Międzynarodowe wymiary bezpieczeństwa i obronności Polski: NATO, UE i dwustronne relacje z USA

Klich mówił także o międzynarodowych wymiarach bezpieczeństwa i obronności Polski - NATO, UE i dwustronnych relacjach z USA. Wyraził przekonanie, że najbliższy szczyt, który przypadnie w 10-lecie przystąpienia Polski do NATO, powinien zapoczątkować prace nad nową koncepcją strategiczną, ponieważ obecna się zdezaktualizowała.

Według Klicha NATO powinna przyłożyć większą wagę do obrony terytorium państw członkowskich; i także do takich zadań - a nie tylko misji ekspedycyjnych - należałoby przygotować siły odpowiedzi Sojuszu (NRF). Dodał, że tradycyjne zadania obronne na terytorium mandatowym powinny być ponownie przedmiotem planowania operacyjnego.

Podkreślił, że tworzone grupy bojowe Unii Europejskiej muszą być rzeczywistą rezerwą np. dla takich operacji jak w Czadzie, a nie "papierowym narzędziem". Wyraził przekonanie, że traktat lizboński w obecnym kształcie, jako podstawowy dokument regulujący działania UE, dałby Polsce szansę na włączenie się w główny nurt w unijnej polityce bezpieczeństwa i obrony, dlatego prezydent powinien podpisać traktat.

Plany modernizacji technicznej

Klich przypomniał też plan modernizacji technicznej przewidujący m.in. "odbudowę" obrony powietrznej, zakup nowych śmigłowców, okrętów, środków dowodzenia i łączności oraz rozpoznania, w tym bezzałogowych statków latających. Odpowiadając na pytania zadeklarował, że do 2018 roku MON nie przewiduje wprowadzania żadnego nowego czołgu.

Do planów Klicha z rezerwą odniósł się wiceszef BBN Witold Waszczykowski, pytając, do jakich wyzwań minister dostosowuje strukturę armii, jej zadania i sprzęt, skoro koncepcję strategiczną NATO uważa za zdezaktualizowaną. Szef MON odpowiedział, że ocena zagrożeń jest taka sama jak w ostatnich kilku latach.