Będą obowiązkowe praktyki sądowe dla aplikantów adwokackich i radcowskich

20.01.2009, 18:27; Aktualizacja: 20.01.2009, 18:48

Za obowiązkiem pięciomiesięcznej praktyki w sądach dla aplikantów adwokackich i radcowskich opowiedziała się we wtorek sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (80)

  • :)(2009-01-28 18:48) Zgłoś naruszenie 00

    Doktor nauk prawnych nie boi się egzaminów zawodowych!!! Ale po co ma je zdawać? Czy egzamin zawodowy wyegzekwuje rzeczywistą wiedzę praktyczną? Gdzie zasada równości? Czy opinia wielu profesorów habilitowanych nauk prawnych zaświadczających swoją osobą iż egzaminowany doktor nauk prawnych ma na wysokim poziomie wiedze o prawie jest niewystarczająca? To tak jakby na aplikacje byli przyjmowani tylko absolweci UW z pominięciem innych uczelni... Następnie, to tak jakby od aplikanta wymagać jeszcze zdania 10 innych egazminów bo te które są nie wyegzekują od nich wiedzy i praktyki. Proponuję przed wydaniem stanowiska poznać rzeczywiste wymagania od doktora nauk prawnych a następnie podjąć się oceny jego umiejętności i zdatności do pomocy prawnej!

    Odpowiedz
  • Aplikantka(2009-01-28 15:19) Zgłoś naruszenie 00

    Uważam, że prawktyki sadowe są potrzebne, ale chyba ich sens jest nierozumiany przez wielu. Z własnego doświadczenia wiem jak ch..cy potrafia byc sędziowie wobec aplikanta. A przecież za te dni co w sądzie jesteśmy dostają pieniądze z naszych -aplikantów kieszeni. MOże i małe to pieniądze,ale mówiac wprost, po godzinach nie siedzą z nami, choć sedzia do którego trafiłam zażądal bym w weekend tez przyszła, bo jemu tak z grafika i umowy z ORA wynika. Jego stwierdzenie było dla mnie po prostu bezczelne, więc gdy odmówiłam możecie domyslać się jak przebiegała dalsza praktyka. I tylku na formum mozna się poskarzyć. Jakie to chore.

    Odpowiedz
  • ust 2(2009-01-27 14:03) Zgłoś naruszenie 00

    Przewodniczący Komisji miał obowiązek dostarczyć Marszałkowi w/w sprawozdanie. Nikt w Sejmie nie jest w stanie wyjasnić, w jaki sposób doszło do zdjęcia w/w punktu z porządku dziennego.
    ---*
    Ryszard Kalisz - przewodniczący komisji, jak również Robert Węgrzyn - przewodniczący podkomisji pracującej nad niniejszą ustawą byli obecni na posiedzeniu, zabierali głos, głosowali w innych sprawach.
    ---*
    22 stycznia Marszałek bez słowa wyjaśnienia kończy posiedzenie sejmu na punkcie nr 21. Dnia 23 stycznia, podczas serii głosowań, Marszałek po omówieniu punktu nr 1,2,3,4,5...itd...19,20,21 bez słowa wyjaśnienia przeskakuje do punktu 23.
    ---*
    PORZĄDEK DZIENNY 35. POSIEDZENIA SEJMU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ w dniach 11, 12 i 13 lutego 2009 r. również nie przewiduje obrad nad porzuconą ustawą. Robert Węgrzyn ma być tam sprawozdawcą już następnego projektu - Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (druk nr 1208)

    Odpowiedz
  • KAROL(2009-01-25 10:26) Zgłoś naruszenie 00

    chyba pod szafą Komorowskiego lub Kalisza !! ustawa zniknęła i nie wiadomo kiedy będzie głosowana (przypomnę, że miała być głosowana na posiedzeniu w dniach 21 - 23 stycznia i co...?) !! SKANDAL !!! SKANDAL !!! KORPORACJE (CECHY ) ZNÓW ATAKUJĄ !! ROZPĘDZIĆ JE !!

    Odpowiedz
  • Justyna(2009-01-25 03:02) Zgłoś naruszenie 00

    Gdzie moge znalezc projekt ustawy?

    Odpowiedz
  • WE(2009-01-24 06:48) Zgłoś naruszenie 00

    DOKŁADNIE DLACZEGO ZDJĘTO USTAWĘ Z PORZĄDKU OBRAD !! KORPORACJE (CECHY) W NATARCIU ! TO JAKIŚ PRZEKRĘT. A GAZETA PRAWNA KASUJE KOMENTARZE OSÓB , KTÓRE O TYM PISZĄ NA FORUM!! CO TU SIĘ KUŻWA DZIEJE !!! ? ŻĄDAM WYJAŚNIEŃ !! SKANDAL !! TO SYTUACJA BEZ PRECEDENSU !! SKANDAL , GDZIE JEST USTAWA ANTY-KORPORACYJNA ?

    Odpowiedz
  • mgr(2009-01-23 23:15) Zgłoś naruszenie 00

    A czy magistrzy z 3 letnią praktyką też mogą się wpisać do adwokatów ?
    Ten egzamin też jest z prawa i przed komisją, prawie jak doktorski róznica niewielka tylko praca pisemna trochę mniej złożona. Egzaminy końcowe to nich se zdają, ale tylko aplikanci.

    Odpowiedz
  • ???(2009-01-23 22:37) Zgłoś naruszenie 00

    Dlaczego Marszałek Sejmu wyrzucił z porządku obrad pkt 22 - ustawę o zmianie ustawy o adwokaturze ???

    Odpowiedz
  • do ts(2009-01-23 16:33) Zgłoś naruszenie 00

    weź sobie poczytaj pisma procesowe adwokatów i radców - to jest dopiero traumatyczne przeżycie. czy ta pani doktor miała praktykę, o której mowa w przepisach?

    Odpowiedz
  • TS(2009-01-23 16:31) Zgłoś naruszenie 00

    Na egzaminie w 2006 r. pani dr. nauk prawnych napisała apelację karną w taki sposób, że takie pismo procesowe byłoby wstyd pokazać komukolwiek.
    Elementarna nieznajomość konstrukcji pisma, nie wspominając o zarzutach, wnioskach i uzasadnieniu.

    Odpowiedz
  • weryf(2009-01-23 15:43) Zgłoś naruszenie 00

    Do wszystkich zazdrośników, którzy twierdzą, że stopień doktora nauk prawnych powinien skutkować wpisem na listę radcowską czy adwokacką: otóż nie powinien. I dlatego w projekcie ustawy - w brzmieniu bez poprawek senatu - jest wyraźny zapis, że doktorzy nauk prawnych muszą wykazać się praktyką jako asystent sędziego, asystent prokuratorski, referendarz sądowy itd. To bardzo rozsądne rozwiązanie, o wiele lepsze niż w przypadku doktorów habilitowanych i profesorów, którzy w ogóle nie muszą się wykazywać żadną praktyką.

    Przejrzyjcie sobie jakiekolwiek pozycje z wydawnictw prawniczych takich jak C.H. Beck czy Wolt. Kluw. - ile monografii, podręczników, komentarzy jest napisanych przez adwokatów bez stopnia doktora/tytułu profesora? Jakie są proporcje? Trzeba być naprawdę zakompleksionym, żeby odmawiać prawa do wpisu doktorom prawa, którzy kształtują swoimi pracami poglądy na prawo, i którzy wykazują się odpowiednią praktyką.

    Odpowiedz
  • ??(2009-01-23 13:54) Zgłoś naruszenie 00

    oczywiście zakłócenia, pkt 22 wypadł z porządu posiedzenia Sejmu

    Odpowiedz
  • ?(2009-01-22 18:57) Zgłoś naruszenie 00

    Czy jutro będzie w Sejmnie głosowanie nad ustawą? Czy może wystąpią jakieś zakłócenia?

    Odpowiedz
  • bapl(2009-01-22 14:29) Zgłoś naruszenie 00

    Kim najłatwiej dzisiaj zostać aplikantem adwokackim 3 roku, doktorem prawa, asystentem sędziego czy pracownikiem kancelarii? Z wypowiedzi na forum wnioskuję, że doktorem prawa. A jednocześnie ustawodawca docenia osoby tak asertywne i zaradne, które po studiach są w stanie znaleźć pracę w kancelarii. Takie osoby są w opinii społecznej wyżej cenione niż bezrobotny lub niskopłatny aplikant adwokacki. Pokazuje to, że promować się będzie ludzi najlepszych, z umiejętniościami, nie tylko z wiedzą prawniczą.

    Odpowiedz
  • MM(2009-01-22 12:23) Zgłoś naruszenie 00

    Praca "naukowa" nie jest praktyką zawodową w wymiarze sprawiedliwości. Większość profesorów nie nadaje się na sędziów czy adwokatów i dlatego te samorządy głośno o tym mówią. To tylko silne lobby profesorów przeforsowało swego czasu takie uregulowania. Znam przypadki gdy profesorom zaproponowano sędziowanie w sądach administracyjnych i zmuszeni byli odmówić bo zdawali sobie sprawę, że nie znają orzecznictwa (przynajmniej aktualnego) o metodyce pracy sedziego nie wspominając

    Odpowiedz
  • per analogiam(2009-01-22 11:18) Zgłoś naruszenie 00

    CZY ADWOKACI PO 3 LATACH PRACY NA UCZELNI ZOSTANĄ DOKTORAMI ???

    Odpowiedz
  • prawnik(2009-01-22 09:58) Zgłoś naruszenie 00

    To ja podam analogiczny argument:
    Z mojego roku na 350 osób zaczynających studia magisterium uzyskało około 60. I jakie wnioski?

    Dziś w Rzepie artyłuł dr prawa który podnosi, że doktorom n. prawnych należy się tytuł adwokata ponieważ mają do niego prawo profesorowie prawa. Ci ostatni nie muszą wykazywać sie żadną praktyka.
    Otoż to nie jest argument merytoryczny. Nie oznacza on bowiem że dr prawa wykazuje się dostaeczną wiedzą praktyczną tylko odwołuje sie do nieuprawnionej analogii. Poza tym juz samo porównanie tytułu profesora do stopnia dr wygląda groteskowo. Ale widocznie gdy brak rzeczowych argumentów to łapac należy się wszystkiego co absurdalne.

    Odpowiedz
  • zZz(2009-01-22 09:26) Zgłoś naruszenie 00

    Sędziowie ! nie uczcie aplikantów apeluje do WAS ! po prostu podpiszcie dzienniczki z praktykami. Jeżeli nauka ma polegać na pisaniu uzasadnień przez weekendy i protokołowaniu to ja dziękuje !

    Odpowiedz
  • prawnik uczelniany(2009-01-22 08:47) Zgłoś naruszenie 00

    Nit nie bierze pod uwagę, że doktorat to dzisiaj żadne osiągnięcie (bez względu na dziedzinę wiedzy). Zobaczcie sobie założenia Deklaracji Bolońskiej, z których jasno wynika, że studia doktoranckie i uzyskanie stopnia doktora to III etap studiów...

    Odpowiedz
  • prawnik(2009-01-21 23:12) Zgłoś naruszenie 00

    73: Łyso Ci?!
    Słownik to podstawa dobrego prawnika; nie wiesz o tym?!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane