Kryszkiewicz: Milewski w każdym sądzie [OPINIA]

autor: Małgorzata Kryszkiewicz17.04.2017, 09:00; Aktualizacja: 17.04.2017, 09:18
Małgorzata Kryszkiewicz

Małgorzata Kryszkiewiczźródło: Dziennik Gazeta Prawna
autor zdjęcia: Wojtek Gorski

Sędzia na telefon. Takiego przydomku – i słusznie – dorobił się swego czasu Ryszard Milewski, były już prezes Sądu Okręgowego w Gdańsku. Mówiąc w skrócie, chodziło o rozmowę telefoniczną, jaką sędzia odbył z rzekomym szefem kancelarii premiera (podszywał się pod niego dziennikarz), podczas której wyraził gotowość ustalenia takiego terminu posiedzenia w sprawie Amber Gold, który byłby dogodny dla premiera Donalda Tuska. O nagannym zachowaniu Milewskiego grzmiały media, grzmieli politycy. Największe larum podnosili ci kojarzeni z prawą stroną sceny politycznej.

wróć do artykułu

KioskWersja cyfrowaKioskWersja cyfrowaKioskWersja cyfrowa
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (6)

  • Bert(2017-04-18 19:26) Zgłoś naruszenie 52

    Nikt, kto rozpoczął studia prawnicze przed 1989r. nie powinien mieć prawa do bycia sędzią ani prokuratorem. Dla prawników z giętkimi kręgosłupami są wszystkie pozostałe zawody prawnicze. Ci co poszli na prawo za komuny, godzili się na kolaborację z niedemokratycznym, prosowieckim rządem. Więc jeśli mamy w sądach towarzyszy-szmaciaków to niech nikogo nie dziwi, że jest jak jest.

    Odpowiedz
  • Pan Murzyński - Filipiński(2017-04-18 13:20) Zgłoś naruszenie 41

    Sugerowanie, że kasus Milewskiego był czymś wyjątkowym i niespotykanym, jest zaklinaniem rzeczywistości i liczeniem na krótką pamięć czytelników. Milewscy byli wszędzie i mam niestety złe przeczucie, będą nadal. Niestety problemem nie jest ustrój sądów, tylko służalczość sędziów. Mimo, że koalicja nieboszczka skonstruowała , jak twierdziła, nowoczesny autonomiczny pojazd z napisem "sądy", który rzekomo potrafił działać w trybie "autonomicznym", to pod siedzeniem istniał przycisk przełączający go w tryb "manual". Dzięki temu wsiadający do niego znający się na rzeczy pasażerowie, byli pewni, że dojadą tam gdzie sobie życzą. Oczywiście kiedy dojechali do celu zaklinali się, że pojazd dowiózł ich sam. Zaletą systemu było znane już i nagminnie stosowane w siermiężnym PRL-u rozmycie odpowiedzialności. Minister Sprawiedliwości nie ponosił odpowiedzialności nawet za najbardziej kuriozalne sprawy. Wyroków sądów zaś, nie można było oceniać, bo były niezależne. Sytuacja nieco orwellowska, walka z czymś nieistniejącym. Z dwóch złych rozwiązań wolę jednak sytuację w której ktoś konkretny, z imienia i nazwiska jest za różne decyzje odpowiedzialny a przycisk manual jest zainstalowany w takim miejscu, że nie sposób wyprzeć się z jego używania.

    Odpowiedz
  • Brawo.Hania(2017-04-18 10:27) Zgłoś naruszenie 75

    "Hania" ośmieszyła wszystkich komunistów na tym forum. Otóż karą dla pupilka Platformy Obywatelskiej - Misiewicza - Milewicza pseudonim "sędzia" było ---- "zesłanie" go z Gdańska do.... Białegostoku....:))) Tym samym Platforma Obywatelska napluła w twarz mieszkańcom Białegostoku - uznając, że mieszkają na "zesłaniu" a Milewskiemu dała NAGRODĘ przenosząc go do czystego, ładnego, zadbanego i tańszego do życia - miasta.

    Odpowiedz
  • Mirek(2017-04-18 08:21) Zgłoś naruszenie 52

    Pani "Hania" jest przykładem na to,ze "ciemny lud wszystko kupi" i bezrefleksyjnie sprzeda dalej.Pani "Hania" zapewne wpisze sobie do cv dzisiejszy wpis i może ma szansę na karierę a la Misiewicz?????.A MYŚLENIE NIE BOLI,PROSZĘ SIĘ NIE BAĆ,WARTO PRÓBOWAĆ.Szczególnie to suwerenne,niezależne od partyjniactwa i zabobonu .

    Odpowiedz
  • Mirek(2017-04-18 08:21) Zgłoś naruszenie 43

    Pani "Hania" jest przykładem na to,ze "ciemny lud wszystko kupi" i bezrefleksyjnie sprzeda dalej.Pani "Hania" zapewne wpisze sobie do cv dzisiejszy wpis i może ma szansę na karierę a la Misiewicz?????.A MYŚLENIE NIE BOLI,PROSZĘ SIĘ NIE BAĆ,WARTO PRÓBOWAĆ.Szczególnie to suwerenne,niezależne od partyjniactwa i zabobonu .

    Odpowiedz
  • Hania(2017-04-17 13:20) Zgłoś naruszenie 168

    a co się stało z sędzią Milewskim ? otóż koledzy z KRS, krzywdy mu nie zrobili i przenieśli do innego sądu. Czas skończyć z tą patologią stworzoną przez PO i PSL, z Milewskimi !

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane