Zbliżają się wakacje. Czy prezes UTK zamierza sprawdzić, w jakich warunkach będziemy jechać na urlop?

Tak. W tym momencie opracujemy koncepcję kontroli, które zamierzamy przeprowadzić w tym okresie. Przede wszystkim chcemy skupić się na kontroli jakości przewozu. Wiemy, że podstawowym problemem w praktyce będzie dłuższy czas podróży związany z licznymi remontami. To jednak jest nieuniknione. Remonty są konieczne i ich nie unikniemy, choć z pewnością wielu pasażerów będzie z tego powodu niezadowolonych. My natomiast chcemy zadbać o to, żeby podróż trwająca dłużej była komfortowa. I na to będziemy zwracać uwagę podczas kontroli.

Jakie do tej pory zostały podjęte przez prezesa UTK kroki mające na celu zwiększenie ochrony praw pasażerów?

Zadanie to realizujemy w formie przede wszystkim kontroli przeprowadzanych u przewoźników. Kontrole dostosowujemy do rytmu życia społecznego związanego ze zwiększeniem zainteresowania koleją. Tak więc zwiększamy kontrole w czasie m.in. wyjazdów świątecznych czy feryjnych. Prowadzimy także kontrole związane z wprowadzaniem nowego rozkładu jazdy czy ich korektami. W ten sposób również monitorujemy przestrzeganie przepisów unijnego rozporządzenia, ale sprawę traktujemy szerzej, co oznacza, że sprawdzamy kwestie nieuregulowane w tych przepisach. Są to kwestie związane z jakością obsługi. Kontrolujemy m.in. punktualność pociągów czy czystość wagonów, w tym toalet.

Jaki obraz wyłania się z kontroli, które zostały już przeprowadzone?

Standard usługi oferowanej konsumentowi na rynku przewozów kolejowych jest za niski w stosunku do ceny, jakiej żądają przewoźnicy za wykonanie usługi. Jest to jeden z elementów, które zniechęcają pasażerów do korzystania z tego środka transportu. W efekcie wybierają oni inne sposoby na dotarcie do celu. A naszym wspólnym celem, moim i przewoźników, jest to, aby wzmacniać konkurencyjność transportu kolejowego.

Przed nami Euro 2012. Jakie kroki zamierza podjąć prezes UTK, aby kibicom podróżowało się lepiej?

Prezes UTK będzie wydawał w tym celu zalecenia i przeprowadzał kontrole. Na pewno weźmiemy pod uwagę te połączenia, którymi będą się poruszać kibice. Skontrolujemy trasy, które będą łączyć miasta, w których rozgrywane będą mecze. Chcemy, aby kibice nie podróżowali w ścisku, zadbamy więc, aby przewoźnicy zaoferowali odpowiedni tabor. W tym celu zmotywujemy przewoźników do dobrego planowania popytu na usługę przewozową. Wcześniej bowiem ta kwestia często okazywała się słabym punktem.

Czy oprócz kontroli i zaleceń UTK podejmie jeszcze jakieś działania zmierzające do poprawy jakości usług przewozu kolejowego w czasie Euro 2012?

Tak. Nawiązaliśmy już kontakt z prezesem Urzędu Komunikacji Elektronicznej i przeprowadziliśmy badanie zasięgu dla telefonii komórkowej na tych trasach, po których będą się poruszali kibice podczas mistrzostw. Chcemy zapewnić ciągłość tego zasięgu na całej trasie.

Jak pan ocenia trwające przygotowania do Euro 2012? Czy to się może udać?

Wszystko w rękach zarządców infrastruktury liniowej, a także dworcowej, którzy przeprowadzają remonty i modernizacje, i powinni dobrze zaplanować cały proces inwestycyjny. Istotne będzie również dobre planowanie oferty po stronie przewoźników.