Reklamacja towaru po roku od zakupu wymaga udowodnienia, że wada istniała w chwili jego wydania. Same zapewnienia klienta to za mało – przypomniał Sąd Okręgowy w Olsztynie.
Czasem zwykła, wydawałoby się, sprawa o zwrot 200 zł za wadliwie wykonany but musi przejść przez obydwie instancje sądowe i wymaga powołania biegłego rzeczoznawcy. Tak było w przypadku kobiety, której sklep nie chciał oddać pieniędzy za sportowe buty. Po roku ich używania w jednym pękła siatka na zgięciu. Kobieta pozwała sprzedawcę i przed sądem dowodziła, że była to wada fabryczna obuwia.
Sprzedawca twierdził, że obuwie było użytkowane z luźno zasznurowanymi sznurowadłami. Uszkodzenia i przetarcia powódka powinna zaś zgłosić niezwłocznie po zauważeniu pierwszych oznak, a przede wszystkim powinna zaprzestać użytkowania. Nie zrobiła tego, co sprawiło, że butów nie da się już naprawić.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.