statystyki

Gutowski i Kardas: Wygoda posłów nie jest normą konstytucyjną

autor: Maciej Gutowski, Piotr Kardas20.12.2016, 07:57; Aktualizacja: 20.12.2016, 08:33
Zapowiedź utworzenia nowego centrum medialnego, a w rzeczywistości wprowadzenia istotnych ograniczeń dla dziennikarzy relacjonujących prace parlamentarne, to zagrożenie praw konstytucyjnych

Zapowiedź utworzenia nowego centrum medialnego, a w rzeczywistości wprowadzenia istotnych ograniczeń dla dziennikarzy relacjonujących prace parlamentarne, to zagrożenie praw konstytucyjnychźródło: ShutterStock

Dostęp dziennikarzy do Sejmu jest zupełnie oczywisty. Nie da się go ograniczyć, majstrując przy regulaminach sejmowych. Na pewno nie można go też zawiesić w celu ukrycia przed opinią publiczną słabości, braku profesjonalizmu i niekompetencji posłów, a czasem wręcz ich arogancji w krępujących sytuacjach.

Choć niechęć posłów jest w tym zakresie zupełnie zrozumiała, społeczeństwo jest ważniejsze. I tylko niektórym posłom wydaje się, że jest odwrotnie.

Zapowiedź utworzenia nowego centrum medialnego, a w rzeczywistości wprowadzenia istotnych ograniczeń dla dziennikarzy relacjonujących prace parlamentarne, to zagrożenie praw konstytucyjnych. Przede wszystkim wolności prasy i mediów oraz wolności wypowiedzi, a także prawa obywateli do rzetelnej informacji i  jawności życia publicznego. Jeśli spojrzymy na ramy prawne z perspektywy dziennikarzy, na pierwszy plan wysuwa się przewidziany w art. 14 konstytucji obowiązek zapewnienia przez Rzeczpospolitą Polską wolności prasy i innych środków społecznego przekazu. Dopełnia go przewidziany w art. 54 konstytucji zakaz cenzury prewencyjnej środków społecznego przekazu oraz koncesjonowania prasy, a także art. 11 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej.

Choć zasada wolności prasy nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniom, których podstawą są inne normy, zasady i wartości konstytucyjne, to jednak ograniczenia te są wąskie i wyjątkowe. Prawie nie dotyczą one polityków pełniących służbę na rzecz społeczeństwa, wyłonionych w  oparciu o reguły demokratycznego wyboru. Ograniczenia wolności pracy muszą bowiem być – w myśl art. 31 ust. 3 konstytucji – konieczne w państwie demokratycznym do zapewnienia bezpieczeństwa lub porządku publicznego, ochrony środowiska, zdrowia, moralności publicznej albo wolności i praw innych osób. Każde ustawowe ograniczenie wolności musi być też proporcjonalne do starannie wyważonej potrzeby i nie może naruszać istoty tej wolności.


Pozostało 63% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • kacperek(2016-12-21 07:16) Zgłoś naruszenie 00

    Czy autorom tekstu chodzi o to by dziennikarze kołowali się po wszystkich pomieszczeniach sejmu ********* w przeręblu ? Czy też uzyskiwali ważne informacje podczas konferencji prasowych oraz rozmów z posłami w wyznaczonych miejscach?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane