SN: Przepisy proceduralne nie blokują potrącenia

autor: Szymon Cydzik19.08.2019, 08:47; Aktualizacja: 19.08.2019, 09:04
SN uznał, że skarga jest trafna i dotyczy tego, na jakiej zasadzie można powołać się na potrącenie w II instancji. Wskazał, że jest wiele przepisów mających dyscyplinować strony do składania dowodów i przedstawiania faktów w odpowiednim momencie i nieopóźniania postępowania. Dotyczy to także wniesienia oświadczenia o potrąceniu.

SN uznał, że skarga jest trafna i dotyczy tego, na jakiej zasadzie można powołać się na potrącenie w II instancji. Wskazał, że jest wiele przepisów mających dyscyplinować strony do składania dowodów i przedstawiania faktów w odpowiednim momencie i nieopóźniania postępowania. Dotyczy to także wniesienia oświadczenia o potrąceniu.źródło: ShutterStock

Sąd II instancji nie może odrzucić dowodów popierających zarzut potrącenia, który podniesiono dopiero w apelacji – stwierdził Sąd Najwyższy.

Trzech sędziów Izby Cywilnej SN uznało skargę kasacyjną w sprawie o zapłatę za wykonane roboty budowlane. Sporna kwota wynosiła 235 tys. zł. Pozwany początkowo kwestionował roszczenie co do zasady. Przegrał jednak w I instancji i złożył apelację. W II instancji podniósł zarzut potrącenia dochodzonej wierzytelności. Gdyby został on uwzględniony, postępowanie stałoby się bezprzedmiotowe, gdyż roszczenie wygasłoby właśnie wskutek potrącenia.

Sąd apelacyjny jednak odrzucił zarzut i wspierające go dowody, powołując się na zasadę koncentracji materiału dowodowego. Zgodnie z nią sąd II instancji może nie przyjąć dowodów, które powinny być przedstawione w pierwszej, chyba że konieczność ich przedstawienia pojawiła się dopiero po zakończeniu postępowania na tym etapie.

Pozwany przegrał po raz kolejny i złożył skargę kasacyjną. Zarzucił w niej sądowi apelacyjnemu, że nie mógł pominąć faktów i dowodów związanych z potrąceniem i powołanych w apelacji, ponieważ mają one charakter materialnoprawny, więc przepisy procedury cywilnej nie mają do nich zastosowania i nie mogą ograniczać wierzyciela w korzystaniu z jego praw. Wskazał ponadto, że przed złożeniem oświadczenia o potrąceniu nie miało ono znaczenia dla sprawy, dlatego nie przedstawiał faktów i dowodów z nim związanych. Dokumenty je potwierdzające istniały już w czasie postępowania w pierwszej instancji, a w drugiej jedynie uzupełniono nimi materiał dowodowy.


Pozostało jeszcze 70% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane