statystyki

Parlamentarno-sądowy pojedynek o status sędziego

autor: Małgorzata Kryszkiewicz, Grzegorz Osiecki22.01.2020, 07:30; Aktualizacja: 22.01.2020, 07:36
Możliwe, że tą sprawą zajmie się także jutro Sąd Najwyższy.

Możliwe, że tą sprawą zajmie się także jutro Sąd Najwyższy.źródło: ShutterStock

Sejm głosami PiS zapewne przyjmie ustawę dyscyplinującą, którą odrzucił opozycyjny Senat.

Od godz. 9 sejmowa komisja ma zająć się opinią do uchwały izby wyższej, która odrzuciła ustawę dyscyplinującą sędziów. – Rekomenduję zgodnie z stanowiskiem klubu odrzucenie stanowiska Senatu i tym samym przyjęcie ustawy – zapowiada szef komisji Marek Ast (PiS). I o ile nie zdarzy się jakiś wypadek, to identyczne będzie stanowisko Sejmu, w którym PiS ma większość.

Dla partii rządzącej w ustaw ie kluczowe są dwa rozwiązania. Pierwsze to zestaw przepisów precyzujący i zmniejszający wymaganą większość w Zgromadzeniu Ogólnym Sądu Najwyższego potrzebną do wskazania kandydatów na I prezesa SN czy dający możliwość prezydentowi wyznaczenia osoby pełniącej obowiązki prezesa, jeśli są kłopoty ze wskazaniem kandydatów. Drugie – to definicja sędziego jako osoby, której prezydent wręczył nominację. To zarówno w przypadku SN, jak i innych sądów, do których trafili sędziowie wskazani przez nową KRS, ma zapewnić, że ich pozycja nie będzie podważana. Politycy PiS obawiają się, że bez tego rozwiązania poszczególni sędziowie, których przedstawiła prezydentowi KRS w nowym składzie, będą eliminowani z orzekania przez resztę sędziów.

Możliwe, że tą sprawą zajmie się także jutro Sąd Najwyższy. Jego uchwała ma dotyczyć tego, jaki wpływ na orzeczenia może mieć udział w składzie sędziego wskazanego przez nową KRS. PiS bagatelizuje znaczenie tej uchwały. – Nie wiem, jakiej treści będzie uchwała SN. Natomiast ustawa jest obowiązującym prawem i tylko Trybunał Konstytucyjny może wstrzymać działanie jakiegoś przepisu uchwalonego przez Sejm – podkreśla Marek Ast.


Pozostało 73% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • klown(2020-01-22 07:54) Zgłoś naruszenie 176

    tylko NOWELIZACJA rachitycznej Konstytucji --- tendencyjnie skonstruowanej -- pod "prawników - ustabilizuje "niezawisły CYRK " --- w Polsce.!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • rr(2020-01-22 11:31) Zgłoś naruszenie 56

    Zgodnie z konstytucją Zgodnie z konstytucją (art. 4 ust. 1) władza zwierzchnia należy do narodu. W ust. 2 konstytucja mów, że naród sprawuje władzę bezpośrednio lub przez swoich przedstawicieli. Z kolei zgodnie z art. 10 konstytucji Ustrój Rzeczypospolitej Polskiej opiera się na podziale i równowadze władzy ustawodawczej, władzy wykonawczej i władzy sądowniczej. NIestety te zapisy to kłamstwo, bo władza zwierzchnia nie należy do narodu, w przypadku sądownictwa i referendum. Co więcej sędziowie nie są przedstawicielami narodu, bo naród nie ma nic do gadania w trakcie ich wyboru i powołania. Gdzie podziewa się demokracja? W przypadku sądownictwa demokracja już niepotrzebna?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane