W poniedziałek po godz. 10 rozpoczęła się jawna cześć posiedzenia sejmowej komisji śledczej; zeznania złożyć ma b. funkcjonariusz Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, który pracował przy sprawie Amber Gold. To druga próba przesłuchania tego świadka.
Reklama

Pod koniec marca świadek ten miał być przesłuchany najpierw z ukrytym wizerunkiem i zniekształconym głosem, a potem na posiedzeniu w trybie niejawnym. Jednak na samym początku jawnego przesłuchania, z powodu problemów technicznych, słychać było przez krótką chwilę głos świadka bez zniekształcenia. Szefowa komisji Małgorzata Wassermann (PiS) zdecydowała wówczas o przesunięciu tego przesłuchania na poniedziałek 9 kwietnia.

W poniedziałek po południu komisja ma przesłuchać tego świadka na zamkniętym posiedzeniu.

Wiceszef komisji śledczej Tomasz Rzymkowski z Kukiz'15 powiedział PAP, że podczas przesłuchań komisja będzie pytać m.in. o przepływ informacji pomiędzy centralą ABW a jej gdańską delegaturą oraz prokuraturą.

Z kolei poseł Nowoczesnej Witold Zembaczyński zapowiedział w rozmowie z PAP, że poruszona zostanie też kwestia podejmowania konkretnych decyzji, m.in. dotyczących rozdzielenia wątków sprawy Amber Gold. Chodzi m.in. o wyłącznie z głównego wątku sprawy linii lotniczych OLT Express, w tym roli współpracującego z nimi syna ówczesnego premiera Donalda Tuska, Michała.

Amber Gold powstała na początku 2009 r. i miała inwestować w złoto i inne kruszce. Klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji. W połowie 2011 r. spółka przejęła większościowe udziały w liniach lotniczych Jet Air, następnie w niemieckich OLT Germany, a pod koniec 2011 r. w liniach Yes Airways. Powstała wtedy marka OLT Express.

Linie OLT Express upadłość ogłosiły pod koniec lipca 2012 r. Z kolei Amber Gold ogłosiła likwidację 13 sierpnia 2012 r., a tysiącom swoich klientów nie wypłaciła powierzonych jej pieniędzy i odsetek od nich. Według ustaleń, w latach 2009-2012 w ramach tzw. piramidy finansowej firma oszukała w sumie niemal 19 tys. swoich klientów, doprowadzając do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości prawie 851 mln zł.