Wydał pan stanowisko na temat przepisów umożliwiających przeprowadzenie dwudniowego głosowania i wprowadzających jednomandatowe okręgi wyborcze. Dlaczego pan zajmuje się ordynacją wyborczą?

Bo wymaga tego mój obowiązek. Prokurator generalny jest uczestnikiem postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym we wszystkich postępowaniach, którym trybunał nada bieg. Tak wynika z ustawy o TK. W sprawach tych ma również obowiązek przekazania trybunałowi pisemnego stanowiska. Zaskoczony więc jestem wypowiedziami niektórych osób publicznych, które nie znając wspomnianych uregulowań prawnych, czynią mi zarzut zajmowania stanowiska odnośnie do ordynacji wyborczej.

Co wynika z przedłożonej trybunałowi opinii prokuratora generalnego na temat nowych przepisów wyborczych?

We wspomnianej sprawie Prokuratura Generalna przekazała trybunałowi opracowane przez Biuro Spraw Konstytucyjnych Prokuratury Generalnej negatywne stanowisko odnośnie do propozycji dwudniowych wyborów i jednomandatowych okręgów wyborczych. Jednakże chcę podkreślić, że stanowisko to nie jest ostateczne. Zdarza się, że w trakcie debaty przed trybunałem przedstawiciel prokuratora generalnego zmienia stanowisko, czego nie wykluczam również w tej sprawie.

Czy oznacza to, że możliwa jest zmiana stanowiska w tej sprawie?

Po zapoznaniu się ze stanowiskiem biura spraw konstytucyjnych przeprowadziłem wiele rozmów z prokuratorami i doszedłem do przekonania, że stanowisko to nadmiernie skupia się na literalnym brzmieniu przepisów, a ja widzę tę kwestię znacznie szerzej. Moim zdaniem konieczne jest bowiem spojrzenie na te propozycje przez pryzmat wykładni funkcjonalno-celowościowej.