ARKADIUSZ JARASZEK:

Kolejny rok z rzędu z powodu powodzi cierpią tysiące osób, których domy zostały zalane. Budynki często są postawione w bliskiej odległości rzek, na terenach zagrożonych powodzią. Czy obowiązujące przepisy dopuszczają zabudowę takich obszarów?

OLGIERD DZIEKOŃSKI*:

Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nakazuje uwzględnianie w miejscowych planach zagospodarowania obszarów zagrożonych powodzią. Jeżeli obszar taki zostanie w planie uwzględniony, to obowiązuje na nim zakaz zabudowy, np. mieszkalnej. W takiej sytuacji nie ma więc możliwości, aby na terenie zagrożonym powodzią powstawało osiedle domów jednorodzinnych. Niestety, gminy nie sporządzają planów zagospodarowania przestrzennego dla terenów, które nie są przeznaczone pod inwestycje, a więc np. dla terenów powodziowych. Sporządzenie planu jest bowiem dla samorządu bardzo kosztowne i gminy decydują się na nie najczęściej wówczas, gdy mogą w ten sposób przyciągnąć inwestorów.

Czy brak planów oznacza, że właściciel nieruchomości może ją swobodnie zabudować, nawet jeżeli jego działka znajduje się na terenie zagrożonym powodzią?

Właściciel nieruchomości położonej na obszarze nieobjętym miejscowymi planami, który chce ją zabudować, musi uzyskać decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Warunki zabudowy muszą być uzgodnione z właściwymi organami do spraw przeciwpowodziowych. Właściciel nie powinien więc uzyskać zgody np. na budowę domu jednorodzinnego na działce, która jest zagrożona powodzią. Proszę jednak zwrócić uwagę, że w większości przypadków budynki położone na terenach powodziowych powstały przed wieloma laty, kiedy obowiązywały inne przepisy.

Czy w najbliższym czasie planowana jest zmiana przepisów, która w większym stopniu zabezpieczy nas przed tragicznymi skutkami powodzi?

Rząd przygotował zmianę ustawy – Prawo wodne, która wprowadza konieczność sporządzenia planów ryzyka przeciwpowodziowego. Plany te sporządzałyby rejonowe zarządy gospodarki wodnej. Projekt ten jest już po uzgodnieniach wspólnej komisji rządu i samorządu terytorialnego. Dodatkowo przygotowany przez Ministerstwo Infrastruktury projekt nowelizacji ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przewiduje, że gmina będzie miała obowiązek uwzględniania w planach miejscowych planów ryzyka przeciwpowodziowego. Jeżeli na podstawie mapy ryzyka przeciwpowodziowego zostanie wyznaczony obszar zagrożony powodzią, to wówczas gmina w szybkim terminie będzie zobowiązana do zmiany obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Projekt ten znajduje się obecnie na etapie komisji wspólnej rządu i samorządu terytorialnego.

*Olgierd Dziekoński

wiceminister infrastruktury