statystyki

Umundurowany strażnik kontra reżyser. Czy można filmować działania strażników w Puszczy Białowieskiej?

autor: Karolina Kuszlewicz13.04.2019, 08:00
Puszcza Białowieska

Puszcza Białowieskaźródło: ShutterStock

Czy można uznać, że filmowanie oficjalnych działań strażników leśnych, wykonujących czynności o charakterze kontrolnym, a nawet przymusowym wobec protestujących ludzi, jest naruszeniem prawa do ochrony wizerunku tych strażników?

M imo że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał w 2018 r. wyrok w sprawie Puszczy Białowieskiej, uznając, że Polska naruszyła dyrektywę siedliskową i ptasią (wyrok z 17 kwietnia 2018 r., sprawa C 441/17), nie wszystkie spory o Puszczę dobiegły końca. Przykładem sprawy, która trwa i w której właśnie złożona została apelacja, jest konflikt Bartosza Staszewskiego z komendantem posterunku Straży Leśnej. Przypadek ten wart jest uwagi, ponieważ w mojej ocenie może mieć charakter litygacji strategicznej w zakresie wolności prasy, kontroli obywatelskiej i statusu Straży Leśnej.

Stan faktyczny sprawy sięga 3 września 2017 r. Bartosz Staszewski, zajmujący się zawodowo realizacją filmów, w tym reportaży, udał się do Puszczy Białowieskiej, by sprawdzić, czy postanowienie wydane 27 lipca 2017 r. przez wiceprezesa TSUE, uwzględniające wniosek o zabezpieczenie Puszczy Białowieskiej przed wycinką do czasu zakończenia postępowania w przedmiocie środków tymczasowych, jest rzeczywiście respektowane. Jak wskazuje Staszewski, od organizacji ekologicznych napływały wówczas wysoce niepokojące sygnały o tym, że wycinka cennych drzewostanów nadal trwa. Autor nagrał sceny, w których strażnicy leśni wynosili siłą aktywistów blokujących maszyny do cięcia lasu.


Pozostało jeszcze 88% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • Prawnik(2019-04-14 01:57) Zgłoś naruszenie 124

    Czy pokazywanie na prywatnym profilu na fb Pana Staszewskiego twarzy strażnika leśnego uratowało jakieś drzewo ? Jeżeli nie, to było niepotrzebne, a ów strażnik, nawet filmowany na służbie, też ma prawo do ochrony własnego wizerunku. I to prawo nie jest mniej ważne od prawa do informacji. Nagranie pyskówki między aktywistą i urzędnikiem nie podnosi poziomu wzajemnego szacunku między ludźmi. Wpis ,,ekologa,, o tym świadczy.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • ekolog(2019-04-13 21:39) Zgłoś naruszenie 10

    Maj,ą takie pyski że boją się pokazać i tak wszyscy wiedzą kto jest kto

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane