Nowelizacja ustawy o transporcie drogowym. Uber pojedzie na legislacyjnej protezie

autor: Tomasz Żółciak03.03.2020, 09:22; Aktualizacja: 03.03.2020, 09:22
Część naszych rozmówców spodziewa się, że ostatecznie może być też tak, że choć lex Uber będzie obowiązywać w pełni, to z uwagi na brak rozporządzeń przez jakiś czas będzie to martwe prawo, a organy kontrolne będą przymykać oko.

Część naszych rozmówców spodziewa się, że ostatecznie może być też tak, że choć lex Uber będzie obowiązywać w pełni, to z uwagi na brak rozporządzeń przez jakiś czas będzie to martwe prawo, a organy kontrolne będą przymykać oko.źródło: ShutterStock

Rząd nie zdąży z przepisami, więc myśli o zwolnieniu kierowców z obowiązku posiadania kas fiskalnych pod warunkiem, że transakcje będą wyłącznie bezgotówkowe.

Nowelizacja ustawy o transporcie drogowym – potocznie zwana lex Uber – weszła w życie z początkiem stycznia br. W uproszczeniu miała ona na celu zrównanie praw i obowiązków taksówkarzy i kierowców wykonujących przewozy bez licencji i z wykorzystaniem aplikacji mobilnej. Ustawa dawała firmom typu Uber czy Bolt czas do końca marca na dostosowanie się do zmian, m.in. by ich kierowcy wyrobili sobie licencje. Problem w tym, że wciąż brakuje aktów wykonawczych do ustawy. Chodzi przede wszystkim o rozporządzenie ministra cyfryzacji w sprawie aplikacji mobilnej służącej do rozliczania opłaty za przewóz osób. To ono ma określić, jakie funkcjonalności ma zapewniać aplikacja dla kierowców i ich klientów. Karol Manys, rzecznik Ministerstwa Cyfryzacji (MC), tłumaczy nam, że projekt rozporządzenia jest gotowy, ale czeka na podpis ministra finansów.

Dlaczego minister Tadeusz Kościński zwleka? Bo sam musi wydać swoje rozporządzenie, dotyczące tzw. wirtualnych kas fiskalnych, z którymi aplikacja mobilna ma współpracować. I od dłuższego czasu MF nie jest w stanie tego zrobić. – Prace nad przepisami dotyczące e-kas fiskalnych okazały się bardziej skomplikowane niż pierwotnie zakładano, a dodatkowo projekt trzeba notyfikować w Komisji Europejskiej. A proces ten trwa trzy miesiące – twierdzi osoba zaangażowana w proces legislacyjny lex Uber.


Pozostało jeszcze 78% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (5)

  • Polak(2020-03-03 12:47) Zgłoś naruszenie 10

    Wszystko pod zagraniczne korporacje- to jest polska....

    Odpowiedz
  • oburzona (2020-03-04 18:13) Zgłoś naruszenie 10

    Wolę już iść piechotą niż jechać z taksówkarzem, który tylko zaciera ręce, by jak najwięcej za kurs wziąć. W opti taxi tego nie ma od poczatku masz pokazaną cenę jaką zapłacisz i ani grosza więcej.. A w złotówie to loteria... Raz za kurs zapłacisz mniej raz wiecej..

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane