Państwowa Inspekcja Sanitarna uzyska prawo pozyskiwania próbek papierosów w miejscach ich produkcji

autor: Paulina Szewioła06.02.2019, 20:00
Papierosy

Celem tego rozwiązania jest stała weryfikacja maksymalnego poziomu wydzielanych substancji smolistych, nikotyny i tlenku węgla w dymie papierosowym.źródło: ShutterStock

Państwowa Inspekcja Sanitarna uzyska prawo pozyskiwania próbek papierosów w miejscach ich produkcji – takie uprawnienia przyznają jej nowe przepisy zawarte w projekcie ustawy o zmianie ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych, którą przyjął rząd.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • hahaha(2019-02-07 05:16) Zgłoś naruszenie 01

    Już czuje się bezpieczniej :)))))))

    Odpowiedz
  • W USA mają inaczej(2019-02-07 00:26) Zgłoś naruszenie 11

    Moim zdaniem te nowelizacje dyrektywy tytoniowej trochę są nieskuteczne. Model piętnowania palaczy jaki obrała sobie unia europejska( wzrosty cen paczek, drastyczne zdjęcia, śledzenie produkcji i sprzedaży itp.) to zbyt duży reżim prawny. Ja optowałbym za rozwiązaniami rodem z USA - paczki papierosów zostają tylko z ostrzeżeniami tekstowymi -30% przodu i tyłu opakowania. Co do samych zaś papierosów wprowadzić następujące wymogi - 1. obciąć ilość nikotyny do 0,5mg w przeliczeniu na jeden papieros, 2. może być maksymalnie 5mg substancji smolistych jak i 5mg tlenku węgla w przeliczeniu na jeden papieros, 3. Zrobić wszystko, żeby opracować super-skuteczne filtry, które będą redukowały przynajmniej 75-90% negatywnych substancji emitowanych podczas spalania. 4. Ostateczną tendencją finalną byłoby stworzenie papierosów, których siła uzależniania byłaby nikła, a ich szkodliwość dla zdrowia byłaby skutecznie zmniejszona. W USA mają strategię tzw. Reduced Risk Products - są to produkty potencjalnie mniej szkodliwe dla zdrowia. Oczywiście trzeba wiedzieć, że każde palenie jest szkodliwe i może za sobą nieść prędzej czy później określone konsekwencje zdrowotne. Jednakże całkowite zakazywanie palenia czy drastyczne przepisy prawne wymierzone w palaczy, którzy przecież też są ludźmi nic nie pomogą. Ten kto pali będzie palić, sztuką jest aby nie truł tak mocno siebie i otoczenie. A z drugiej strony w dalszym ciągu w szkołach powinna być edukacja, która ma skutecznie zniechęcać młodych do sięgania po tą używkę( z tym, że czasem to edukowanie zawodzi, najlepiej aby rodzice uświadamiali to dziecku niezależnie od szkoły). A poza tym w branżach tytoniowych czy na plantacjach tytoniu pracują zwykli ludzi, którzy muszą się z czegoś utrzymać, a że mają takie źródło utrzymania to cóż zrobić. Oni także dwoją się i troją, aby produkty finalne z tytoniu - czyli papierosy były jak najmniej szkodliwe, to dzięki wielomilionowym inwestycjom powstały podgrzewacze tytoniu np. IQOS( od koncernu Philip Morris), Ploom Tech( koncernu JTI), GLO( koncernu BAT). Jednym się podobają mniej innym bardziej. Jednakże dużo lepszym i szybszym rozwiązaniem byłoby zrobić wszystko aby zwykłe papierosy były mniej uzależniające oraz zdecydowanie mniej szkodliwe. Są pieniądze ku temu, są także nowoczesne narzędzia i laboratoria. Myślę, że to byłoby wykonalne. Nie śmiem twierdzić, że papierosy czekałby jakiś swoisty renesans, ale z drugiej strony całkowity ich koniec mija się z celem, poza tym sama nikotyna ma tą zaletę, że pobudza jak kofeina, poprawia także myślenie i koncentrację, więc zaleta jest. Tytoń jako roślina był z człowiekiem od czasów wyprawy Krzysztofa Kolumba, nie da się go całkowicie wyeliminować z naszej rzeczywistości, można natomiast sprawić by używka jaką jest palenia papierosów nie była tak negatywnym dla zdrowia nałogiem

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane