Asystenci sędziów domagają się zwiększenia swoich uprawnień i powiązania zarobków z wynagrodzeniem sędziów. Chcą oni także, by sędziowie najpierw pracowali jako asystenci.
Asystenci sędziów sądów powszechnych złożyli dzisiaj list otwarty do ministra sprawiedliwości. Domagają się w nim m.in. zmiany modelu dochodzenia do zawodu sędziego poprzez obowiązek wcześniejszej pracy na stanowisku asystenta, poprawy warunków swojej pracy oraz wzrostu wynagrodzeń. Do końca ubiegłego tygodnia pod apelem podpisało się pół tysiąca asystentów.
W swoim apelu asystenci domagają się przede wszystkim zmiany swoich dotychczasowych obowiązków i uprawnień. Dziś najczęściej zajmują się oni głównie sporządzaniem projektów orzeczeń i ich uzasadnień, wstępną analizą akt spraw oraz wstępną analizą zarzutów zawartych w środkach odwoławczych. Dodatkowo chcą, by przyznano im prawo do wydawania decyzji procesowych w odniesieniu do niektórych spraw o charakterze incydentalnym, jak np. postanowienia w sprawie dowodów rzeczowych czy postanowienia w sprawie kosztów sądowych. Ich zdaniem wprowadzenie takich zmian będzie korzystne nie tylko dla asystentów, ale przede wszystkim dla sędziów, którzy zostaną odciążeni od swoich nadmiernych dziś obowiązków.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.