Kto tu rządzi: prezydent czy premier? TK rozstrzygnie spór kompetencyjny

26.03.2009, 08:25; Aktualizacja: 26.03.2009, 12:47

Jutro na wniosek premiera, Trybunał Konstytucyjny podejmie próbę rozgraniczenia kompetencji Rady Ministrów i prezydenta w sferze polityki zagranicznej. Na orzeczenie TK oczekują wszyscy uczestnicy życia publicznego. Wielu z nich ma nadzieję, że zamknie ono raz na zawsze spory kompetencyjne między szefem rządu a głową państwa.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Własne
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (13)

  • zawiedziona(2009-04-21 15:43) Zgłoś naruszenie 00

    Uważam że spory kompetencyjne to jedno a próba sił i pokazania kto jest wazniejszy i kto rządzi to drugie.Jednak kultura polityczna na zdrowy rozum wskazuje,ze Prezydent jest najważniejszą osobą w państwie.

    Odpowiedz
  • rząd rządzi krajem !(2009-03-26 11:38) Zgłoś naruszenie 00

    a prezydent to jest maskotka
    jedyna jego władza to weto które i tak można odrzucić w sejmie

    Odpowiedz
  • jacek.j(2009-03-26 12:03) Zgłoś naruszenie 00

    JAK decyzja będzie na niekorzyść Prezydenta to PREZYDENT i PIS OGŁOSZĄ ze TRYBUNAŁ TO podejrzana organizacja którą wynajmuje MOSKWA to niecnych celów.

    Odpowiedz
  • Ta przestrzeń niesprecyzowana to właśnie konstytucyjna suwerenność prawowitej władzy(2009-03-26 12:45) Zgłoś naruszenie 00

    Może TK zastąpi wolę narodu w wyborach bezpośrednich i "najlepiej" stanie się naczelną władzą nad rządem i prezydentem.
    Taka wyrocznia egejska albo samozwańcza dyktatura bez umocowania,
    bo skąd niby ta wyrocznia może rozstrzygać to co ustawodawca a szczególnie konsensus konstytucyjny uznał za wiążące zostawić nie sprecyzowane czyli do
    uznania organów do tego właśnie obdarzonych zaufaniem wyborców.

    Odpowiedz
  • A może 3-ci samolot dla TK na szyty(2009-03-26 13:06) Zgłoś naruszenie 00

    W tym rozumowaniu autor zakłada a"priori ,że "naród nie wie co czyni" wybierając swoje organy na ścisłe kadencje i do ścisłych właśnie quasi kontradyktoryjnych ról a przecież istotą demokracji jest nie dyktatura dominacja i "przewaga" jednej strony ale właśnie umiejętność i konieczność budowania konsensusu w ważkich sprawach szczególnie na szczytach władzy. Niemiecki system pochodzi z innych realiów i jest nieporównywalny.

    Odpowiedz
  • twp2(2009-03-26 13:34) Zgłoś naruszenie 00

    Jestem zwolennikiem ustroju kanclerskiego u nas. To jedyne rozsądne wyjście. Dopóki społ. nie dorośnie, wybierajmy w wyborach bezpośrednich prezydenta. Róbmy to tak długo, aż zrozumieją ludzie że szkoda kasy na kogoś, kto nie ma żadnej faktycznej władzy.
    Pozostawić prezydentowi prawo veta ustaw oraz sprawy reprezentacji Państwa na uroczystościach. Ale jak już dochodzi do UE, to na tym nietypowym temacie nalezy scedowac całośc kompetencji TYLKO na premierze, bo tylko on orientuje się w bieżących sprawach państwa.

    Odpowiedz
  • zamiast trybu konstytucyjnego trybunał?(2009-03-26 13:41) Zgłoś naruszenie 00

    Czyli praktycznie podobno wg ww. tekstu, trybunał dopisze konstytucję i to jak sugerowano w kierunku niemal dowolnym np. kanclerskim?...A może chipotetycznie w piątki kanclerski a we wtorki prezydendski a potem...np.rotacyjny

    A kompetencje wprost ingerencji ustawodawczej vetem
    a naczelne zwierzchnictwo armii
    a tryb dekretów z mocą ustawy

    Odpowiedz
  • Lech Kaczyński(2009-03-26 14:36) Zgłoś naruszenie 00

    Ja tu rządzę!

    Odpowiedz
  • ramona(2009-03-26 16:13) Zgłoś naruszenie 00

    PREZYDENT i PIS wyznają następujące zasady SPRAWIEDLIWOŚĆ SPRAWIEDLIWOŚCIĄ A RACJA MUSI BYT TAK PO NASZEJ STRONIE.
    PO to dzieci szczęścia ze mają tak niedorobioną opozycje PREZYDENTA a konkurencja daleko w tyle.

    Odpowiedz
  • tik(2009-03-26 16:17) Zgłoś naruszenie 00

    Najważniejsze jest koryto, żeby się do niego dostać, trwać przy nim i jeszcze otrzymać wysoką, nie opłaconą składkami emeryturę, a nadto odszkodowanie i zadośćuczynienie za walkę o koryto. Konstytucja i ordynacje wyborcze do natychmiastowej zmiany.
    1) IPN, urząd prezydenta, wszystkie zbędne urzędy, instytucje oraz „rady nadzorcze” i dotacje dla partii do likwidacji, a liczebność sejmu i senatu zredukować czterokrotnie.
    2) Demokracja, to wybór w okręgach jednomandatowych do samorządów, sejmu i senatu.
    Dla przykładu podam, że USA, państwo o powierzchni ponad 9mln km2 i ludności ponad 300mln, ma niby demokratyczne instytucje: 1) Izba Reprezentantów - 435 osób, 2) Senat - 100 osób i jak to porównywać z naszym biednym krajem, okradanym przez wybranych niedemokratycznie partyjniaków.

    Odpowiedz
  • KAMIL(2009-03-26 22:11) Zgłoś naruszenie 00

    TUSKOWI ZA WSZYSTKO CO ZROBIL POLSCE POWINNO SIE ODEBRAC PASZPORT DYPLOMATYCZNY I NIE TYLKO I ODDAC GOSCIA POD NADZOR PROKURATORSKI

    Odpowiedz
  • Narodowiec.(2009-03-27 07:12) Zgłoś naruszenie 00

    do 11- jedyna rozsądny komentarz. Urząd kanclerski lub prezydencki. A nie, prezes partyjki i koleśe, tzw przyd... Tworzą nierząd i korytko tzw rządowe... Możliwośći są tylko, trzeba uczciwości żetelnośći i Patriotyzmu Narodowego!!

    Odpowiedz
  • Nie każdy może być PREZYDENTEM.(2009-03-27 10:58) Zgłoś naruszenie 00

    Osoby kandydujące na najwyższe stanowiska w państwie powinny przechodzić badania psychologiczne i psychiatryczne.
    Przekrój osobowościowy naszego społeczeństwa jest bardzo wieloraki, a odpowiedzialność na najwyższych stanowiskach ogromna.
    Istnieją cechy charakterologiczne uniemożliwiające PEŁNIENIE FUNKCJI PREZYDENTA CZY PREMIERA.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane