statystyki

Walka na kruczki prawne. Przeciętny Kowalski ma potężne problemy ze zrozumieniem obu stron [OPINIA]

autor: Małgorzata Kryszkiewicz, Grzegorz Osiecki23.01.2020, 09:41; Aktualizacja: 23.01.2020, 09:41
Marszałek Sejmu Elżbieta Witek wystąpiła do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego między Sejmem a Sądem Najwyższym. Ma to powstrzymać Sąd Najwyższy przed przyjęciem dziś uchwały, w której może odnieść się do statusu sędziów wskazanych przez nową KRS.

Marszałek Sejmu Elżbieta Witek wystąpiła do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego między Sejmem a Sądem Najwyższym. Ma to powstrzymać Sąd Najwyższy przed przyjęciem dziś uchwały, w której może odnieść się do statusu sędziów wskazanych przez nową KRS.źródło: ShutterStock

Marszałek Sejmu Elżbieta Witek wystąpiła do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego między Sejmem a Sądem Najwyższym. Ma to powstrzymać Sąd Najwyższy przed przyjęciem dziś uchwały, w której może odnieść się do statusu sędziów wskazanych przez nową KRS.

C zytelnicy prawniczych thrillerów Grishama, obserwując to, co się dzieje w Polsce, zapewne mogą czuć dreszcz emocji. Ale Kowalskiemu nie jest do śmiechu. Jesienią TSUE wydał orzeczenie dotyczące Izby Dyscyplinarnej w SN i KRS, które natychmiast w Polsce zaczęło być w różny sposób interpretowane. Więc PiS, by nie było w różny sposób interpretowane, przygotował przepisy w tak zwanej ustawie dyscyplinującej. Jeden z ważniejszych jej zapisów mówi, że sędzią jest osoba nominowana przez prezydenta, co ma wątpliwości rozwiać. Ustawa zapewne zostanie uchwalona dziś. Ale zanim Sejm ją przyjmie, SN miał pokazać swoją uchwałę, która także miała się odnieść do statusu sędziów. Więc cel złożonego wniosku marszałek Witek jest czytelny – zablokowanie dzisiejszego posiedzenia SN. Zgodnie bowiem z art. 86 ust. 1 ustawy o organizacji i trybie postępowania przed TK „wszczęcie postępowania przed Trybunałem powoduje zawieszenie postępowań przed organami, które prowadzą spór kompetencyjny”. Jednak można mieć wątpliwości, czy mamy w tym przypadku do czynienia ze sporem kompetencyjnym. Ten występuje m.in. wówczas, gdy dwa organy państwa uznają się za właściwe do rozstrzygnięcia tej samej sprawy. A przecież SN nie chce, wbrew temu, co mówi marszałek Witek, wchodzić w buty Sejmu. Nie zamierza przecież uzurpować sobie prawa do stanowienia obowiązującego w Polsce prawa. Zamierza jedynie dokonać interpretacji obowiązujących już przepisów. Co zresztą robi co i rusz, wydając uchwały rozstrzygające rozbieżności w orzecznictwie. Te jednak zazwyczaj nie dotyczą kwestii istotnych z punktu widzenia polityków. I to pewnie dlatego do tej pory nikt nie kierował do TK wniosków mających podważyć uchwałodawczą kompetencję SN. Inna sprawa, że może zdarzyć się i tak, że SN dokona interpretacji prawa, która będzie urągać zdrowemu rozsądkowi. Jednak nawet wówczas TK nie powinien się tym interesować. Tak bowiem ten nasz system prawny został skonstruowany.


Pozostało jeszcze 32% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (5)

  • Legart(2020-01-23 10:17) Zgłoś naruszenie 120

    Nie. Przeciętny Kowalski nie ma problemu ze zrozumieniem stron. Czołgi już są na polu bitwy i Kowalski już wie, po stronie której armii chce walczyć. Te wszystkie kruczki prawne to tylko flary, które nad pustym jeszcze polem bitwy latają. Świecą, błyszczą, syczą. Ale nie mają wpływu na wynik starcia. To nie jest ten etap, na którym sztuczki mają znaczenie.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • a jednak...(2020-01-23 15:06) Zgłoś naruszenie 00

    Zdawałoby się, że symetryzm jest już wystarczająco skompromitowany. Zdawałoby się, że w pewnych sprawach po prostu nie da się przyjmować takiej nieszczerej postawy. A jednak...

    Odpowiedz
  • Antek Kosiba (2020-01-31 23:40) Zgłoś naruszenie 00

    Niestety ale to jest prawda ponieważ zwykły Kowalski widzi że jak się chce kogoś wsadzić do więzienia to praktycznie można każdego w zależności od tego kto chce danego Kowalskiego wsadzić do tak zwanej ciupy

    Odpowiedz
  • tym.(2020-01-23 17:45) Zgłoś naruszenie 00

    Na bezprawnym polu prawa rządzą kruczki i pieniądze.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane