Asesorzy zostaną sędziami już po roku orzekania

autor: Adam Makosz03.03.2009, 03:00; Aktualizacja: 04.03.2009, 08:59

Prawie 600 asesorów będzie miało możliwość wcześniejszego uzyskania nominacji sędziowskiej. Do powołania na stanowisko sędziego sądu rejonowego wystarczy im bowiem odbycie jednego roku asesury i ukończenie 28 roku życia.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:GP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (56)

  • 13(2009-03-03 07:56) Zgłoś naruszenie 00

    współczuję tym Polakom, którzy zetną się z tymi niedouczonymi sędziami.

    Odpowiedz
  • Max(2009-03-03 08:12) Zgłoś naruszenie 00

    Wiele "autorytetów" grzmiało, że sędzia po 4 letniej asesurze jest za młody i niezbyt doświadczony. Również w Ministerstwie Sprawiedliwości roztaczano wizję zawodu sędziego jako korony zawodów prawniczych. Stanowiska sędziowskie mieli zajmować doświadczeni adwokaci, radcowie prawni, notariusze. A wyszło tak jak zwykle. Będziemy mieli nowych sędziów w wieku od 28 lat, po rocznej asesurze. Ale przecież w ciągu trzech lat ciężko było przyjąć lepszy projekt zmiany USP, choć np. ustawę o KRRiT można było zmienić błyskawicznie na swoją korzyść. Liderzy PRu nie mogli też się zgodzić na jakiekolwiek podwyżki dla sędziów, które przyciągnęłyby do sądów dobrych prawników z innych zawodów. Za 5000 zł brutto miesięcznie żaden z nich nie przyjdzie do sądu.

    Odpowiedz
  • Prawnik(2009-03-03 08:16) Zgłoś naruszenie 00

    A prawnikami osoby po pierwszym roku studiów prawa. Coraz niższy poziom.

    Odpowiedz
  • prawnik(2009-03-03 08:27) Zgłoś naruszenie 00

    do Max:
    Po rocznej asesurze nie ma nikogo - ostatnie mianowania na stanowisko miały miejsce w październiku 2007 r., a więc jak łatwo obliczyć - osoby takie będą miały rok i 7 miesięcy ; ale tak naprawdę niewiele jest takich osób, największy odsetek w grupie owych prawie sześciuset asesorów stanowią ci, którzy orzekają ponad dwa lata. A więc raptem kilka miesięcy mniej niż wymagane do tej pory trzy lata. I z pewnością nie można powedzieć, że są to osoby niedouczone - bądź co bądź skończyły najtrudniejszą aplikację sądową i zdały egzamin - nie można więc ich tak oceniać. Ale prawda jest też taka, że jeśli sędzią ma zostać referendarz czy asystent sędziego - to rzeczywiście współczuję Polakom, którzy mieliby do niego trafić.

    Odpowiedz
  • Prawnik(2009-03-03 08:28) Zgłoś naruszenie 00

    do prawnik:
    Miejmy nadzieję, że taka katastrofa nie nastąpi.

    Odpowiedz
  • dgt(2009-03-03 08:48) Zgłoś naruszenie 00

    do 4 i 5 : po czym wnosisz, ze refy i asy jak zostana sedziami to bedzie katastrofa.? oni takze pokończyli applik., odbyli zgodnie z ustawa staż i zgodnie z prawem bedą mogli się ubiegac o stanowisko sedziego... w czym problem? uważasz, ze prawnik spoza sądu, który w życiu nie napisał uzasadnienia albo wyroku bedzie lepiej od nich orzekał i radził sobie w tej pracy? napisz merytorycznie dlaczego?

    Odpowiedz
  • eskalator(2009-03-03 08:50) Zgłoś naruszenie 00

    Ja mam jednak nadzieję, że korony zawodów prawniczych nie otrzymają tzw. "leśni dziadkowie" czyli np. radcowie prawni w wieku około 60 lat którzy jako osoby bez aplikacji zdobywali swoje "arcyszlify prawnicze" w jednostkach gospodarki uspołecznionej;) po czym spełaniali się zawodowo w gimnie lub spółdzielni mieszkaniowej,hehe.

