Firmy przewożące odpady pod ostrzałem. Będą je sprawdzać przedstwiciele pięciu służb

autor: Zofia Jóźwiak03.07.2018, 08:32; Aktualizacja: 03.07.2018, 09:35
Sankcje – na dodatek jeszcze wyższe – posypią się też na nieprawidłowo transportujących przy międzynarodowym przemieszczaniu odpadów.

Sankcje – na dodatek jeszcze wyższe – posypią się też na nieprawidłowo transportujących przy międzynarodowym przemieszczaniu odpadów.źródło: ShutterStock

Firmy przewożące odpady będą na cenzurowanym. Sprawdzą je nie tylko policjanci i inspektorzy transportu drogowego, lecz także straż graniczna, Krajowa Administracja Skarbowa oraz inspektorzy ochrony środowiska.

Przewoźnicy dostaną niejako rykoszetem za przewinienia mafii śmieciowej, z którą rząd podjął ostrą walkę. Kierowcy nie zaznają spokoju ani w dzień, ani w nocy, bo kontrole – przeprowadzane przez wyposażonych w nowe uprawnienia inspektorów ochrony środowiska – możliwe będą przez 24 godziny na dobę. Inspektorzy będą mogli nie tylko zatrzymać transport, ale i przebadać jego zawartość, a także korzystać np. z pomocy dronów. W razie błędów kontrolujący z różnych inspekcji nałożą słone kary – przewidywane w przepisach środowiskowych, jak i o transporcie drogowym. Ten większy nadzór nad przewozami śmieci wynikać będzie z procedowanych obecnie w parlamencie projektów nowelizacji przepisów: o zmianie ustawy o odpadach i niektórych innych ustaw a także o zmianie ustawy o inspekcji ochrony środowiska oraz niektórych innych ustaw.

Siedem nowych grzechów

Nowelizowane przepisy mają zmienić m.in. załącznik nr 3 do ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 2200 ze zm.) w części „Naruszenie przepisów o przewozie odpadów”. Przewidziano w nim siedem nowych przewinień (tabela). Przykładowo, za brak dokumentów potwierdzających rodzaj śmieci kara wyniesie 10 tys. zł. Podobna sankcja ma grozić także za nieodpowiednie ich oznakowanie. Co jednak oznacza „nieodpowiednie oznakowanie”? – Od 24 stycznia 2018 r. obowiązują szczegółowe wymagania dotyczące transportu odpadów – określone rozporządzeniem ministra środowiska z 7 października 2016 r. w sprawie szczegółowych wymagań dla transportu odpadów) – wskazujące zasady w trakcie przewożenia odpadów – wyjaśnia Joanna Wilczyńska, ekspert opolskiej spółki Atmoterm SA zajmującej się doradztwem środowiskowym. – Zgodnie z tym rozporządzeniem środek transportu odpadów stanowiący pojazd albo zespół pojazdów w rozumieniu prawa o ruchu drogowym musi być oznakowany (białą tablicą 40 cm x 30 cm z napisem „ODPADY”) – dodaje ekspertka.

Warto zwrócić uwagę, że nowe sankcje są znacząco wyższe od dotychczasowych. Do tej pory tylko wwóz odpadów do Polski bez odpowiedniego zezwolenie skutkował karą 10 tys. zł. Pozostałe „odpadowe” przewinienia wyceniano od 2 do 6 tys. zł. Przewoźnicy obawiają się, że wkrótce za niewielkie uchybienie w oznakowaniu czy przykryciu przewożonego ładunku będą tak samo surowo karani jak za poważne przewinienia.

Nieumyślnie też z karą


Pozostało jeszcze 72% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • sn(2018-07-04 10:01) Zgłoś naruszenie 00

    Konieczność zmniejszenia procederu "dzikiej" utylizacji śmieci jest koniecznością , aby później nie palili i zatruwali całe okolice, miasta , co żadna kasa NFZ (nawet 11% PKB) nas nie wyleczy. Przy pożarze ich powstaje ok.500 związków toksycznych !!!.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane