statystyki

Koniec dużych odszkodowań za złe urodzenia

autor: Jakub Styczyński28.10.2020, 07:00; Aktualizacja: 28.10.2020, 07:24
ciąża

Standardowo państwo zapewnia kobietom jednorazowe świadczenie wynoszące 4 tys. zł z tytułu urodzenia dziecka z nieodwracalnym upośledzeniem albo nieuleczalną chorobą zagrażającą życiu, a także niezbyt wysokie zasiłki i dodatki opiekuńcze.źródło: ShutterStock

Wyrok TK w sprawie aborcji uniemożliwi roszczenia przeciw lekarzom za straconą szansę na przerwanie ciąży.

W przypadku gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na wysokie prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu, matka ma dziś prawo do świadomego podjęcia decyzji co do urodzenia dziecka. Może w takiej sytuacji podjąć decyzję o przerwaniu ciąży – w określonym czasie. Gdy zostaje pozbawiona możliwości realizacji uprawnienia, np. na skutek błędnej informacji lub całkowitego jej braku, może starać się o odszkodowanie z tytułu tzw. złego urodzenia (z ang. wrongful birth).

Takie powództwo składa się przeciwko lekarzowi bądź podmiotowi leczniczemu w sytuacjach, gdy np. medyk przeoczy wady, nie zleci pacjentce badań prenatalnych lub nie przeprowadzi dodatkowej diagnostyki w celu potwierdzenia poważnych wad u płodu. Albo gdy nie poinformuje przyszłej matki o prawie do przerwania ciąży, mimo stwierdzenia ku temu ustawowych przesłanek (np. wykrycia zespołu Downa). W przeszłości sądy wielokrotnie przychylały się do żądań pacjentek, dzięki czemu wiele spraw wytoczonych z powodu tzw. złego urodzenia kończyło się zasądzeniem odszkodowań przekraczających łącznie milion złotych (uwzględniając renty, zadośćuczynienie oraz pokrycie kosztów leczenia).

– Wyrok Trybunału Konstytucyjnego niewątpliwie zamyka możliwość składania podobnych powództw. To alarmująca informacja, ponieważ wychowywanie ciężko chorego dziecka bywa niezwykle kosztowne i istotnie wpływa na życie rodziców. Mało które gospodarstwo domowe jest w stanie sobie z tym samodzielnie poradzić, a mówimy o sytuacji, gdy matka została w ogóle pozbawiona prawa do decyzji – komentuje adwokat Oskar Luty, partner w kancelarii Fairfield.


Pozostało 58% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • rezerwista(2020-10-28 09:53) Zgłoś naruszenie 96

    MENGELE wraca do polski z powrotem zawsze uczyl sie na dzieciach a teraz to wszystko przekarze naszemu komunistycznemu konusowi

    Odpowiedz
  • hn(2020-10-28 08:42) Zgłoś naruszenie 83

    Wrongful birth to przykład perwersji prawa.

    Odpowiedz
  • retghdtfh(2020-10-28 14:46) Zgłoś naruszenie 63

    Czyli matki tracą szansę na elementarne zadośćuczynienie, aby mieć za co żyć z tymi dziećmi. A lekarze z klauzulą na państwowym będą budować fortuny na zabiegach prywatnych.

    Odpowiedz
  • jul(2020-10-28 11:50) Zgłoś naruszenie 23

    tym co stoją za tą decyzją życzę 4000 tys. trumienkowego - z kaczorem włącznie ma też bliską rodzinę

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane