Jak powiedział PAP rzecznik prasowy SN sędzia Aleksander Stępkowski, w związku z narastającymi zaległościami w Izbie Karnej wynikającymi z nieobsadzonych etatów w tej izbie, I prezes SN Małgorzata Manowska wystąpiła do prezesa Izby Karnej Michała Laskowskiego "z propozycją wzmocnienia tej izby sędziami będącymi specjalistami z zakresu prawa karnego, jednak orzekającymi w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej, co spotkało się z dobrym przyjęciem ze strony prezesa Laskowskiego".

"W związku z tym, że - po konsultacjach z sędziami - dwóch wyraziło zainteresowanie orzekaniem w Izbie Karnej, I prezes podjęła stosowne decyzje za obopólną zgodą ze strony sędziów i prezesa Izby Karnej" - dodał sędzia Stępkowski. Do Izby Karnej przeniesieni zostali sędziowie Antoni Bojańczyk i Marek Siwek.

Sędzia Stępkowski zaznaczył, że "nie da się ukryć, iż impulsem w tej mierze były również powtarzane w mediach krytyczne głosy o dysproporcjach w obciążeniu poszczególnych izb".

Po tej zmianie Izba Karna SN liczy 28 sędziów, zaś Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych 18 sędziów.