    Odpowiedz
  • a(2009-03-03 09:20) Zgłoś naruszenie 00

    albo w urzędzie bezpieczenstwa ;)

    Odpowiedz
  • marian(2009-03-03 09:24) Zgłoś naruszenie 00

    Jeżeli eurodeputowanym zwiększono pensje z 2,2 tys. euro do 7,7 tys. euro to proszę o tyle samo ( w procentach) zwiększyć wynagrodzenie Sędziom. Pozdrawiam

    Odpowiedz
  • Jan(2009-03-03 09:27) Zgłoś naruszenie 00

    Sędzia jak "korona zawadów prawniczych" :-))))))))

    Chyba jedynie ukoronowanie kariery asystensckiej czy referendalnej.

    Biedni sa ci "kliencji sądów"

    Odpowiedz
  • tofik(2009-03-03 09:27) Zgłoś naruszenie 00

    no tak starzy niedobrzy bo za starzy, młodzi niedobrzy bo niedoświadczeni - może pomyślmy o szkole dla sędziów, która zaczynałaby się w przedszkolu i obejmowała praktykę od najmłodszych lat. W ten sposób uzyskamy ideał. Prawnik w wieku 30 lat będzie młody i doświadczony. Takie dwa w jednym!!! Od zawsze orzekali u nas ludzie około 30 - asesorzy, teraz nagle wiesza się na nich psy i na innych młodych ludziach z egzaminem sędziowskim i pisze, że jak tacy ludzie zaczną orzekać to będzie katastrofa. Dlaczego? Do tej pory się nie sprawdzali? Nie prawda. Katastrofa to będzie jak ich zabraknie i przestaną orzekać.

    Odpowiedz
  • SSR KTM(2009-03-03 09:45) Zgłoś naruszenie 00

    I się będą użerać za pieniądze nieadekwatne do wiedzy, doświadczenia i cieżaru gatunkowego wykonywanej pracy. Lepiej zostać eurodeputowanym.

    Odpowiedz
  • tom(2009-03-03 09:52) Zgłoś naruszenie 00

    cały ten bełkot o katastrofie i niedoświadczeniu przyszłych sędziów ma na celu tylko jedno: umożliwienie wykonywania zawodu sędziowskiego adwokatom i radcom, którzy albo są miernotami i "u siebie"nie dali rady albo którzy całe życie zarabiali krocie i teraz chcą mieć spokojny stan spoczynku. Jeżeli tak ma wyglądać idealny sędzia, który w życiu nie napisał wyroku i uzasadnienia, to ja już wolę byłego refa albo asystenta. Mam nadzieję, że sędziowie nie zmienią praktyki i w dalszym ciągu do zawodu będą wpuszczać tylko swoich.
    Poza tym zwróćcie uwagę, iż "wolni" prawnicy nie aspirują na sędziów w rejonach, gdzie jest full roboty i trzeba pracować, oni chcą ciepłej posady w okręgach. I co? tak ma wyglądać standard sędziowski w ramach korony zawodów? Adwokaci się burzą, że bez ustnych egzaminów na ich aplę nie będzie dobrych adwokatów, ale jednocześnie twierdzą, że pomimo braku praktyki orzeczniczej mogą być dobrymi sędziami. - KPINA!

    Odpowiedz
  • mon(2009-03-03 10:07) Zgłoś naruszenie 00

    drogi tomie, glupotki wypisujesz. tak sie sklada, ze wielu adwokatow ukonczylo wiele lat temu aplikacje panstwowe, niektorzy nawet byi sedziami i orzekali. watpie jednak, zeby garneli sie do bycia sedzia. mysle, ze glosy, ze nastapi krach sadownictwa to raczej chec wplyniecia na politykow, zeby wreszcie dali sedziom podwyzki, chociaz ja nie dalbym ani grosze.
    i jeszcze te aspiracje prawnikow? wiesz, jak ktos jest profesorem to nie pcha sie nawet do okregu, woli jednak apelacje albo wsa. kpina jest to co piszesz dalej. wiesz, tu raczej chodzi o rownowage, skoro sedzia, chociaz nie napisal nigdy zadnego pozwu moze byc dobrym adwokatem, dlaczego adwokat nie moze byc dobrym sedzia? tak jak sedzia czyta pozew, tak adwokat czyta wyrok.
    a asystent jako sedzia? ogarnij sie, mam dosc tych wszystkich sedziow, ktorzy pisza, ze robia cala robote za sedziow, ze to oni powinni dostac tytul sedzia europejski bo to oni pisali te uzasadnienie, etc.

    Odpowiedz
  • fd2(2009-03-03 10:11) Zgłoś naruszenie 00

    Pelna zgoda z 12. i 14. Mowa przecież o asystentach i referendarzach z ukończoną apliakcją i zdanym egzaminem sędziowskim, a nie o tych bez aplikacji. A wiekszość obecnych sędziow ma za sobą 2-letnią aplikację i roczną asesurę i co, nie sprawdzają się, wykonując zawód? W ŻADNYM państwie kontynentalnej Europy nie ma tzw."korony zawodów" np. w Niemczech sedzią zostaje się bzepośrednio po zdanym na najwyższą ocenę II egzaminie państwowym, bez wymagania praktyki np. jako adwokat.

    Odpowiedz
  • doctor(2009-03-03 10:15) Zgłoś naruszenie 00

    "mam dosc tych wszystkich sedziow, ktorzy pisza, ze robia cala robote za sedziow"
    Co autor (15) chciał powiedzieć ?

    Poza tym: owszem, adwokat może być dobrym sędzią, ale musiałby chcieć nim zostać. Przy takim stosunku poziomu odpowiedzialności i ilości pracy do wynagrodzeń jaki jest w sądownictwie I instancyjnym, żaden dobry adwokat nie będzie chciał orzekać w I instancji. A pomysł żeby adwokat bez praktyki w sądzeniu od razu znalazł sie w II instancji sądowej nie ma żadnego sensu. Wniosek: w I instancji (zwłaszcza w SR) będą w Polsce nadal orzekać młodzi sędziowie - tak samo jak w całej kontynentalnej Europie. Lepiej się z tym pogodzić i starać się ulepszyć system szkolenia a nie wypisywać bzdury o niedoświadczonych asesorach.

    Odpowiedz
  • tofik(2009-03-03 10:28) Zgłoś naruszenie 00

    do tego, że bzdury na temat sędziów będą wypisaywane trzeba się przyzwyczaić - taki zawód. Nie wszyscy sędziów lubią, chociażby dlatego, że kiedyś przegrali sprawę. Dla nich oczywistym jest, że przegrali nie dlatego, że nie mieli racji, ale dlatego, że sędzia był za młody, niedouczony itp. Poprostu nie poznał się na ich "błyskotliwych wywodach".

    Odpowiedz
  • Sędzia ogonem zawodów prawniczych(2009-03-03 11:04) Zgłoś naruszenie 00

    GŁUPOLE SĘDZIOWIE DO KOMSJI. WYBIERAĆ PANÓW EUROPOSŁOW Z MARNĄ PENSJĄ I kosztami 30 tys. Euro (!!!) miesięcznie. Jak ktoś chce poznać opinię Ludu o czarnej mafffi i złodziejach zapraszam na dzisiejszy komentarz Bronka do Rz.

    Odpowiedz
  • Anonimsk(2009-03-03 11:49) Zgłoś naruszenie 00

    Kandydatury asesorów, zostaną przedstawione Krajowej Radzie Sądownictwa, a w dalszej kolejności prezydentowi - mówi Wioletta Olszewska z Wydziału Informacji Ministerstwa Sprawiedliwości . Czegoś tu nie rozumiem oświeććie mnie co poeta miał na myśli . Czy mam przez to rozumieć że wszyscy asesorzy zostaną przedstawieni na stanowiska z "automatu" , Ja myślałem że proces obsadzania stanowisk sędziowskich będzie trwał dłuższy czas w miarę istnienia wolnych stanowisk do obsady będzie odbywał się w drodze obwieszczeń - w którym asesorzy będą stawali do konkursu na to stanowisko z innymi osobami. Z artykułu tego wynika , że nagle 600 asesorów zostanie sędziami. Jeszcze jedno: czy mając dwuletni staż na stanowisku asystenta po egzaminie moge się ubiegać o stanowisko sędziego dopiero od maja ?! Czy nie uważacie, że w tym artykule jest dużo nieścisłości ?

    Odpowiedz
  • keyek(2009-03-03 11:55) Zgłoś naruszenie 00

    doświadczenie życiowe w wieku 28 lat jakie jest wszyscy wiedzą, dlatego proponuję 35 lat. Taki sam jaki wymagany jest od kandydata w wyborach na prezydenta. Często decyzje podejmowane przez sędziego są znacznie ważniejsze niż te przez prezydenta przy udziale sztabu doradców. A tak w ogóle to nasz wymiar musi być gruntownie zreformowany. Jak to należy zrobić wiedzą kolejni ministrowie. Życzę sukcesów

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane