Nie sposób nie odnieść filmu do głośnych ostatnio zatrzymań uczestników protestu LGBT w Warszawie. Jak jednak zaznaczają twórcy spotu: „sytuacja taka może się przydarzyć każdemu, niezależnie od wieku, wykonywanego zawodu, orientacji politycznej czy seksualnej”. Motywy nakręcenia filmu przedstawiają następująco: "Większość osób zatrzymanych nie zna swoich praw, Policja zaś nie informuje o nich w sposób jednoznaczny. To otwiera ryzyko nadużyć wobec obywateli".

Film „Twoje prawa, gdy zatrzymuje Cię policja” jest dostępny w serwisie YouTube. Wystąpili w nim profesjonalni aktorzy, m.in. Piotr Głowacki, a także prawdziwi aktywiści, którzy zagrali po prostu siebie. W policyjnym radiowozie spotykają się: starsza kobieta, młody mężczyzna z tęczową flagą oraz krótko ostrzyżony kibic.

Reklama

Prawnicy z Wolnych Sądów - Maria Ejchart-Dubois, Sylwia Gregorczyk-Abram i Michał Wawrykiewicz - wyjaśniają, że wszystkim przysługują trzy podstawowe prawa:

  • do informacji o swoich prawach i powodach zatrzymania;
  • do kontaktu z wybraną osobą (nie musi to być członek rodziny);
  • do natychmiastowego kontaktu z adwokatem.

- Każdy zatrzymany ma takie same prawa, czy jest kibicem, aktywistą, czy protestującym w obronie konstytucji obywatelem – dodaje na filmie Michał Wawrykiewicz.