statystyki

Radca prawny może być powiązany z klientem

autor: Szymon Cydzik05.02.2020, 07:51; Aktualizacja: 05.02.2020, 08:01
Wyrok zapadł w wyniku odwołań od postanowienia Sądu UE, który odrzucił skargę Uniwersytetu Wrocławskiego na decyzję Agencji Wykonawczej ds. Badań (REA), rozwiązującej umowę grantową z uczelnią i nakazującej jej zwrot części wypłaconych dotacji

Wyrok zapadł w wyniku odwołań od postanowienia Sądu UE, który odrzucił skargę Uniwersytetu Wrocławskiego na decyzję Agencji Wykonawczej ds. Badań (REA), rozwiązującej umowę grantową z uczelnią i nakazującej jej zwrot części wypłaconych dotacjiźródło: ShutterStock

Stwierdził tak Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Wyrok zapadł w wyniku odwołań od postanowienia Sądu UE, który odrzucił skargę Uniwersytetu Wrocławskiego na decyzję Agencji Wykonawczej ds. Badań (REA), rozwiązującej umowę grantową z uczelnią i nakazującej jej zwrot części wypłaconych dotacji. Powodem odrzucenia skargi przez sąd był fakt, że reprezentujący uczelnię radca prawny miał z nią podpisaną umowę o świadczenie usług dydaktycznych, a przez to, zdaniem składu orzekającego, nie spełniał wymogu niezależności.

Odwołanie od tego rozstrzygnięcia złożył zarówno sam uniwersytet, jak i Polska. Rozpatrująca sprawę Wielka Izba TSUE uchyliła orzeczenie sądu. Wskazano, że celem obowiązkowej reprezentacji strony przez adwokata lub radcę prawnego, o którym mowa w art. 19 statutu TSUE, jest przede wszystkim jak najlepsza ochrona interesów tego podmiotu, jednak przy zachowaniem pełnej niezależności i poszanowaniu zasad etyki zawodowej. Ciążący na pełnomocniku obowiązek zachowania niezależności zabrania jedynie takich powiązań z klientem, które w oczywisty sposób ograniczają zdolność prawnika do wypełniania zadań w zakresie obrony klienta w jego najlepszym interesie.

Przykładem takich zależności może być posiadanie przez pełnomocnika znacznych uprawnień administracyjnych i finansowych w ramach podmiotu, posiadanie udziałów w spółce i przewodniczenie jej zarządowi lub też zajmowanie wysokiego stanowiska kierowniczego w strukturze tej osoby prawnej. Nie jest nią jednak na pewno umowa o prowadzenie zajęć dydaktycznych bez stosunku zależności między radcą prawnym a uniwersytetem. Zdaniem TSUE sąd złamał więc prawo, uznając, że samo istnienie tej umowy powoduje ryzyko, iż środowisko zawodowe pełnomocnika wpływa na jego opinię prawną i tym samym osłabia niezależność. Trybunał przekazał więc sprawę sądowi do ponownego rozpoznania.  


Pozostało 38% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane