Będą obowiązkowe praktyki sądowe dla aplikantów adwokackich i radcowskich

20.01.2009, 18:27; Aktualizacja: 20.01.2009, 18:48

Za obowiązkiem pięciomiesięcznej praktyki w sądach dla aplikantów adwokackich i radcowskich opowiedziała się we wtorek sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (80)

  • grze(2009-01-20 21:49) Zgłoś naruszenie 00

    dr nauk prawnych bez egzaminu - wreszcie

    Odpowiedz
  • hhhhhhhh(2009-01-21 08:27) Zgłoś naruszenie 00

    obowiązkowe praktyki w sądach powinny być na studiach, a na aplikacji niech sie uczą SWOJEGO zawodu. Kilkugodzinna wycieczka objazdowa po różnych wydziałach w sądzie do niczego sensownego sie nie przyda oprócz zawracania głowy sędziom i sekretarkom.

    Odpowiedz
  • grze(2009-01-20 22:17) Zgłoś naruszenie 00

    Jak dr n. pr. się na niczym nie znają?? a czy drodzy aplikanci nie uczycie się z ich komentarzy? nie tworzą oni doktryny? nie wspomnę już o opiniach r.p./adw. pt. "przepisałem komentarz". Ktoś się boi konkurencji i tyle. Adwokatura i radcostwo już dawno przestała być samorządami i zaczęły korporacjami to dlatego takie oburzenie nastało - uderzono w korporacyjne interesy.

    Odpowiedz
  • adw.(2009-01-20 22:23) Zgłoś naruszenie 00

    i po co się kłócicie, przecież i tak utarło się że najlepsi specjaliści to adw. z rodzin adwokackich, bowiem ta szczególna wiedza najlepiej przechodzi w genach.
    Moim zdaniem przed wpisem na listę kandydat powinien okazać przede wszystkim akt urodzenia.

    Odpowiedz
  • Conrado(2009-01-20 22:46) Zgłoś naruszenie 00

    bardzo łatwo jest zrobić doktorat...

    zwłaszcza na WPiA UW, gdzie w pierwszym roku studiów doktoranckich odpada przeszło 50% nazwijmy to "doktorantów"

    nie odpadają dlatego, że ktoś ich wyrzuca tylko dlatego, że zdają sobie sprawę z faktu, że nie podołają trudowi opracowania i obronienia pracy doktorskiej - to akurat Ci sprytniejsi, ponieważ ci mniej bystrzy idą na obronę jak na rzeź niewiniątek

    owszem droga doktoranta jest inna niż aplikanta, ale drodzy koledzy nie miejcie złudzeń - z uwagi na te zmiany legislacyjne szykują się także zmiany na uniwersytetach. od kilku lat coraz trudniej zrobić doktorat na UW. od tego roku, tak podejrzewam, stanie się to wyzwaniem jeszcze większym.

    także nie ma się co martwić - rynek reguluje ;)

    Odpowiedz
  • poradnik ;)(2009-01-21 07:48) Zgłoś naruszenie 00

    Ale chodzi o to, że beton korporancki jak Rejtan właśnie broni umożliwienia rynkowi uregulowania się tej sytuacji.
    Zakazy, obowiązki itp - zero wolnej woli, samodzielnego myślenia.
    Tylko kolesiostwo z układu, reszta won.
    Obcy - to tylko w kinie - jako 8 pasażer nostromo, a nie w korporacji.

    Odpowiedz
  • poe(2009-01-21 08:51) Zgłoś naruszenie 00

    Doktorzy nauk prawnych prezentują bardzo wysoki merytoryczny poziom! Powodem ich wyłączania w wykonywaniu zawodu adwokata i radcy jest strach korporacji!!! PO nie ma wyjścia albo zmiany albo PiS do władzy!!!

    Odpowiedz
  • antycynicy(2009-01-21 08:55) Zgłoś naruszenie 00

    do 12:
    Przeczytaj projekt zanim zaczniesz głupoty wypisywać. Asystenci i referendarze muszą mieć zdany egzamin sędziowski, żeby zostać adokatem, a jak wiadomo egzamin sędziowski jest nieporównywalnie trudniejszy od adwokackiego. Doktorzy natomiast muszą zdać egzamin doktorski przed radą naukową wydziału. Są egzaminowani przez kilkudziesięciu profesorów. Zdobycie stopnia dr to też nie prościzna. Dlaczego Pani Agacka Indecka nie jest dr skoro to takie proste?

    Odpowiedz
  • mie(2009-01-21 09:27) Zgłoś naruszenie 00

    Do tej pory, żeby zostać "adwokat dr..." lub "radca prawny dr"to trzeba było zrobić i aplikację i doktorat. Kosztem nie powiem jakich poświęceń. A teraz wszystkim takim i osobom daje się w twarz - byli zbyt ambitni, zbyt pracowici. Trzeba było sobie odpuścić aplikację, spać po nocach, nie pracować 14 godzin na dobę...

    To jest sprawiedliwość...

    Odpowiedz
  • jan(2009-01-21 09:31) Zgłoś naruszenie 00

    do 22 PIS w Senacie głosował za wykresleniem doktorów z ustawy

    Odpowiedz
  • Temida(2009-01-20 21:57) Zgłoś naruszenie 00

    Serio teraz adwokatem będzie mógł zostac każdy, a tylko frajerzy bedą płacić za aplikację??? Asystent sędziego i referendarz sądowy po trzech latach pracy??? Bez egzaminu??? Dr nauk prawnych??? Przeciez oni się na niczym nie znają!!! Ale w tej Polsce się popierd...ło. Co roku inne zasady. Współczuję ludziom, którzy będą korzystać z usług tych osób. teraz narzekają na adwokatów, a co dopiero gdy nimi będą osoby bez aplikacji. Współczuję sądom czytania procesowych bubli.

    Odpowiedz
  • SSR(2009-01-21 09:31) Zgłoś naruszenie 00

    DOKLADNIE TAK ZGADZAM SIE Z ANTYCYNICY, CHODZI TU O DR Z PRAKTYKA CZYLI NP W KANCELARII CZY W SADZIE A "GOLY" DOKTOR BEZ PRAKTYKI MUSI ZDAWAC EGZAMIN. OSOBISCIE WOLALBYM POJSC DO ADWOKATA KTORY NP PRACOWAL ILES LAT W KRSIE JAKO REFERENDARZ ZEBY NP PRZPROWADZIL MI POLOCZENIE SPOLEK NIŻ DO ADWOKATA KTORY ZNA SIE NA WSZYSTKIM - WIEC NIECH NRA NIE OPOWIADA BANALOW NIE MA WSZECHSTRONNEGO ADWOKATA SA SPECIALISCI W OKRESLONYCH DZIEDZINACH I TYM SA DR Z PRAKTYKA , JESLI KTOS ZNA SIE NA CALYM PRAWIE TO ZNA SIE NA NICZYM WIEC WOLE MECENASA DR ZE SPECIALIZACJA NIZ OGOLNA PAPUGE WYKSZTALCONA NA BAZIE USTAW GOSPODARCZYCH Z PRL-U POZDR. WSZYSTKICH

    Odpowiedz
  • Obywatel(2009-01-21 10:07) Zgłoś naruszenie 00

    Doktorzy?... Niejeden ma blade i teoretycznożyczeniowe pojęcie o praktyce prawniczej. No, ale vox populi - vox Dei. Zobaczymy w praktyce sądowej, gospodarczej. Większy dostęp to bez wątpienia jakies podniesienie poziomu jakości.

    Odpowiedz
  • Mio(2009-01-21 09:58) Zgłoś naruszenie 00

    Adwokat/radca, który przepracował 3 lata na uczelni też powinien dostawać tytuł doktora!

    A tak nie jest. Dlatego więc TK na 100% uchyli przepis o dopuszczeniu do adwokatury dr bez egzaminu zawodowego.

    Kto się ze mną założy?

    Odpowiedz
  • Obywatel(2009-01-21 10:17) Zgłoś naruszenie 00

    Mio:
    Adwokat / radca pracujący na uczelni moze albo byc tzw. wykładowcą (czyli merytorycznie raczej cienko sie rozwija), albo właśnie pracowac naukowo czyil robic doktorat. Czyli wchodzi na ścieżkę stricte naukowej procedury. Poza tym wymogi dla doktora (procedura przewodu, poziom rozprawy, obrona itp.) nijak moga być podciągnięte pod wymogi dla praktyka adw. / radcy.

    Odpowiedz
  • Mysz(2009-01-21 10:30) Zgłoś naruszenie 00

    A ja nie mitiologizowałabym tych super wąskich specjalizacji, bo one owszem sa cudne same w sobie tylko w obrocie gospodarczym bardzo niepraktyczne. Ktoś, kto prowadzi firmę nie będzie oddzielnie zatrudniał pelnomocnika do spraw wekslowych, karnych, znawcy prawa spółek. Wybierze raczej jedną osobę. Liczy się elastyczność a nie nadmierne przywiązanie do swojej wąskiej specjalizacji.

    Odpowiedz
  • vox(2009-01-21 10:24) Zgłoś naruszenie 00

    znów widać równouprawnienie i koronę zawodów - wpis na listę adwokacką przez sędziego po 6 latach wykonywania zawodu. adwokaci mogą zostać sędziami bez karencji. wynik: adwokaci są lepszymi prawnikami niż sędziowie, tylko czemu sami nie ferują wyroków? trzeba im dać takie uprawnienia!

    Odpowiedz
  • a(2009-01-21 11:13) Zgłoś naruszenie 00

    WPISYWANIE DOKTORÓW TO ŻENADA A PORÓWANIE ICH PRAKTYKI W KANCELARII Z PRAKTYKĄ APLIKANTÓW ZATRUDNIONYCH W KANCELARIACH MOGĄCYCH WYSTEPOWAĆ SAMODZIELNIE PRZED SĄDEM TO TEŻ NIEPOROZUMINIE, ALE JEST PARCIE. APLIKANCI NAJBIŻEJ KORPORCJI Z EGZAMINEM KOŃCOWYM, A DOKTORZY BEZ. KOMPROMITACJA SAMORZĄDÓW !!!

    Odpowiedz
  • Egz. apl. sąd.(2009-01-20 22:05) Zgłoś naruszenie 00

    Zrównanie egzaminu sędziowskiego z doktorskim. CHYBA KOMUŚ SIĘ W GŁOWACH POPRZEWRACAŁO!

    Doktorski obejmuje tylko dwie dziedziny, sędziowski wszystkie. I gdzie tu równość? W dodatku egzamin doktorski można zdać bez odbycia studiów doktoranckich.

    I oto otwarł się rynek na płatne studnia doktoranckie. Ktoś poczuł biznes.

    SZOK!

    Odpowiedz
  • Rex(2009-01-20 21:50) Zgłoś naruszenie 00

    gdzie mozna znależć ten projekt ustawy?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane