Nie można zarejestrować graficznego znaku towarowego przedstawiającego dwa czarne, okrągłe ciasteczka złączone białym nadzieniem. Większości ludzi kojarzy się on bowiem jednoznacznie z ciastkami Oreo – uznał Sąd Unii Europejskiej.
Hiszpański producent herbatników Galletas Gullón zgłosił unijny znak graficzny przedstawiający dwa czarne, okrągłe ciasteczka z białym nadzieniem umieszczone na błękitnym tle. Obok nazwy firmy znalazł się tam również dopisek Twins (ang. bliźnięta). Sprzeciw wobec rejestracji zgłosiła firma Oreo. Posiada ona prawa do unijnego znaku przedstawiającego podobne ciastka, tylko z napisem Oreo, oraz hiszpańskiego znaku, przedstawiającego takie ciastka na błękitnym tle. Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO) uwzględnił sprzeciw i odmówił rejestracji znaku Gullón.
Sąd UE, do którego ostatecznie trafiła ta sprawa, przyznał rację EUIPO. Zgodził się ze skarżącą firmą, że analiza nie może ograniczać się do samego obrazka ciastka i trzeba uwzględnić wszystkie elementy grafiki. Mimo wszystko jednak wygląd ciastka jest w tej sprawie kluczowy.
Reklama
Firma Gullón przekonywała, że elementem odróżniającym znak jest brak napisu Oreo na wierzchu ciastek. Zdaniem TSUE to jednak za mało. Z wcześniejszego orzecznictwa wynika, że trójwymiarowy znak towarowy może uzyskać charakter odróżniający w wyniku używania, nawet jeśli był wykorzystywany w połączeniu ze znakiem słownym. Kluczowe jest to, że odbiorcy postrzegają produkt jako wytworzony przez daną firmę. Innymi słowy wygląd ciasteczek będzie kojarzony z konkretnym producentem, nawet gdyby nie widniała na nim jego nazwa.
Istotne dla tej sprawy były badania przeprowadzone wśród konsumentów. Losowej grupie pokazywano ciastka bez logo producenta. Na pytanie „co jest pierwszą rzeczą, która przychodzi na myśl, gdy widzisz ten produkt” 76 proc. spontanicznie wskazało Oreo. Z kolei, gdy mieli wybrać jedną z marek wskazanych na liście, to aż 91 proc. zaznaczało Oreo.
Przedstawiciele Gullón próbowali podważyć wartość tego badania, wskazując, że dotyczyło produktu, czyli ciastek, a nie znaku towarowego jako takiego. Sąd nie zgodził się z tym argumentem. Jego zdaniem tym większa jest wartość badania. Jego celem było bowiem sprawdzenie znajomości trójwymiarowej reprezentacji produktu jako marki.
Sąd nie miał wątpliwości, że znak towarowy Oreo zyskał renomę. Renomowanym znakom przysługuje zaś ochrona większa niż zwykłym.

ORZECZNICTWO

Wyrok Sądu Unii Europejskiej z 4 czerwca 2020 r. w sprawie T-677/18.