. Sąd Najwyższy nie podzielił natomiast argumentów drugiej partii i uznał, że skarga SLD była bezzasadna.
Według Sądu Najwyższego SLD złamał ustawę o partiach politycznych, wpisując na swój rachunek środki pochodzące ze sprzedaży dwóch samochodów.
- Na rachunku partii można gromadzić jedynie środki ze składek członkowskich i to także w ograniczonej ilości - podkreślił sędzia Zbigniew Korzeniowski.
Sąd Najwyższy zajmował się sprawą po tym, jak w sierpniu PKW podtrzymała stanowisko o odrzuceniu sprawozdań finansowych tych partii. PKW odrzuciła sprawozdanie finansowe PiS z powodu przyjęcia przez partię środków finansowych pochodzących od cudzoziemców (dwie wpłaty po około 1 tys. zł) oraz wpłaty od osób prawnych. Z kolei sprawozdanie finansowe SLD zakwestionowano z powodu gromadzenia przez tę partię środków poza rachunkiem bankowym oraz przekroczenia 30-dniowego terminu na zwrócenie darczyńcom wpłat dokonanych z naruszeniem prawa.
Wczorajsza decyzja SN oznacza, że PKW musi wydać postanowienie o przyjęciu sprawozdania finansowego Prawa i Sprawiedliwości. Partia będzie miała prawo do subwencji budżetowej.
- PiS może spać spokojnie, ale SLD ma powody do obaw. Odrzucenie sprawozdania skutkuje pozbawieniem subwencji przez trzy lata. Jednak nie wiadomo, czy wybory przerwą bieg tych trzech lat - zdania w tej sprawie są podzielone - mówi Jarosław Zbieranek, analityk Instytutu Spraw Publicznych.
Decyzja Sądu Najwyższego oznacza, że SLD, którego skarga na zakwestionowane przez PKW sprawozdanie partii została oddalona, straci prawo do subwencji budżetowej do końca obecnej kadencji parlamentarnej.