W propozycjach może się też znaleźć zmiana zapisu, która umożliwiałaby "otwarcie" korporacji prawniczych.

PiS nie zamierza zgłaszać propozycji zmian zasad ustrojowych.

Jak mówią nieoficjalnie politycy PiS, ich partia liczy na uzyskanie konsensusu przy wprowadzaniu kilku zmian, które prawdopodobnie zgłosi w jednym projekcie w przeciągu kilku najbliższych tygodni.

Zmiany mają umożliwić zniesienie przywilejów emerytalnych dla byłych funkcjonariuszy PRL-owskich służb oraz zakazać im kandydowania do parlamentu.

Ponadto PiS zaproponuje własne rozwiązanie w kwestii pozbawienia biernego prawa wyborczego dla osób skazanych.

W ubiegłym tygodniu prace nad zmianami konstytucji autorstwa PO rozpoczął Sejm. Platforma zaproponowała likwidację immunitetu formalnego parlamentarzystów i wprowadzenie zakazu zasiadania w parlamencie osobom prawomocnie skazanym za przestępstwa umyślne ścigane z oskarżenia publicznego.

PiS - jak wynika z zapowiedzi polityków tej partii - opracuje katalog przestępstw, których popełnienie spowoduje, że dana osoba nie będzie mogła kandydować do parlamentu. W grę wchodzi też określenie generalnego zbioru przestępstw powodujących zakaz kandydowania.

Klub PiS  ma zaproponować zmianę poszerzającą dostęp do informacji publicznej

PiS chciałby też, by zakaz kandydowania osób skazanych odnosił się do wszystkich ordynacji wyborczych (do Parlamentu Europejskiego i samorządowej).

Niewykluczone - jak wynika z wypowiedzi polityków PiS - że Prawo i Sprawiedliwość będzie chciało zmienić także ustęp pierwszy art. 17 konstytucji; na razie nie jest to jeszcze przesądzone. To na podstawie tego przepisu - podkreślają - Trybunał Konstytucyjny zakwestionował zmiany prowadzące do otworzenia korporacji prawniczych przygotowane w poprzedniej kadencji przez PiS.

Artykuł ten stanowi m.in., że "w drodze ustawy można tworzyć samorządy zawodowe, reprezentujące osoby wykonujące zawody zaufania publicznego i sprawujące pieczę nad należytym wykonywaniem tych zawodów w granicach interesu publicznego i dla jego ochrony".

Klub PiS zaproponować ma też zmianę poszerzającą dostęp do informacji publicznej. Na razie politycy PiS nie mówią jednak o szczegółach tej propozycji.