Decyzję o usunięciu jednego z orzeczeń z internetowej bazy WSDA trudno oceniać krytycznie. W ogóle z jego upublicznieniem wypadało się wstrzymać przynajmniej do upływu terminu do wniesienia kasacji, ewentualnie do czasu rozpoznania tego środka odwoławczego - pisze adw. Marcin Nowak, rzecznik dyscyplinarny Izby Adwokackiej w Katowicach.
Z uwagą przeczytałem tekst adw. Radosława Baszuka pt. „Czego adwokatom czytać nie wolno”, który ukazał się na portalu Prawnik.pl 16 grudnia br. Mecenasa Baszuka miałem przyjemność poznać osobiście, podczas spotkań rzeczników dyscyplinarnych i prezesów sądów dyscyplinarnych, w których uczestniczyłem z racji pełnionej funkcji. Cenię go za zaangażowanie w pracę samorządową, wysoką kulturę osobistą, życzliwość, bezpośredniość, a także za wysoki poziom jego merytorycznych wystąpień. Z tych wszystkich względów wspomniany tekst wywołał moje zdziwienie, tak samo jak wybrana przez niego „publiczna” forma krytycznej wobec innych kolegów komunikacji, zwłaszcza, jeśli weźmie się pod uwagę jej przedmiot i kontekst.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.