statystyki

Polityczna fala dotarła do Państwowej Komisji Wyborczej

autor: Grzegorz Osiecki, Tomasz Żółciak17.12.2019, 08:03; Aktualizacja: 17.12.2019, 08:10
Kto może zostać członkiem PKW? Zgodnie z art. 157 ust.2 pkt 3 Kodeksu wyborczego, siódemka kandydatów wskazanych przez Sejm musi mieć „kwalifikacje do zajmowania stanowiska sędziowskiego”.

Kto może zostać członkiem PKW? Zgodnie z art. 157 ust.2 pkt 3 Kodeksu wyborczego, siódemka kandydatów wskazanych przez Sejm musi mieć „kwalifikacje do zajmowania stanowiska sędziowskiego”.źródło: ShutterStock

PiS wskaże trzech kandydatów na członków PKW. Koalicja Obywatelska – dwóch, a ludowcy i Lewica – po jednym. Pierwsze nazwiska poznamy jeszcze w tym tygodniu.

Rusza proces wymiany składu PKW. Zgodnie ze znowelizowanym w ubiegłym roku kodeksem wyborczym siedmiu na dziewięciu jej członków ma być powoływanych przez Sejm, a pozostałych dwóch sędziów pochodzić będzie z Trybunału Konstytucyjnego i Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zmiany mają zajść w ciągu 100 dni od dnia wyborów. Termin mija więc 21 stycznia 2020 r.

W parlamencie już trwają prace szykujące grunt pod reformę. W zeszłym tygodniu przyjęto zmiany w Regulaminie Sejmu. Zgodnie z nimi kandydatury siedmiu członków zgłoszą kluby parlamentarne. Skład skierowany do PKW ma odzwierciedlać reprezentację poszczególnych klubów w Sejmie. To oznaczałoby, że pominięta zostanie Konfederacja, podobnie jak to miało miejsce w przydzielaniu miejsc w Prezydium Sejmu. – Nie dano nam ani jednego wicemarszałka, więc szczerze mówiąc, nie spodziewałbym się, że ktoś pomyśli o nas w kontekście wystawiania kandydatur do PKW. Niestety, cały czas mści się na nas to, że nie jesteśmy klubem, lecz kołem poselskim, choć przekroczyliśmy 5 proc. w wyborach – mówi nam jeden z działaczy Konfederacji. Do stworzenia klubu potrzeba 15 posłów, Konfederacja ma ich 11.

W pozostałych ugrupowaniach trwają ustalenia, kto zostanie zgłoszony. Kandydatów PiS mamy poznać dziś lub jutro. PO wytypuje dwójkę konstytucjonalistów, ale ich nazwiska trzymane są na razie w tajemnicy. – W mojej ocenie to powinny być osoby, które są niezależne, mają najwyższe kwalifikacje i są ekspertami w dziedzinie prawa wyborczego i konstytucyjnego. Dlatego rozmawiam z przedstawicielami świata nauki – mówi Borys Budka, szef klubu PO. Lewica, jak wynika z naszych nieoficjalnych informacji, myśli o poparciu kandydatury mec. Liwiusza Laski, adwokata współpracującego z tym środowiskiem. Ludowcy wskażą swojego kandydata w trakcie posiedzenia klubu, planowanego na środę lub czwartek.


Pozostało jeszcze 70% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • Mecenas(2019-12-17 09:49) Zgłoś naruszenie 33

    Mam nadzieję, że nie powtórzą się przekręty wyborcze jakie były za rządów Tuska i Platformy Obywatelskiej gdy np. w wyborach samorządowych ok. 20 % oddanych głosów okazywało się być "nieważnymi"....

    Odpowiedz
  • Komu te bajki(2019-12-18 08:07) Zgłoś naruszenie 00

    No gdyby to PO lub SLD ....to nie było by politycznej fali - nie róbcie imbecyli z czytelników. Zakłamywanie rzeczywistości ma swoje granice. Czerwono-liberalne dziennikarstwo.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane